Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    • Recenzje
    Reactor.plReactor.pl
    Home » Gwint w Wiedźminie 3 – jak grać, najlepsze talie i ważne karty
    Poradniki

    Gwint w Wiedźminie 3 – jak grać, najlepsze talie i ważne karty

    Wincenty WawrzyniakWincenty Wawrzyniak2026-07-11Updated:2026-09-24
    Gwint w Wiedźminie 3 - jak grać, najlepsze talie i ważne karty
    Gwint w Wiedźminie 3 - jak grać, najlepsze talie i ważne karty

    Gwint w Wiedźminie 3 to niby prosta karcianka, ale jeśli chcemy być w niej naprawdę dobrzy, robi się pod górkę. Początki mogą być łatwe, lecz wygranie np. turnieju Gwinta w Passiflorze to niebywele trudnie zadanie. Nie znaczy to, że niemożliwe. Sprawdź zatem zasady Gwinta, talie, najważniejsze karty i sposób na zdobycie pełnej kolekcji. Do stołu i rozdajemy karty!

    Gwint w Wiedźminie 3 to albo coś, co nas wciągnie bez reszty, albo zbędna i wepchana na siłę „zapchajdziura”, którą można spokojnie zignorować. Sam zresztą długo traktowałem go jak kolejną minigrę, którą najwyżej odpalę raz czy dwa. Problem w tym, że wystarczy kilka lepszych kart, żeby człowiek nagle zaczął zachowywać się jak przy prawdziwym stole do pokera. Porównanie może na wyrost, lecz Gwint potrafi pochłonąć.

    I wtedy wychodzi, że wygrywanie nie polega na rzucaniu na stół wszystkiego, co ma dużą liczbę. Liczy się przede wszystkim przewaga kart, odpowiednie rozgrywanie rund i moment, w którym warto spasować. Poniżej zbieram wszystko, co sam chciałbym wiedzieć, zanim zacząłem traktować Gwinta poważnie.

    • ZOBACZ TEŻ: Rynsztunek w Wiedźminie 3 – wszystkie szkoły, schematy i lokalizacje

    Spis Treści

    Toggle
    • Jak działa Gwint w Wiedźminie 3?
      • Dlaczego liczba kart jest tak ważna?
      • Kiedy warto spasować?
    • Jak zbudować dobrą talię do Gwinta?
      • Szpiedzy, Wabiki i medycy
    • Królestwa Północy – dobra talia na początek
      • Jak grać Królestwami Północy?
    • Nilfgaard – gra kartami i cierpliwością
    • Najważniejsze karty do Gwinta
      • Geralt z Rivii
      • Ciri
      • Tajemniczy Elf – Avallac’h
    • Jak zdobywać rzadkie karty do Gwinta?
      • Karty z zadań
    • Turniej Gwinta w Passiflorze – jak wygrać?
      • Kolejni przeciwnicy w turnieju
      • Jak przygotować talię na Passiflorę?
      • Osiągnięcie Mistrz Gwinta
    • Kolekcjoner Kart – jak skompletować talię?
      • Jak znaleźć brakującą kartę?
      • Karty, których szczególnie pilnuję
    • Mój prosty sposób na wygrywanie w Gwinta

    Jak działa Gwint w Wiedźminie 3?

    Zacznijmy od podstaw – mecz Gwinta składa się maksymalnie z trzech rund. Żeby wygrać całą partię, trzeba zwyciężyć w dwóch z nich. W każdej rundzie gracze wykładają po jednej karcie. Kiedy obaj zakończą grę, porównywana jest łączna siła jednostek na stole. Wyższy wynik oznacza zwycięstwo w rundzie. Niby proste, ale bez taktyki szybko polegniesz. Bo jest jeden haczyk.

    Karty, które masz w ręce, są zasobem na cały mecz. Nie dostajesz po prostu nowej pełnej talii przed każdą rundą. Dlatego wygranie pierwszego starcia za wszelką cenę może być fatalnym pomysłem. Jeżeli przeciwnik musi wyłożyć pięć kart, żeby pokonać cię o kilka punktów, a ty możesz spasować i zachować większość swoich kart, czasami może się to bardziej opłacać w kontekście całej rozgrywki.

    To jedna z pierwszych rzeczy, których nauczyłem się przy Gwincie. Nie trzeba wygrać każdej rundy. Trzeba wygrać dwie.

    Dlaczego liczba kart jest tak ważna?

    Wyobraź sobie, że zaczynasz trzecią rundę z siedmioma kartami, a przeciwnik ma trzy. Nawet jeśli jego talia jest mocna, masz znacznie więcej możliwości reagowania. Dlatego tak ważni są szpiedzy. Po zagraniu trafiają na stronę przeciwnika, zwiększając jego wynik, ale pozwalają dobrać dwie dodatkowe karty.

    Na początku wygląda to trochę absurdalnie. Sam dajesz rywalowi punkty i jeszcze się z tego cieszysz. Ale sam zobaczysz, że po kilku partiach wszystko zaczyna mieć sens.

    Większa ręka oznacza więcej możliwości, a w Gwincie dodatkowa karta często jest więcej warta niż kilka punktów na stole.

    Kiedy warto spasować?

    W Gwincie nie zawsze opłaca się walczyć o każdą rundę. Jeśli widzisz, że przeciwnik ma dużo więcej kart od ciebie i bez problemu może przebić twój wynik, możesz odpuścić. Przykładowo, jeśli masz 20 punktów i 3 karty, a przeciwnik 18 punktów i 7 kart, twoje prowadzenie jest niewielkie. Rywal może zagrać kilka kart i bez większego problemu wygrać rundę.

    Czasami lepiej więc oddać rundę i zachować karty na później. Załóżmy, że przegrywasz 20 do 30, ale przeciwnik ma już tylko 2 karty, a ty masz ich 7. Jeśli będziesz dalej grać, możesz zmusić go do wykorzystania obu kart, żeby wygrać rundę. Wtedy wprawdzie przegrasz pierwszą rundę, ale w kolejnych będziesz miał znacznie więcej kart niż przeciwnik.

    Najważniejsze jest więc to, żeby patrzeć nie tylko na punkty, ale również na liczbę kart na ręce. Mała przewaga punktowa nie oznacza, że jesteś bezpieczny. Z kolei duża strata nie zawsze oznacza, że trzeba walczyć do końca. Czasami najlepszym ruchem jest po prostu spasować, przegrać jedną rundę i zachować karty potrzebne do wygrania dwóch pozostałych.

    Wygrana runda w Gwincie, to jeszcze nie zwycięstwo. Czasem warto spasować i dać wygrać przeciwnikowi.
    Wygrana runda w Gwincie, to jeszcze nie zwycięstwo. Czasem warto spasować i dać wygrać przeciwnikowi.

    Jak zbudować dobrą talię do Gwinta?

    Największy błąd początkującego jest bardzo prosty: wkładanie do talii każdej zdobytej karty. Zaczynając grać w Gwinta sam często robiłem tak, że każda nowa karta automatycznie lądowała w talii. Skoro ją zdobyłem, to chyba trzeba jej używać, prawda? No właśnie nie.

    W Gwincie lepiej mieć możliwie zwartą talię z kartami, które naprawdę coś robią. Minimalna liczba kart jednostek wynosi 22. Dokładanie kolejnych słabych jednostek zmniejsza jednak szansę na dobranie tych, na których naprawdę ci zależy.

    Dlatego w pierwszej kolejności zostaw w swojej talii:

    • szpiegów,
    • medyków,
    • mocne karty bohaterów,
    • jednostki z Więzią,
    • karty dobrze współpracujące z wybraną frakcją,
    • Wabiki,
    • Róg dowódcy,
    • tylko potrzebne karty specjalne.

    Słaba jednostka bez żadnej zdolności często jest po prostu zapychaczem i prostą drogą do klęski.

    Szpiedzy, Wabiki i medycy

    Wspominając przed chwilą o ważnych kartach wymieniłem m.in. szpiegów, wabiki i medyków. To trio potrafi całkowicie zmienić przebieg partii.

    • Szpieg trafia na stronę przeciwnika i daje mu punkty, ale pozwala dobrać dwie karty. W pierwszej rundzie jest to często bardzo opłacalna wymiana.
    • Wabik pozwala zabrać własną jednostkę z pola z powrotem do ręki. Świetnie działa na szpiegów, a także pozwala odzyskać inne przydatne karty.
    • Medyk przywraca zwykłą jednostkę ze stosu kart odrzuconych. Dzięki niemu można ponownie wykorzystać ważną kartę albo odzyskać jednostkę, która wcześniej wydawała się już stracona.

    Połączenie tych mechanik sprawia, że dobra talia nie musi wygrywać samą siłą jednostek. Może po prostu mieć więcej możliwości niż przeciwnik.

    Królestwa Północy – dobra talia na początek

    Jeżeli dopiero uczysz się Gwinta, Królestwa Północy są bardzo wygodnym wyborem. Dlatego, że ta frakcja dobrze radzi sobie z budowaniem wysokiego wyniku, ma mocne karty oblężnicze, jednostki z Więzią i pozwala dobrać dodatkową kartę po wygranej rundzie.

    • ZOBACZ TEŻ: Top 3 najlepsze buildy w Wiedźminie 3. Drzewka umiejętności na poziom Droga ku Zagładzie

    To ostatnie jest szczególnie przydatne. Wygranie rundy daje więc nie tylko przewagę w meczu, ale również dodatkowy zasób na kolejne starcie.

    Jak grać Królestwami Północy?

    Najlepiej nie wyrzucać od razu wszystkich najmocniejszych kart. Najpierw warto wykorzystać szpiegów i zobaczyć, jak zachowuje się przeciwnik. Później można budować wynik, zostawiając mocne zagrania na moment, w którym rywal będzie miał już mniej odpowiedzi.

    Królestwa Północy dobrze wykorzystują jednostki z Więzią. Jeżeli masz kilka kart, które wzajemnie się wzmacniają, nie musisz od razu ich wykładać. Podobnie działa Róg dowódcy. Lepiej użyć go wtedy, gdy na danym rzędzie masz już kilka wartościowych jednostek. Zagranie go na początku tylko zdradza plan.

    Nilfgaard – gra kartami i cierpliwością

    Nilfgaard wymaga nieco innego podejścia. Ta frakcja dobrze radzi sobie z długimi partiami, szpiegami, medykami i kontrolowaniem sytuacji na stole. Jej zdolność pozwala wygrać rundę zakończoną remisem.

    To oznacza, że przeciwnik nie może po prostu powiedzieć: „Mam tyle samo punktów, więc wystarczy”.

    Jeżeli chcesz grać Nilfgaardem, musisz nauczyć się cierpliwości. To nie jest talia, którą zawsze wygrywa się efektownym jednym zagraniem. Bardziej chodzi o stopniowe budowanie przewagi.

    Szpiedzy zwiększają liczbę kart w ręce, medycy pozwalają odzyskiwać jednostki, a przeciwnik z czasem zaczyna mieć coraz mniej możliwości. Czyli trochę jak obleganie zamku i czekanie, aż wróg zeżre cały prowiant i padnie z głodu.

    Najważniejsze karty do Gwinta

    Nie każda karta ma taką samą wartość. Niektóre są ważne przede wszystkim dlatego, że mają wysoką siłę, inne dzięki zdolnościom. Każdy maniak Gwinta musi mieć w swojej talii następujące karty:

    Geralt z Rivii

    Kartę Geralta z Rivii zdobywa się po pokonaniu Talara w Gwinta. To neutralna karta bohatera o sile 15, więc można używać jej w talii niezależnie od wybranej frakcji.

    Dostęp do pojedynku z Talarem jest powiązany z zadaniami „Spisek” oraz „Gwint: Starzy znajomi”. W zależności od kolejności wykonywania tych zadań pojedynek może zostać rozegrany w nieco innym momencie.

    Jeżeli zależy ci na kompletnej kolekcji, nie odkładałbym tej karty na później. Najbezpieczniej załatwić sprawę z Talarem przy pierwszej okazji.

    Ciri

    Ciri również jest kartą bohatera o sile 15. Można ją zdobyć w ramach linii zadań związanych z rozgrywkami Gwinta w Novigradzie. Po odpowiednim postępie w tej serii zostaniesz skierowany do handlarza Scoia’tael, który posiada kartę. To jedna z tych kart, które po prostu warto mieć. Jest neutralna, więc nie ogranicza się do jednej frakcji.

    Tajemniczy Elf – Avallac’h

    Tajemniczy Elf to jedna z ciekawszych kart w całej kolekcji. Ma 0 punktów siły, jest bohaterem i posiada zdolność Szpiegostwo. Po zagraniu pozwala dobrać dwie dodatkowe karty, a ponieważ ma zerową siłę, nie zwiększa wyniku przeciwnika.

    Kartę zdobywa się za pierwsze zwycięstwo nad Gremistą na Skellige. Musisz jednak spełnić kilka warunków. Najpierw należy pokonać Myszowora w zadaniu „Gwint: Rozgrywki na Skellige”, a następnie ukończyć „Egzamin z alchemii”. Dopiero wtedy można rozegrać pojedynek z Gremistą.

    Gremista znajduje się w pobliżu Gedyneith na Ard Skellig. To zdecydowanie jedna z kart, których nie warto przegapić podczas kompletowania kolekcji. Ja o niej marzyłem, odkąd zacząłem na poważnie siedzieć przy Gwincie.

    Dobra talia kart w Gwincie to podstawa!
    Dobra talia kart w Gwincie to podstawa!

    Jak zdobywać rzadkie karty do Gwinta?

    Jeżeli chcesz zdobyć wszystkie karty, szybko odkryjesz, że samo wygrywanie kolejnych partyjek nie wystarczy. Część kart kupisz u handlarzy i karczmarzy. Inne dostaniesz za pokonanie konkretnych przeciwników. Jeszcze inne są nagrodami za zadania.

    Dlatego mam prostą zasadę: jeżeli NPC sprzedaje karty, kupuję je od razu. Jeżeli NPC chce zagrać, też gram od razu. Nie warto zostawiać tego na sam koniec gry z prostego powodu. W grze są karty, które można przegapić, szczególnie jeśli pominiesz związane z nimi zadanie albo nie zagrasz w określonym momencie.

    Nie oznacza to jednak, że każda karta przepada na zawsze, gdy NPC zniknie. W wielu przypadkach gra pozwala zdobyć ją później w inny sposób. Mimo to nie ma sensu ryzykować, szczególnie jeśli zależy Ci na skompletowaniu całej kolekcji.

    Najbezpieczniej więc kupować karty i grać z napotkanymi przeciwnikami od razu. Dzięki temu nie będziesz później zastanawiać się, gdzie podziała się brakująca karta. Nie ma nic przyjemnego w odkryciu po kilkunastu godzinach, że brakuje ci jednej karty i teraz musisz szukać jej po całym Novigradzie.

    Karty z zadań

    Szczególną uwagę trzeba zwrócić na karty powiązane z zadaniami.

    Ważne są między innymi:

    • Gwint: Rozgrywki w Velen,
    • Gwint: Rozgrywki w Novigradzie,
    • Gwint: Starzy znajomi,
    • Gwint: Rozgrywki na Skellige,
    • Niebezpieczna gra,
    • Kwestia życia i śmierci,
    • Terapia szokowa,
    • O wysoką stawkę.

    W przypadku zadań, w których karta jest nagrodą, nie warto automatycznie wybierać pieniędzy zamiast karty, jeśli zależy ci na kompletnej kolekcji. To kluczowa zasada, które zawsze sie trzymam.

    Turniej Gwinta w Passiflorze – jak wygrać?

    Turniej w Passiflorze odbywa się w ramach zadania „O wysoką stawkę”. To jeden z najważniejszych momentów dla każdego, kto chce skompletować karty i zdobyć osiągnięcie związane z wygraniem turnieju. I nie będę Wam ściemniał, że będzie łatwo. Rozgrywka w Passiflorze jest powszechnie uznawana za najtrudniejszy turniej Gwinta w całej grze Wiedźmin 3: Dziki Gon. Spuszczę zasłone milczenia na to, ile razy poległem.

    Ale konkret – do udziału potrzebujesz 1000 koron oraz co najmniej 5 kart bohaterów. I tutaj moja najważniejsza rada: nie zaczynaj turnieju tylko dlatego, że właśnie pojawił się w dzienniku.

    Najpierw zbuduj porządną talię. Warto wcześniej rozegrać większość dostępnych partii w Velen, Novigradzie i na Skellige, kupić karty u handlarzy i wybrać frakcję, którą dobrze znasz. Przed wejściem do Passiflory zrobiłbym również osobny zapis.

     

    Kolejni przeciwnicy w turnieju

    Turniej prowadzi przez kilka kolejnych pojedynków. Zmierzysz się między innymi z:

    • Bernardem Tulle,
    • Sashą,
    • Finneasem,
    • hrabią Tybaltem.

    Po drodze czeka również walka na pięści, więc jeszcze raz podkreślę – dobrze mieć zapis przed rozpoczęciem całego turnieju. I nie traktuj pierwszego meczu jako rozgrzewki. Każdy przeciwnik może wykorzystać błędy w talii, a przegrana może zakończyć twoją drogę do nagród.

    Jak przygotować talię na Passiflorę?

    Nie potrzebujesz egzotycznej kombinacji. Najważniejsze jest to, żeby talia nie była zapchana słabymi kartami. Szpiedzy, Wabiki, medycy i bohaterowie są bardzo przydatni, ale warto też mieć karty pozwalające osłabiać konkretne rzędy przeciwnika.

    Przed turniejem sprawdź przede wszystkim, czy w talii masz głównie karty, które naprawdę chcesz zagrywać. Jeśli często dobierasz jednostki za 1-2 punkty bez żadnej dodatkowej zdolności, to znak, że warto wymienić je na mocniejsze karty.

    Im mniej słabych kart w talii, tym większa szansa, że podczas turnieju dobierzesz coś przydatnego. Nie musisz więc szukać skomplikowanej strategii. Dobra talia to przede wszystkim mocne karty i jak najmniej zapychaczy.

    Osiągnięcie Mistrz Gwinta

    Za pokonanie Tybalta i wygranie turnieju otrzymasz osiągnięcie Mistrz Gwinta. Passiflora jest więc ważna nie tylko dla kolekcjonerów kart. To również obowiązkowy punkt dla osób, które chcą zdobyć wszystkie osiągnięcia związane z Gwintem.

    Kolekcjoner Kart – jak skompletować talię?

    Jeżeli celujesz w osiągnięcie Kolekcjoner Kart, nie wystarczy przejść kilku najważniejszych zadań. Trzeba systematycznie zbierać karty w całej grze.

    Najlepsza metoda jest banalna, ale skuteczna:

    1. Kupuj wszystkie dostępne karty u karczmarzy i handlarzy.
    2. Graj z każdym napotkanym NPC-em, który ma opcję Gwinta.
    3. Wykonuj zadania związane z Gwintem.
    4. Nie odkładaj turniejów na sam koniec.
    5. Przed ważnymi zadaniami rób osobne zapisy.
    6. Regularnie sprawdzaj, których kart jeszcze brakuje.

    Zwykli przeciwnicy mogą dawać losowe karty jako nagrody, więc nie wystarczy pokonać kilku ulubionych karczmarzy. Jeżeli brakuje ci kart, trzeba wrócić do miejsc, które już odwiedziłeś, i sprawdzić pozostałych graczy.

    Jak znaleźć brakującą kartę?

    W grze przydaje się Cudowny przewodnik po Gwincie, który pomaga ustalić, w którym regionie należy szukać brakujących kart. Wiem, że wielu graczy nie lubi czytać zapisków, dzienników, pamiętników, przepisów… Ale uwierz mi, że przejrzenie wspomnianego przewodnika to dużo lepsze rozwiązanie niż bieganie na ślepo po całym kontynencie.

    Jeżeli brakuje ci jednej karty, najpierw sprawdź sprzedawców w odpowiednim regionie. Potem szukaj niepokonanych przeciwników. Na końcu wróć do zadań związanych z Gwintem i upewnij się, że żadna karta-nagroda ci nie przepadła.

    Karty, których szczególnie pilnuję

    Kończąc wątek kolekcjonowania kart do Gwinta napiszę Wam, na które karty zwracałem największą uwagę i gdzie można je zdobyć.

    • Geralt z Rivii – pokonaj Talara w Gwinta. Spotkasz go w ramach zadania „Gwint: Starzy znajomi”.
    • Ciri – pokonaj kupca Scoia’tael w lesie na południe od Novigradu. Jest to część zadania „Gwint: Wielcy gracze”.
    • Tajemniczy Elf – pokonaj Gremistę w Gedyneith na Skellige. Pojedynek jest częścią zadania „Gwint: Rozgrywki na Skellige”.
    • Vernon Roche – pokonaj Haddy’ego w Ziemiach Niczyich, w Midcopse. Jest to część zadania „Gwint: Rozgrywki z Velen”.
    • Triss Merigold – pokonaj Lamberta w ramach zadania „Gwint: Starzy znajomi”. Możesz zagrać z nim w Karczmie na Rozstajach, a później w Karczmie Pod Nigdzie w Novigradzie.
    • Isengrim Faoiltiarna, John Natalis i Fringilla Vigo – zdobędziesz je podczas zadania „Niebezpieczna gra” w Novigradzie. Na końcu zadania wybierz karty zamiast pieniędzy.
    • Dandelion, Milva i Wampir: Bruxa – zdobędziesz je podczas turnieju Gwinta na balu w posiadłości Vegelbudów w ramach zadania „Kwestia życia i śmierci”. Trzeba wygrać wszystkie trzy pojedynki.
    • Foltest: Stalowy Władca, Emhyr var Emreis: Nieugięty, Francesca Findabair: Królowa Dol Blathanna i Eredin: Niszczyciel Światów – zdobędziesz je podczas turnieju w Passiflorze w Novigradzie, w ramach zadania „Wielkie zakłady”. Jeśli zależy ci na wszystkich kartach, zrób zapis przed rozpoczęciem turnieju i nie dopuść do porażki.

    To nie jest pełna lista, ale właśnie na te karty zwracaj uwagę w pierwszej kolejności, jeśli Twoim celem jest pełna kolekcja.

    Mój prosty sposób na wygrywanie w Gwinta

    Po ograniu sporej liczby partii trzymam się kilku prostych zasad, które na koniec postaram się Wam przekazać. Trzymajcie sie ich, a rozgrywka zamiast frustrować, zacznie Wam przynosić dużą satysfakcję.

    Zwycięstwo w Gwincie - poniżej proste zasady, by mieć na nie największą szansę.
    Zwycięstwo w Gwincie – poniżej proste zasady, by mieć na nie największą szansę.

    Po pierwsze – pilnuję liczby kart. Jeżeli mogę zdobyć dodatkowe karty szpiegiem, zazwyczaj to robię.

    Po drugie – nie walczę o każdą rundę. Czasami pozwalam przeciwnikowi wygrać pierwszą, jeśli widzę, że przepalił przy tym pół talii.

    Po trzecie – nie pokazuję od razu wszystkich mocnych kart. Jeśli mam kilka kart z Więzią, Róg dowódcy i mocne oblężenie, nie muszę wykładać ich jedną po drugiej.

    Po czwarte – zostawiam sobie plan na trzecią rundę. Jeżeli wygram pierwszą i przeciwnik straci przy tym większość ręki, nie muszę potem udowadniać mu, że potrafię zdobyć 150 punktów. Wystarczy wygrać jeszcze jedną rundę.

    I chyba właśnie to najbardziej podoba mi się w Gwincie. Na początku wygląda jak prosta karcianka wrzucona do RPG-a. Po kilkunastu partiach zaczynasz jednak kombinować, kiedy spasować, którego szpiega zagrać, co zostawić na koniec i czy przeciwnik właśnie próbuje cię sprowokować.

    A potem orientujesz się, że Geralt miał szukać Ciri, ale od godziny siedzi w karczmie i ogrywa trzeciego karczmarza z rzędu. To chyba najlepsza rekomendacja dla tej minigry.

    PC PlayStation Wiedźmin 3: Dziki Gon Xbox
    Wincenty Wawrzyniak
    • Facebook

    Specjalista od Groznawstwa, który nie stroni od swoich ulubionych tytułów. Ostatnio padł ofiarą Factorio. Rzadko się do tego przyznaje, ale ma też prawie 2000 godzin na liczniku w Path of Exile. Pozostałe dwa tytuły w jego świętej trójcy to Assassin’s Creed: Origins oraz Final Fantasy XV. Miłośnik RPG i hack’n’slash, dla którego najważniejsza jest dobra historia, a ściany tekstu są plusem. Po godzinach pisze do szuflady, pije niepokojąco duże ilości kawy i często wraca do swoich ulubionych seriali (o Hannibalu prawdopodobnie gadałby nawet w trumnie).

    Podobne artykuły

    Call of Duty Modern Warfare 4 pozwoli zagrać przed premierą. Tryb DMZ wystartuje wcześniej!

    2026-10-10

    Amazon Prime Gaming rozdaje kolejne dwie gry. Horror i klasyczna strategia

    2026-10-10

    Ghost of Yotei otrzymało ważną aktualizację na PS5. Koniec z czarnymi ekranami i błędami postępów

    2026-10-10

    Gra za darmo na Steam z bardzo pozytywnymi recenzjami. Można ją zgarnąć na zawsze, ale czas ucieka

    2026-10-10

    Mafia 3 na PS5 w końcu działa w 60 FPS. Darmowa aktualizacja i duża promocja

    2026-10-10

    Phantom Blade Zero bez polskiej wersji językowej. Polacy zapłacą najwięcej na świecie

    2026-10-10

    Darmowy weekend na Steam. ARC Raiders i dwie inne gry za darmo do sprawdzenia

    2026-10-10

    PS Plus październik 2026. Oto 5 kandydatów do katalogu Extra i data ogłoszenia oferty

    2026-10-09

    Epic Games Store rozdaje dwie nowe gry. Dostępne od dziś za darmo przez tydzień

    2026-10-08

    Comments are closed.

    Najnowsze artykuły

    Call of Duty Modern Warfare 4 pozwoli zagrać przed premierą. Tryb DMZ wystartuje wcześniej!

    2026-10-10

    Amazon Prime Gaming rozdaje kolejne dwie gry. Horror i klasyczna strategia

    2026-10-10

    Ghost of Yotei otrzymało ważną aktualizację na PS5. Koniec z czarnymi ekranami i błędami postępów

    2026-10-10

    Gra za darmo na Steam z bardzo pozytywnymi recenzjami. Można ją zgarnąć na zawsze, ale czas ucieka

    2026-10-10

    Mafia 3 na PS5 w końcu działa w 60 FPS. Darmowa aktualizacja i duża promocja

    2026-10-10
    O nas

    Reactor.pl to nowoczesny blog o grach, który każdego dnia dostarcza najważniejsze informacje ze świata gamingu. Publikujemy newsy, promocje, darmowe gry, informacje o PS Plus, poradniki oraz materiały o największych premierach. Wszystko, co elektryzuje polskich graczy.

    Facebook
    Polecane Strony
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje na gry
    Gry
    • Wiedźmin 3: Dziki Gon
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.