Według najnowszych doniesień cena konsoli PlayStation 6 może okazać się znacznie wyższa, niż wielu z nas się spodziewa. Informator znany pod pseudonimem KeplerL2 twierdzi, że już sama pamięć RAM, jak również układy służące do przechowywania danych w przeliczeniu na jeden egzemplarz mają kosztować ponad 2650 zł. A przecież to tylko część podzespołów potrzebnych do zbudowania konsoli. Jeśli więc te wyliczenia okażą się trafne, Sony może mieć spory problem z ustaleniem przystępnej ceny PS6.
O tym, że kolejna generacja konsol może dość mocno uderzyć graczy po kieszeniach, mówi się już od bardzo długiego czasu. Ceny pamięci rosną – między innymi przez ogromne zapotrzebowanie ze strony firm rozwijających sztuczną inteligencję. Sytuacja na rynku odbija się też na cenach elektroniki. Dobrym przykładem są chociażby podwyżki PlayStation 5. Teraz jednak pojawiają się obawy, że podobny problem może dotknąć również następcę tej konsoli. I, tak szczerze mówiąc, patrząc na najnowsze doniesienia, trudno się temu dziwić.
- ZOBACZ TEŻ: Sony ma pomysł na płynniejsze gry na PlayStation. Nowy patent może rozwiązać spory problem
PlayStation 6 – ponad 2650 zł za samą pamięć?
KeplerL2 podzielił się nowymi informacjami na forum NeoGAF. Według niego pamięć RAM oraz układy NAND, wykorzystywane do przechowywania danych, kosztowałyby obecnie ponad 2650 zł na jeden egzemplarz PS6. Do tej kwoty należałoby jeszcze doliczyć procesor z układem graficznym, chłodzenie, zasilacz i pozostałe elementy urządzenia. Brzmi to, no, przyznam, że niepokojąco, jednak trzeba pamiętać o jednym. Informator nie przedstawił szczegółowych wyliczeń ani dowodów potwierdzających podaną kwotę. Nie wiemy więc, czy odpowiada ona rzeczywistym kosztom ponoszonym przez Sony.
Cena PS6 przekroczy 3900 zł? Analitycy mają różne zdania
Wysokie koszty produkcji nie muszą automatycznie oznaczać równie wysokiej ceny sklepowej. Mimo to część analityków przewiduje, że nowe konsole mogą kosztować ponad 3900 zł w przeliczeniu z dolarów. Joost van Dreunen, szef firmy Aldora, sugerował, że kolejna generacja pojawi się dopiero w 2028 roku, a ceny przekroczą granicę 1000 dolarów. Nie wszyscy podzielają jednak jego zdanie. Manu Rosier z Newzoo uważa, że podstawowe modele nowych konsol mogą pozostać poniżej tej kwoty, choć droższe warianty mogłyby ją przekroczyć.
Zestresowanym przypominam na koniec, że na razie nie znamy ani oficjalnej ceny PlayStation 6, ani daty premiery konsoli. Nie wiadomo też, ile Sony rzeczywiście zapłaci za pamięć, gdy rozpocznie produkcję urządzenia. Wiele będzie zależało od sytuacji na rynku podzespołów oraz decyzji samego producenta. Rynek zmienia się dynamicznie i bardzo szybko, więc pozostaje czekać i przede wszystkim podchodzić do wyliczeń Keplera z pewną rezerwą. Choć same doniesienia na pewno nie napawają optymizmem, tak wciąż do poznania prawdziwej ceny PS5 jeszcze bardzo daleka droga.
Źródła: Video Games Chronicle, NeoGAF – KeplerL2
