Wiedźmin 3 może dostać nowe DLC – tajemnicze ruchy CD Projekt RED i przeciek z nazwą dodatku wywołały niemałą euforię wśród fanów Geralta.
Wokół gry Wiedźmin 3: Dziki Gon znowu robi się gorąco. CD Projekt RED szykuje specjalny stream, a gracze dostrzegli nietypową aktywność przy grze.
Od miesięcy w sieci krążą plotki o kolejnym rozszerzeniu do Wiedźmina 3. Do tej pory brakowało konkretów, jednak ostatnie dni przyniosły serię zdarzeń, które mocno rozbudziły wyobraźnię fanów. Najpierw zapowiedziano specjalną transmisję z okazji rocznicy dodatku Krew i Wino, a chwilę później społeczność zaczęła wyłapywać dziwne zmiany w plikach gry.
Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości – przypadek czy zapowiedź?
Największe zamieszanie wywołała aktywność CD Projekt RED na Steam. Według użytkowników śledzących SteamDB, twórcy zaczęli intensywnie aktualizować pliki Wiedźmina 3. Co więcej, zmieniono nawet ikonę gry, co nie zdarzało się od lat. Takie ruchy zwykle nie pojawiają się bez powodu, dlatego gracze zaczęli łączyć fakty.
Równolegle w sieci pojawił się przeciek sugerujący nazwę dodatku – Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni Przeszłości. Według autora wpisu rozszerzenie miałoby zadebiutować dopiero w 2027 roku. Wpisowi towarzyszyły screeny z RED Launchera, który przez chwilę miał wyświetlać informację o DLC. Link prowadził jednak do pustej strony, więc trudno mówić o potwierdzeniu.

Sytuację dodatkowo podgrzewa fakt, że nazwa dodatku została zablokowana na jednym z subredditów poświęconych Wiedźminowi. Jednocześnie twórcy faktycznie „dłubią” przy grze, co można zobaczyć w historii zmian. Zestawienie tych elementów sprawia, że trudno uznać wszystko za zwykły zbieg okoliczności.
Nie bez znaczenia jest też timing. Stream zaplanowano tuż przed publikacją wyników finansowych CD Projekt RED. To moment, w którym firma często dzieli się ważnymi informacjami z inwestorami. Dlatego wielu graczy podejrzewa, że podczas wydarzenia możemy zobaczyć coś więcej niż tylko wspominki o Krwi i Winie.
Na razie jednak trzeba zachować ostrożność. Wszystkie informacje o nowym DLC pozostają w sferze spekulacji i przecieków. Jeśli jednak doniesienia się potwierdzą, może to oznaczać powrót Geralta w zupełnie nowej historii, być może łączącej wydarzenia z przyszłymi odsłonami serii.
Źródło: X
