Sony nie pokazało jeszcze wprawdzie PS6, ale przynajmniej wiemy, jak idą prace nad konsolą. Firma zapewnia, że przygotowania do nowej generacji PlayStation przebiegają zgodnie z planem. Na konkrety dotyczące samego sprzętu nadal jednak trzeba poczekać.
Są tu jacyś konsolowcy? A może nawet zagorzali fani PlayStation? Jeśli tak, to mam dla Was kilka nowych informacji o następcy PS5. Sony oficjalnie potwierdziło, że prace nad nową generacją idą zgodnie z planem. Japończycy zamierzają dalej inwestować w rozwój platformy, choć nie spieszą się z ujawnianiem szczegółów.
Żeby jednak nie było nieporozumień – Sony mówi o platformie następnej generacji, a nie o oficjalnie zapowiedzianym PS6. Nie znamy więc ani daty premiery, ani specyfikacji, ani tym bardziej ceny konsoli. Skąd w ogóle te informacje? Wszystko wyszło na jaw 5 listopada 2026 roku, kiedy Sony przedstawiło wyniki finansowe za drugi kwartał roku fiskalnego 2026, obejmujący okres od lipca do września.
Sony potwierdza postępy prac nad nową generacją PlayStation
Podczas konferencji Lin Tao, dyrektorka finansowa Sony, została zapytana przez dziennikarza Nikkei o postępy prac nad nową generacją PlayStation. Pytanie brzmiało: czy wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem? Odpowiedź, jak się okazało, była równie prosta – prace idą zgodnie z planem. Na tym jednak temat się nie skończył. W dalszej części spotkania analitycy dopytywali o przyszłe inwestycje oraz rosnące ceny pamięci, które mogą pokrzyżować plany producentom sprzętu.
Sony nie zamierza jednak odpuszczać. Firma planuje przeznaczyć na rozwój nowej platformy spore środki jeszcze w drugiej połowie obecnego roku fiskalnego. Warto też zaznaczyć, że kolejne inwestycje mają być kontynuowane również w następnym roku. Część wydatków zostanie przy tym zaksięgowana w późniejszym okresie, co – jak zapewnia Tao – nie oznacza żadnych opóźnień w pracach.
PS5 zbliża się do 100 milionów. Co dalej z PlayStation?
Przy okazji poznaliśmy najnowsze wyniki sprzedaży PS5, aczkolwiek o tym mogliście już przeczytać w naszej osobnej wiadomości. Do końca września 2026 roku Sony dostarczyło na rynek 97,9 mln egzemplarzy konsoli. W ostatnim kwartale było to 2,6 mln sztuk, czyli wyraźnie mniej niż 4 mln w analogicznym okresie ubiegłego roku.
Nie oznacza to jednak, że PlayStation ma powody do narzekań. We wrześniu platforma mogła pochwalić się 127 milionami aktywnych kont miesięcznie, a gracze spędzili przy grach o 4% więcej czasu niż rok wcześniej. Choć sprzedaż samego sprzętu zwalnia, zainteresowanie ekosystemem Sony wcale nie maleje.
Pozostaje jeszcze kwestia rosnących cen pamięci, które mogą dać się we znaki również przy okazji nowej generacji. Sony przyznaje, że droższe komponenty zwiększają koszty produkcji, choć na razie udaje się ograniczać ich wpływ na rentowność PS5. Firma porozumiała się też z dostawcami w sprawie ilości pamięci potrzebnej do realizacji planowanej sprzedaży sprzętu w kolejnym roku fiskalnym.
A co z samym PS6? Tutaj nadal pozostaje nam uzbroić się w cierpliwość. Sony już wcześniej przyznawało, że nie podjęło decyzji dotyczących daty premiery ani ceny nowej platformy. Prace wprawdzie idą zgodnie z planem, ale kiedy zobaczymy ich efekty? Tego producent wciąż nie chce zdradzić.
Źródło: Sony
