Jeszcze przed premierą gry Marvel’s Wolverine pisałem o pewnym elemencie, który wzbudzał naprawdę sporo kontrowersji wśród pierwszych recenzentów. Część z nich zarzucała bowiem produkcji Insomniac Games, że zbyt mocno prowadzi gracza za rękę i zostawia niewiele miejsca na samodzielną eksplorację. Studio początkowo zdecydowało się jedynie złagodzić problem, ale teraz poszło o krok dalej.
Od debiutu Marvel’s Wolverine na konsolach PlayStation 5 nie minęły jeszcze nawet dwa tygodnie. Insomniac Games zdążyło już jednak kilkukrotnie zareagować na liczne uwagi społeczności. Na kilka dni przed premierą informowałem o krytyce pewnych elementów gry – według niektórych recenzentów gra zbyt mocno prowadzi gracza za rękę. Dla niektórych był to przejaw braku zaufania do odbiorcy. Wszystko wskazuje na to, że twórcy postanowili odpowiedzieć na to dość szybko. Najnowsza łatka z numerem 1.001.006 wprowadza bowiem, poza standardowymi poprawkami błędów, kilka nowych ustawień.
Marvel’s Wolverine pozwala wyłączyć część podpowiedzi
Najważniejszą nowością są trzy dodatkowe przełączniki związane ze zmysłami Logana. Gracze mogą teraz osobno wyłączyć ślady zapachowe prowadzące do butelek whisky, wskazówki dźwiękowe dla skrzyń z materiałami oraz charakterystyczne korzenie wskazujące położenie Nightmare Doors. Wszystkie trzy ustawienia działają w systemie włącz/wyłącz, dlatego w tym aspekcie możemy grę dostosować do osobistych preferencji.
Zaznaczam jednak, że to wcale nie oznacza nagłą możliwość całkowitego pozbycia się wszystkich wizualnych wskazówek związanych ze zmysłami. Insomniac zaznacza, że elementy niezbędne do prowadzenia głównej historii nadal będą pojawiały się w świecie gry. Aktualizacja daje więc znacznie większą kontrolę nad częścią podpowiedzi pobocznych, ale nie usuwa całego systemu.
Insomniac już wcześniej próbowało rozwiązać ten sam problem
Co ciekawe, nie jest to pierwsza reakcja studia na krytykę tych konkretnych elementów. W poprzednim hotfiksie oznaczonym numerem 1.001.005 deweloperzy zmniejszyli intensywność śladów zapachowych oraz wskaźników dźwiękowych. W praktyce obniżono między innymi ich przezroczystość, dzięki czemu te aspekty miały być mniej dominującym elementem obrazu. Już wtedy Insomniac Games informowało, że uważnie przygląda się kolejnym możliwościom poprawienia całego systemu zmysłów.
Jak wspomniałem na samym początku, cała ta sprawa sięga jeszcze okresu przedpremierowego. W pierwszych recenzjach część osób zwracała uwagę, że nawet w stosunkowo niewielkich i liniowych lokacjach Marvel’s Wolverine korzysta z kilku różnych sposobów wskazywania właściwej drogi. Co, nie ukrywajmy, ale rzeczywiście może sprawić, że gracz poczuje się jakby był traktowany jak idiota. Pojawiały się ślady zmysłów, dodatkowe oznaczenia otoczenia, a nawet przypomnienia samego Logana dotyczące aktualnego celu.
Aktualizacja naprawia również kilka błędów
Wracając do aktualizacji, nowe ustawienia zmysłów nie są jedynymi zmianami. Patch 1.001.006 usuwa także kilka błędów związanych z wyłączaniem się gry. Pochyla się też nad problemem, przez który Logan mógł utknąć po zjechaniu z drzewa podczas misji The One That Got Away. Oprócz tego poprawiono źle ustawione pazury w trybie fotograficznym oraz rzadki błąd powodujący, że po dłuższej sesji niektóre obiekty robiły się całkowicie białe.
Na sam koniec zaznaczę, że na ten moment nie wiadomo, czy Insomniac Games zdecyduje się ostatecznie pójść jeszcze dalej i umożliwi w przyszłości całkowite wyłączenie wskazówek zmysłów wymaganych przez główną historię. Studio nie zapowiedziało takiej funkcji, dlatego obecne trzy przełączniki należy traktować dokładnie jako to, czym są: większą kontrolą nad częścią całego systemu.
Źródło: GamingBolt
