Na platformie Steam pojawiła się nowa gra za darmo, która zdecydowanie powinna zainteresować miłośników rozbudowanych RPG-ów. Od dzisiaj, czyli 15 października, użytkownicy platformy Valve mogą pobierać Arknights: Endfield, produkcję łączącą dynamiczną walkę, eksplorację i budowanie własnej bazy. Osoby, które wcześniej grały na innych platformach, nie muszą rozpoczynać całej przygody od początku.
Choć sklep Steam regularnie wzbogaca się o kolejne darmówki, tak nie wszystkie przyciągają uwagę na dłużej. Dzisiaj jednak miała miejsce premiera, która już posiada własną społeczność, w dodatku całkiem sporą. Mówię tutaj o grze Arknights: Endfield, które pierwotnie zadebiutowało 22 stycznia bieżącego roku na PC, konsolach PlayStation 5, a także urządzeniach mobilnych. Teraz natomiast, niemal dziewięć miesięcy później, produkcja studia Hypergryph wreszcie trafiła również na Steam. Zainteresowanie przed premierą było całkiem spore, ponieważ twórcy pochwalili się przekroczeniem 300 tysięcy dodań do list życzeń.
- ZOBACZ TEŻ: Microsoft może mieć w planach drastyczne zmiany. Fallout, The Elder Scrolls i Minecraft tylko na Xbox?
Gra za darmo na Steam. Co oferuje Arknights: Endfield?
Arknights: Endfield to trójwymiarowe RPG z elementami strategii, którego akcja rozgrywa się na planecie Talos-II. Gracze wcielają się w Endministratora, czyli osobę zarządzającą organizacją Endfield Industries. Naszym zadaniem jest natomiast eksplorowanie niebezpiecznych terenów, walka z przeciwnikami oraz rozwijanie infrastruktury pozwalającej stopniowo poszerzać obszary działalności. Całość utrzymano w stylistyce anime, zaś sam świat gry skrywa zarówno pozostałości dawnej cywilizacji, jak i zupełnie nowe zagrożenia.
Rozgrywka nie sprowadza się jednak wyłącznie do wykonywania misji i pokonywania kolejnych przeciwników. Ważną częścią Arknights: Endfield jest również rozbudowa własnego zaplecza przemysłowego. Możemy projektować zautomatyzowane linie produkcyjne, zarządzać zasobami i wykorzystywać stworzoną infrastrukturę podczas dalszej eksploracji. Do tego dochodzi walka w czasie rzeczywistym, oparta na współpracy członków drużyny i łączeniu ich umiejętności. Muszę przyznać, że takie połączenie mechanik wygląda dość interesująco, szczególnie jeśli ktoś lubi gry pozwalające spędzić długie godziny na rozwijaniu własnej bazy.
Premiera na Steam bez utraty postępów. Jest też nowa zawartość
Mam również dobrą wiadomość dla osób, które rozpoczęły swoją przygodę z Arknights: Endfield na innej platformie. Wersja Steam obsługuje synchronizację postępów, więc nie trzeba ponownie przechodzić wszystkich misji. Wystarczy połączyć konto Steam z dotychczasowym kontem GRYPHLINE, a następnie wybrać odpowiedni serwer. Trzeba jednak uważać, ponieważ postępy z serwera azjatyckiego nie są współdzielone z serwerem przeznaczonym dla Europy i obu Ameryk. Upewnijcie się, że korzystacie z właściwego konta.
Debiutowi na platformie Valve towarzyszy także duża aktualizacja Sanctuary of Ink, która wprowadza kolejną część głównej historii i nową zawartość. Gracze mogą odwiedzić dodatkowy obszar, poprowadzić wiejski zajazd, uprawiać rośliny oraz hodować zwierzęta. Twórcy przygotowali również dwóch nowych, sześciogwiazdkowych operatorów. Pierwszy z nich, Si, jest dostępny w wydarzeniu rozpoczętym wraz z aktualizacją, natomiast Argent Flow trafi do puli 5 listopada. Nie zabrakło także usprawnień dotyczących walki, zarządzania wyposażeniem i funkcjonowania fabryk.
Jak pobrać Arknights: Endfield za darmo?
Arknights: Endfield możemy już pobrać bezpośrednio z oficjalnej strony produktu na Steam. Gra jest dostępna w modelu free-to-play, co oznacza, że nie zapłacicie za nią choćby grosza. Warto jednak pamiętać, że gra oferuje opcjonalne mikrotransakcje i wymaga posiadania konta GRYPHLINE, które należy połączyć ze Steam.
Przed pobraniem warto rzucić okiem na wymagania sprzętowe. Do uruchomienia gry potrzebujemy przynajmniej procesora Intel Core i5-9400F, karty graficznej GeForce GTX 1060 oraz 16 GB pamięci RAM. Steam wskazuje również konieczność posiadania 60 GB wolnego miejsca na dysku. Wydawca zaleca jednak przygotowanie dodatkowej przestrzeni na czas rozpakowywania plików. Niestety, Arknights: Endfield nie oferuje polskiej wersji językowej, co dla części graczy może być dość istotne.
Źródło: Steam
