Na platformie Steam pojawiła się kolejna gra za darmo, która, tym razem, powinna szczególnie zainteresować miłośników horrorów psychologicznych. Silent Wounds – The Doll to nowa produkcja studia Lexip Games. Twórcy obiecują około godziny rozgrywki, niepokojącą atmosferę i całkowity brak straszaków (tzw. jumpscare). Tytuł można zgarnąć bez żadnych opłat.
Darmowych gier na Steamie zdecydowanie nie brakuje, czego dowodem jest chociażby nasza sekcja w całości poświęcona darmówkom. Dziś przychodzę do Was z tytułem, który skierowany jest przede wszystkim do tych, którzy lubią horrory psychologiczne. Gra zadebiutowała wczoraj – 15 października. Za jej stworzenie odpowiada nieszczególnie znane niezależne studio Lexis Games, które specjalizuje się w tym gatunku.
I tak, wiem, że nieszczególnie znane niezależne studio w wielu przypadkach może rzeczywiście oznaczać niezbyt dobrą jakość. W tym przypadku jednak postanowiłem sprawdzić, co dokładnie znajduje się w dotychczasowym dorobku deweloperów. O ile ich debiutancki projekt pod tytułem Dark Room spotkał się z dość mieszanym odbiorem, tak pozostałe tytuły mogą już pochwalić się pozytywnymi recenzjami od użytkowników Steam.
Silent Wounds – The Doll za darmo na Steam
Zacznijmy więc od najważniejszych informacji. Silent Wounds – The Doll to szósta produkcja Lexip Games, która stanowi pierwszy rozdział planowanej antologii krótkich horrorów psychologicznych. Każdy epizod ma przedstawiać osobną, zamkniętą historię, koncentrującą się na ludzkich emocjach, obsesjach i granicach zdrowego rozsądku. Na początek dostajemy około 60-minutową przygodę, która zamiast walki z potworami proponuje znacznie bardziej osobisty rodzaj strachu. Przyznam, że pomysł brzmi intrygująco.
Głównym bohaterem jest Victor, młody student, który po pobycie w Paryżu wraca do rodzinnego domu. Nie przyjeżdża jednak z pustymi rękami. Przywozi ze sobą tajemniczą lalkę, która szybko zaczyna odgrywać coraz większą rolę w jego życiu. Mężczyzna wierzy, że wreszcie będzie mógł stworzyć idealną rzeczywistość, ale jego przywiązanie do lalki stopniowo przeradza się w niebezpieczną obsesję. Wraz z pogłębiającą się izolacją bohatera zaczynają zacierać się granice między tym, co prawdziwe, a tym, co istnieje w jego głowie.
Pod względem rozgrywki mamy do czynienia przede wszystkim z narracyjnym symulatorem chodzenia, przedstawionym z perspektywy pierwszej osoby. Większość czasu spędzamy na eksplorowaniu otoczenia, wykonywaniu codziennych czynności i odkrywaniu kolejnych fragmentów historii. Victor może między innymi przygotowywać posiłki, nakrywać do stołu czy porządkować przedmioty. Nie zabraknie również zagadek środowiskowych, rozmów z innymi postaciami oraz dokumentów pozwalających lepiej zrozumieć sytuację bohatera. Brzmi dość zwyczajnie? Owszem, ale właśnie na tym polega pomysł twórców. Nawet pozornie niewinne obowiązki mają odbywać się w atmosferze stopniowo narastającego niepokoju.
Horror bez jumpscare’ów? Twórcy stawiają na coś zupełnie innego
Moim skromnym zdaniem najciekawszym założeniem gry jest całkowita rezygnacja z jumpscare’ów. Przynajmniej tak deklaruje Lexip Games, które jeszcze przed premierą podkreślało, że nie zamierza straszyć graczy nagłymi dźwiękami czy wyskakującymi z ciemności przeciwnikami. Zamiast tego twórcy postawili na ciężką atmosferę, odpowiednio zaprojektowane otoczenie i opowieść, która ma stopniowo podważać nasze poczucie bezpieczeństwa. Nie znajdziemy tutaj również klasycznej walki czy uciekania przed potworami. To psychika głównego bohatera i odkrywana przez nas historia mają odpowiadać za największy niepokój.
W ramach ciekawostki dodam, że podczas produkcji studio zdecydowało się również na sporą zmianę oprawy graficznej. Początkowo tytuł miał przypominać klasyczne horrory z pierwszego PlayStation, z charakterystyczną wówczas grafiką. Z czasem twórcy uznali jednak, że taka stylistyka nie oddaje odpowiednio ciężkiego klimatu opowieści. Ostatecznie postawili więc na bardziej realistyczną oprawę, która ma potęgować wrażenie osaczenia i sprawiać, że nawet zwykłe pomieszczenia będą wyglądały niepokojąco.
Gra za darmo na Steam. Jak pobrać Silent Wounds – The Doll?
Jak zwykle, aby zagrać w Silent Wounds – The Doll, wystarczy udać się na podlinkowaną poniżej kartę produktu i po prostu kliknąć przycisk Zagraj. Tytuł udostępniono w modelu free-to-play, więc nie musimy wydawać tutaj choćby złotówki. Zwracam jednak uwagę na to, że, niestety, produkcja nie oferuje polskiej wersji językowej.
Źródło: Steam
