Microsoft może szykować sporą przebudowę Xbox Game Pass. Według najnowszych doniesień gracze mieliby sami dobierać część usług, zamiast płacić wyłącznie za gotowe pakiety. Pomysł brzmi całkiem sensownie, ale pojawia się pytanie, czy dzięki temu faktycznie będzie taniej.
Na ten moment abonament Xbox Game Pass jest dostępny w czterech głównych wariantach: Essential, Premium, Ultimate oraz PC Game Pass. Każdy oferuje nieco inne korzyści, dlatego przed wykupieniem abonamentu trzeba zdecydować, czego właściwie potrzebujemy. Nie każdemu zależy przecież na ogromnej bibliotece gier czy graniu w chmurze. Niektórzy chcą po prostu pograć ze znajomymi przez internet. No i tutaj mam dla Was ciekawe wieści: Microsoft podobno zamierza dać takim osobom większy wybór.
Xbox Game Pass może działać zupełnie inaczej
Według dziennikarzy magazynu Fortune, którzy rozmawiali z osobami zaznajomionymi z planami Microsoftu, firma przygotowuje dużą zmianę w Game Passie. Gracze mieliby otrzymać możliwość osobnego wybierania dodatkowych usług. Wśród nich wymienia się dostęp do gier na konsole, granie w chmurze oraz rozgrywkę wieloosobową. Nadal miałyby istnieć różne poziomy abonamentu, ale z większą możliwością dopasowania ich do własnych potrzeb.
Wyobrażam sobie, że takie rozwiązanie mogłoby przydać się osobom, które korzystają tylko z jednej czy dwóch funkcji Game Passa. Po co płacić za coś, czego się nie używa? Problem w tym, że nie znamy jeszcze żadnych szczegółów. Nie wiadomo, jak Microsoft zamierza wyceniać poszczególne dodatki ani co stanie się z obecnymi pakietami. Na razie to tylko doniesienia, a nie oficjalna zapowiedź.
Microsoft już wprowadza zmiany w graniu w chmurze
Nie wszystko pozostaje jednak w sferze plotek. Microsoft potwierdził, że od listopada 2026 roku zamierza wprowadzić miesięczne limity grania w chmurze. Abonenci Ultimate otrzymają 15 godzin, Premium 10 godzin, a Essential zaledwie 5 godzin. Po ich wykorzystaniu będzie można dokupić dodatkowy czas. To spora zmiana, szczególnie dla osób, które regularnie korzystają z tej funkcji.
21 października ruszyły natomiast testy grania w chmurze bez aktywnego abonamentu Game Pass. Uczestnicy programu Xbox Insider mogą kupować pakiety godzin i uruchamiać obsługiwane gry. To już konkret, choć nie oznacza jeszcze, że cała przebudowa abonamentu opisana przez Fortune na pewno dojdzie do skutku.
Sam pomysł wybierania usług bardzo mi się podoba. Nie jestem jednak przekonany, że oznacza to niższe rachunki… Może się równie dobrze okazać, że po dodaniu kilku funkcji zapłacimy więcej niż dotychczas. Wszystko zależy od cen, a tych w przypadku planowanej przebudowy Game Passa nadal nie znamy. Microsoft nie zdradził również, kiedy nowy system miałby się pojawić.
Źródło: PureXbox
