Wiedźmin 3 Nowa Gra Plus pozwala zacząć przygodę od nowa z rozwiniętym Geraltem. Brzmi jak sielanka, ale część rzeczy znika, więc lepiej przygotować zapis.
Wiedźmin 3 Nowa Gra Plus to tryb dla graczy, którzy skończyli główną historię i chcą przejść całą przygodę jeszcze raz, ale bez startowania od biednego Geralta z pustym plecakiem i smutnym mieczem. Zamiast tego zachowujesz poziom postaci, umiejętności, złoto oraz większość ekwipunku. Dzięki temu Biały Sad może wyglądać jak powrót do znanych stron, tylko z wiedźminem, który ma już za sobą apokalipsę, romanse, politykę, Skellige i najpewniej za dużo partii w Gwinta.
Nie znaczy to jednak, że Nowa Gra Plus w Wiedźminie 3 przenosi wszystko. Gra zabiera część przedmiotów, resetuje mapę, usuwa karty Gwinta, schematy rzemieślnicze i wiele wpisów. Wrogowie oraz zadania dostają wyższe poziomy, a wiedźmińskie rynsztunki wracają w mocniejszych, legendarnych wersjach. NG+ nie jest zwykłym spacerem po tej samej grze z boskim ekwipunkiem, tylko drugą rozgrywką z mocniejszym startem i przeskalowanym światem. Innymi słowy: Geralt wraca silniejszy, ale gra też zakłada, że nie przychodzisz tu na piknik.
Zobacz również: Jaskinia Snów na Skellige w Wiedźminie 3. Jak odblokować i przejść ukryte zadanie?
Wiedźmin 3 Nowa Gra Plus – jak uruchomić tryb NG+?
Nową Grę Plus można uruchomić dopiero po ukończeniu głównego wątku fabularnego podstawowej gry. Nie musisz kończyć Serc z Kamienia ani Krwi i Wina, ale zdecydowanie warto to rozważyć, bo dodatki dają świetny sprzęt, mutacje, Aerondight, duże zasoby i sporo punktów umiejętności. Gra pozwala odpalić NG+ wcześniej, lecz to trochę jak wyprowadzka bez spakowania ładowarki, dokumentów i godności. Da się, ale po co.
Po zakończeniu fabuły trzeba wejść do menu głównego, wybrać Nową Grę Plus i wskazać zapis po ukończeniu gry. Jeśli grasz w zwykłą wersję podstawową, upewnij się, że masz zainstalowane darmowe DLC z NG+. W edycjach Complete Edition i Game of the Year tryb jest już wbudowany, więc nie trzeba niczego osobno pobierać. Nie da się rozpocząć Nowej Gry Plus z zapisu, który już sam pochodzi z NG+.
To ważne, bo część graczy planuje robić NG+ w nieskończoność, jakby Geralt był abonamentem na cierpienie. Gra tego nie umożliwia w normalny sposób. Po ukończeniu Nowej Gry Plus kolejną taką rozgrywkę trzeba zacząć od zwykłego zapisu z podstawowego przejścia, a nie od zapisu NG+.
Kiedy najlepiej zacząć Nową Grę Plus?
Najlepiej zacząć NG+ po skończeniu głównej gry i obu dodatków. Dzięki temu masz więcej punktów umiejętności, lepszy ekwipunek, mutacje z Krwi i Wina, ulepszone eliksiry, oleje, petardy oraz sensowny zapas koron. Wtedy start jest dużo przyjemniejszy. Biały Sad przestaje być prologiem przetrwania, a staje się miejscem, gdzie potwory powinny zacząć czytać regulamin bezpieczeństwa.
Dobrym momentem jest poziom około 50-55, szczególnie po Krwi i Winie. Nie jest to twardy wymóg, ale taki zakres daje wygodny start i pozwala sensownie wykorzystać późniejsze skalowanie. Jeśli wejdziesz w NG+ za wcześnie, nadal dasz radę, tylko szybciej poczujesz, że część sprzętu przestaje błyszczeć. Zwłaszcza gdy zaczną wpadać legendarne wersje rynsztunków.
Przed startem warto zrobić osobny, ręczny zapis. Nie nadpisuj go nerwowo. To twoja kotwica bezpieczeństwa, gdy okaże się, że czegoś nie przygotowałeś. Człowiek uczy się na błędach, ale w RPG-ach taniej wychodzi uczenie się na zapisach.
Czy trzeba mieć dodatki Serca z Kamienia i Krew i Wino?
Nie trzeba, ale dodatki bardzo pomagają. Serca z Kamienia dają Zaklinacza Słów, runosłowa i glifosłowa. Krew i Wino daje mutacje, Corvo Bianco, Aerondight, arcymistrzowskie rynsztunki i sporo wysokopoziomowego wyposażenia. Największą przewagę w Nowej Grze Plus dają rzeczy, które rozwijają build, a nie tylko podbijają statystyki.
Mutacje z Krwi i Wina są szczególnie ważne, bo potrafią mocno zmienić styl walki. Euforia, Przemiana, Przeszywający chłód czy inne mutacje robią z Geralta postać znacznie mocniejszą niż zwykłe drzewko umiejętności. Jeśli odblokujesz je przed NG+, wejdziesz w nową rozgrywkę z dużo większym potencjałem.
Serca z Kamienia też warto domknąć przed startem, zwłaszcza jeśli używasz zaklęć od Zaklinacza Słów. W NG+ trzeba ponownie odblokować jego usługi, więc lepiej przygotować docelowy sprzęt wcześniej. Tak, rzemieślnik magiczny też zostaje zresetowany. Nawet magia nie szanuje twojego czasu.
Co przenosi się do Nowej Gry Plus?
Do Nowej Gry Plus przechodzą przede wszystkim poziom Geralta, doświadczenie, odblokowane umiejętności i punkty umiejętności. Przenosi się też złoto oraz większość ekwipunku z plecaka i skrytki. To obejmuje broń, pancerze, runy, glify, składniki rzemieślnicze, składniki alchemiczne i wiele przedmiotów użytkowych. Dzięki temu na starcie nie jesteś gołym wiedźminem z marzeniami, tylko człowiekiem z zapasem zasobów, który już swoje przeszedł.
Przechodzą także eliksiry, oleje i petardy, o ile były odblokowane i stworzone. Część formuł alchemicznych może zachować się w kolejnej rozgrywce, choć nie należy mylić tego ze schematami rzemieślniczymi. Te drugie zasadniczo trzeba zdobywać od nowa. Najważniejsze jest to, że Nowa Gra Plus przenosi siłę postaci, ale resetuje strukturę świata i wiele rzeczy kolekcjonerskich.
W praktyce możesz od razu grać swoim buildem. Jeśli masz rozwiniętą alchemię, miecze, znaki albo mutacje, większość fundamentów zostaje. To duża różnica wobec zwykłej nowej gry. Zamiast powoli odblokowywać podstawy, od razu testujesz dojrzałą wersję Geralta na przeskalowanych przeciwnikach. Gra mówi: masz swoje zabawki, teraz zobaczymy, czy umiesz ich używać.
Ekwipunek, skrytka i złoto
Większość wyposażenia z ekwipunku i skrytki przechodzi do NG+. Dotyczy to mieczy, pancerzy, ubrań, siodeł, juków, trofeów? Tu stop. Trofea potworów nie przechodzą. Końskie wyposażenie tak, ale trofea jako bonusy na Płotce oraz trofea wystawione w Corvo Bianco przepadają. Gra robi tu miły mały wyjątek, bo najwyraźniej lubi, gdy gracze czują niepokój przy słowie większość.
Złoto przechodzi, więc przed NG+ warto zarobić i sprzedać niepotrzebne rzeczy. Korony przydadzą się na schematy, rzemiosło, zakupy, naprawy i późniejsze ponowne inwestycje. Nie musisz jednak przenosić całej piwnicy śmieci. Sprzedaj słabe miecze, rozbierz cenne składniki i zostaw to, co realnie może się przydać.
Wszystko, co leży tylko na stojakach w Corvo Bianco, a nie w skrytce, może nie przejść dalej. Dlatego przed startem zdejmij z ekspozycji rzeczy, które chcesz zachować, i włóż je do skrytki albo ekwipunku. Tak, trzeba sprzątać dom przed resetem świata. Geralt jako właściciel winnicy naprawdę nie miał łatwo.
Umiejętności, mutacje i Miejsca Mocy
Umiejętności oraz punkty umiejętności przechodzą do Nowej Gry Plus. Jeśli zebrałeś Miejsca Mocy w pierwszej rozgrywce, punkty zostają z Geraltem. Co więcej, w NG+ Miejsca Mocy można aktywować ponownie i zdobywać kolejne punkty. To świetna wiadomość, bo pozwala jeszcze mocniej rozbudować postać. W końcu gra daje darmowe punkty drugi raz. Rzadki przypadek, gdy system nie wygląda jak drobny akt wrogości wobec gracza.
Mutacje z Krwi i Wina również mogą zostać z tobą, jeśli wcześniej odblokowałeś system mutacji przez zadanie z profesorem Moreau. Warto zrobić to przed NG+, bo później będziesz mieć dostęp do mocnych efektów już od początku. Najlepiej wejść w NG+ z odblokowanym systemem mutacji, dobrą mutacją aktywną i pełnym zestawem umiejętności pod wybrany build.
Uważaj natomiast na mutageny. W niektórych wersjach gry gracze zgłaszali problemy ze stosami mutagenów, które potrafiły ograniczać się po przeniesieniu. Najbezpieczniej przed NG+ umieścić najważniejsze większe mutageny w aktywnych slotach oraz zostawić zapas w ekwipunku i skrytce. To brzmi jak rytuał ochronny przed bugiem, bo trochę nim jest. Cyfrowa magia też bywa prymitywna.
Czego nie przenosi Nowa Gra Plus?
Nowa Gra Plus nie przenosi przedmiotów zadań, większości książek i listów, kart Gwinta poza podstawową talią Królestw Północy, schematów rzemieślniczych, wielu wpisów w bestiariuszu, wpisów o postaciach, odkrytej mapy i trofeów. Znika też postęp eksploracji, więc punkty szybkiej podróży trzeba odkrywać od nowa. Tak, nawet jeśli poprzednio przebiegłeś całe Skellige jak człowiek, który stracił kontakt z rozsądkiem.
Najbardziej boli utrata schematów wiedźmińskiego rynsztunku. Nawet jeśli miałeś komplet arcymistrzowski, w NG+ schematy trzeba zdobyć od nowa w wersjach legendarnych. To ma sens mechaniczny, bo gra skaluje ekwipunek i daje mocniejsze warianty. Jednak emocjonalnie dalej wygląda to jak: gratulacje, kolekcjonowałeś mapy, teraz zrób to jeszcze raz, bo świat potrzebuje twojej cierpliwości.
Największym zaskoczeniem dla wielu graczy jest to, że karty Gwinta nie przechodzą do Nowej Gry Plus. Kolekcjonerzy cierpią tu najbardziej. Jeśli zrobiłeś pełną talię w pierwszym przejściu, w NG+ zaczynasz karcianą zabawę praktycznie od nowa, poza bazowym zestawem. Karczmarze kontynentu mogą odetchnąć, bo Geralt znowu będzie musiał żebrać o kartoniki przy każdej ladzie.
Karty Gwinta, książki, mapy i bestiariusz
Karty Gwinta przepadają, więc osiągnięcie Kolekcjoner Kart trzeba traktować jako sprawę osobną dla danego przejścia. Jeśli planujesz pełną kolekcję, dokończ ją przed NG+. Nie licz, że wejdziesz w Nową Grę Plus z talią, która rozjeżdża pół kontynentu od pierwszej karczmy. Gra uznała, że cierpienie karciane trzeba powtórzyć.
Znikają także książki, listy i wpisy w dzienniku. Bestiariusz resetuje się, więc słabości potworów trzeba odkrywać ponownie. Mapę również odkrywasz od zera. Drogowskazy, znaki zapytania i lokacje wracają do stanu nowej gry. NG+ zachowuje Geralta, ale nie zachowuje jego notatnika świata.
To może być irytujące, ale ma też plus. Ponowna eksploracja daje doświadczenie, łupy, schematy i punkty z Miejsc Mocy. Nowa Gra Plus próbuje więc połączyć mocną postać z ponownym przechodzeniem świata. Czasem działa świetnie. Czasem człowiek widzi kolejny znak zapytania na morzu Skellige i zaczyna kwestionować sens żeglarstwa.
Schematy rzemieślnicze i wiedźmińskie rynsztunki
Schematy rzemieślnicze nie przechodzą do NG+, w tym schematy szkół wiedźmińskich. To oznacza, że legendarne rynsztunki trzeba zdobywać ponownie. W Nowej Grze Plus pojawiają się odpowiedniki znanych zestawów, ale z dopiskiem legendarny i z wyższymi statystykami. Mechanicznie to zachęta, żeby jeszcze raz przejść tropy rynsztunków. Psychologicznie to test, czy bardzo kochasz bieganie po ruinach.
Stary arcymistrzowski sprzęt może jednak służyć przez długi czas, bo odporności pancerza bywają bardzo mocne. Nie wyrzucaj go od razu tylko dlatego, że wypadł przypadkowy wyższy pancerz z większą liczbą. W Wiedźminie 3 gołe wartości pancerza nie zawsze mówią całą prawdę. Odporności potrafią znaczyć więcej niż kilka punktów zbroi.
Dobrym planem jest wejście w NG+ z ulubionym arcymistrzowskim setem, a potem stopniowo zbierać jego legendarną wersję. Nie próbuj od razu wymieniać wszystkiego na losowy sprzęt. Geralt w przypadkowych butach, rękawicach i pancerzu wygląda jak ofiara wyprzedaży po bitwie, a build zwykle cierpi razem z nim.
Jak zmienia się poziom trudności i skalowanie?
W NG+ zadania, potwory i loot skalują się do poziomu Geralta z zapisu startowego. Oznacza to, że Biały Sad nie zostaje na niskich poziomach. Wilki, ghule i bandyci dostają poziomy dopasowane do nowego startu. Gra nie pozwala ci po prostu wejść jako półbóg i kopać wszystko spojrzeniem. Bardzo niegrzeczne, ale sensowne.
Poziomy zadań są przesunięte wyżej, a przedmioty wypadają z odpowiednio większymi statystykami. Wiedźmińskie rynsztunki w wersji NG+ dostają legendarne warianty. Dzięki temu progres ekwipunku nadal istnieje. Nowa Gra Plus w Wiedźminie 3 nie usuwa rozwoju sprzętu, tylko przenosi go na wyższy poziom.
To znaczy, że stary miecz może początkowo wystarczyć, ale z czasem zaczniesz znajdować lepsze rzeczy. Wyjątkiem jest Aerondight, który dzięki własnemu skalowaniu może pozostać świetnym srebrnym mieczem bardzo długo, o ile go rozwijasz. Stalowe miecze z aktualizacji next-gen, takie jak Zimowe Ostrze i Ostrze z Bits, również mogą być ciekawą opcją, bo skalują się z poziomem postaci.
Czy NG+ jest trudniejsze od zwykłej gry?
Tak i nie. Początek bywa łatwiejszy, bo masz gotowy build, eliksiry, oleje, petardy i mocny ekwipunek. Jednocześnie przeciwnicy są przeskalowani, więc błędy dalej bolą. Na wyższych poziomach trudności NG+ potrafi być bardzo przyjemnym testem buildu, bo wreszcie używasz pełnego zestawu narzędzi od początku, zamiast czekać pół gry na sensowną alchemię.
Największa różnica polega na tym, że mniej walczysz z brakiem opcji, a bardziej z własną skutecznością. Masz narzędzia, punkty i sprzęt. Jeśli giniesz, gra złośliwie sugeruje, że może problemem nie jest już biedny start, tylko człowiek przy klawiaturze. Brutalne, ale terapeutyczne.
Warto rozważyć wyższy poziom trudności, jeśli zwykła gra pod koniec stała się zbyt łatwa. NG+ na Drodze ku zagładzie potrafi dać dobrą frajdę, zwłaszcza przy dopracowanym buildzie alchemicznym albo hybrydowym. Tylko przygotuj się porządnie. Fantazja o nieśmiertelnym Geralcie zwykle kończy się przy pierwszym stadzie wilków z ambicją.
Co z ekwipunkiem z dodatków?
Ekwipunek z dodatków przechodzi, o ile masz go w ekwipunku albo skrytce i nie należy do kategorii usuwanej przez grę. Arcymistrzowskie rynsztunki z Krwi i Wina są świetnym startem do NG+. Aerondight jest jednym z najlepszych wyborów na srebrny miecz, szczególnie jeśli przed startem dodałeś mu gniazda albo zaklęcie u Zaklinacza Słów.
Runosłowa i glifosłowa na sprzęcie mogą zostać, ale sam Zaklinacz Słów w NG+ wymaga ponownego odblokowania. Dlatego warto przygotować docelowy ekwipunek przed startem. Jeśli chcesz mieć zaklęty Aerondight albo pancerz z ważnym glifosłowem, zrób to jeszcze w starym zapisie.
W przypadku Corvo Bianco pamiętaj o zdjęciu rzeczy z ekspozycji. Skrytka jest bezpieczniejsza niż stojaki. To dziwne, bo dom powinien być miejscem przechowywania, ale gra najwyraźniej uważa, że regał na trofea to dekoracja, a nie poważna instytucja logistyczna.
Jak przygotować zapis przed Nową Grą Plus?
Przed rozpoczęciem NG+ zrób porządek. Sprzedaj niepotrzebny śmieciowy ekwipunek, rozbierz cenne składniki, włóż do skrytki rzeczy, które chcesz zachować, i sprawdź, czy nie zostawiłeś niczego ważnego w Corvo Bianco na wystawie. Potem napraw sprzęt i przygotuj build. To nudne, ale potem oszczędza dużo irytacji. A irytacji w Wiedźminie 3 i tak dostarcza Płotka, więc nie trzeba dokładać własnej.
Najlepiej też zebrać wszystkie Miejsca Mocy przed końcem pierwszej rozgrywki. Punkty umiejętności przejdą do NG+, a w nowej rozgrywce obeliski dadzą kolejne. Zrób też mutacje z Krwi i Wina, jeśli masz dodatek. Dokończ ważne zadania poboczne, kolekcje, rynsztunki, Aerondight i ulepszenia u Zaklinacza Słów. Im lepszy zapis bazowy, tym mniej NG+ będzie przypominał sprzątanie po własnym lenistwie.
Nie musisz robić wszystkiego na 100 procent. Warto jednak domknąć rzeczy, które realnie wzmacniają Geralta. Karty Gwinta nie przejdą, więc ich zbieranie pod NG+ nie ma sensu, chyba że chcesz zamknąć osiągnięcie w pierwszym przejściu. Schematy też nie przejdą, ale gotowy sprzęt już tak, więc wykonanie arcymistrzowskiego zestawu przed startem może być dobrym pomysłem.
Checklista przed startem NG+
Przed kliknięciem Nowej Gry Plus sprawdź kilka rzeczy. To szybka lista, ale naprawdę pomaga. W końcu nic nie mówi dobra zabawa jak cofanie się do starego zapisu, bo zostawiłeś najlepszy miecz na ścianie w winnicy. Ludzkość wymyśliła checklisty właśnie po to, żeby mniej cierpieć przez własny bałagan.
Przygotuj:
- ręczny zapis po ukończeniu głównej fabuły,
- ukończone dodatki, jeśli masz Serca z Kamienia i Krew i Wino,
- odblokowane mutacje z Krwi i Wina,
- zebrane Miejsca Mocy,
- docelowy rynsztunek w skrytce albo ekwipunku,
- Aerondight, najlepiej rozwinięty i przygotowany,
- zaklęcia od Zaklinacza Słów na sprzęcie, którego używasz,
- zapas koron, glifów, run i składników,
- zdjęte przedmioty z ekspozycji w Corvo Bianco,
- sprzedane lub rozłożone niepotrzebne graty.
Ta lista nie jest obowiązkowa, ale mocno poprawia start. Zwłaszcza mutacje, Aerondight, punkty z Miejsc Mocy i pieniądze robią różnicę od pierwszych godzin. Reszta zależy od tego, jak bardzo chcesz wejść w NG+ jak przygotowany wiedźmin, a jak bardzo jak człowiek, który dopiero po fakcie odkrywa konsekwencje.
Czego nie warto robić przed NG+?
Nie warto farmić kart Gwinta z myślą o przeniesieniu, bo kolekcja nie przejdzie. Nie ma też sensu obsesyjnie zbierać wszystkich schematów rzemieślniczych tylko pod kolejną rozgrywkę. Jeśli potrzebujesz ich do osiągnięć albo domknięcia pierwszego przejścia, jasne. Jeśli liczysz, że wejdziesz z nimi w NG+, gra odpowie: nie, człowieku, jeszcze raz.
Nie przesadzaj też z przenoszeniem dziesiątek słabych mieczy i pancerzy. Większość tego złomu i tak szybko straci sens. Lepiej mieć dobre zestawy, składniki, runy, glify i pieniądze. W NG+ jakość przygotowania jest ważniejsza niż rozmiar plecaka pełnego przypadkowych gratów.
Warto też nie wydawać całego złota tuż przed startem. W nowej rozgrywce znowu trzeba będzie płacić za naprawy, zakupy, rzemiosło i usługi. Wiedźmin może być legendą, ale kowal dalej chce monet. Bardzo realistyczne, niestety.
Zobacz koniecznie: Fryzury i broda Geralta w Wiedźminie 3. Gdzie znaleźć balwierza i jak odblokować style?
FAQ
Czy Wiedźmin 3 Nowa Gra Plus przenosi poziom Geralta?
Tak. Do NG+ przechodzą poziom, doświadczenie, odblokowane umiejętności i punkty umiejętności.
Czy karty Gwinta przechodzą do Nowej Gry Plus?
Nie. Karty Gwinta przepadają, poza podstawową talią startową Królestw Północy. Kolekcję trzeba budować od nowa.
Czy ekwipunek ze skrytki przechodzi do NG+?
Tak, większość sprzętu ze skrytki przechodzi. Trzeba jednak uważać na przedmioty wystawione w Corvo Bianco, bo ekspozycja nie działa tak bezpiecznie jak skrytka.
Czy można zrobić Nową Grę Plus z zapisu NG+?
Nie. Nowej Gry Plus nie da się normalnie rozpocząć z zapisu, który już pochodzi z istniejącego przejścia NG+.
