Valve szykuje całkiem spore zmiany w sposobie prezentowania promocji na platformie Steam. Sklep zamierza odejść od części ręcznie wybieranych ofert i zastąpić je bardziej dynamicznym systemem dopasowanym do konkretnego użytkownika. Pierwsze testy wypadły na tyle dobrze, że firma zdecydowała się na znacznie szersze wdrożenie rozwiązania.
Na ten moment część ofert widocznych w sekcji zniżek i wydarzeń zajmuje z góry określone miejsca. Są one planowane przez partnerów za pośrednictwem Steamworks lub wybierane bezpośrednio przez zespół Steama. Problem w tym, że liczba takich pozycji jest ograniczona, przez co tylko niewielka część przecenionych w danym momencie produkcji może otrzymać dodatkową ekspozycję.
Promocje na Steam będą bardziej spersonalizowane
Valve chce odejść od takiego podejścia i znacznie mocniej wykorzystać personalizację. Zamiast opierać tę sekcję na niewielkiej liczbie kuratorowanych miejsc, Steam ma częściej dobierać przecenione gry oraz wydarzenia do konkretnego użytkownika. W efekcie większa liczba produkcji otrzyma szansę na pojawienie się na stronie głównej oraz w innych miejscach platformy.
Nie jest to przy tym pomysł, który Valve zamierza dopiero sprawdzić w praktyce. Firma od kilku miesięcy eksperymentowała z zastępowaniem części ręcznie dobieranych pozycji spersonalizowanymi rekomendacjami. Celem jest skuteczniejsze prezentowanie użytkownikom przecenionych gier i wydarzeń, które mogą odpowiadać ich zainteresowaniom.
Valve pokazało wyniki pierwszych testów
Rezultaty okazały się całkiem konkretne. Valve twierdzi, że zastosowanie personalizacji pozwoliło w ciągu jednego dnia pokazywać użytkownikom w sekcji zniżek i wydarzeń dziesięciokrotnie więcej gier niż wcześniej. Firma zauważyła przy tym wyraźny wzrost liczby odwiedzin stron poszczególnych produkcji, dodawania ich do list życzeń oraz umieszczania w koszyku.
Z punktu widzenia graczy powinno to oznaczać przede wszystkim większą różnorodność widocznych ofert. Dwie osoby korzystające ze Steama nie muszą więc trafiać na taki sam zestaw wyróżnionych przecen, ponieważ system ma mocniej uwzględniać zainteresowania konkretnego odbiorcy. Dla twórców oznacza to natomiast potencjalnie więcej okazji do pokazania swoich produkcji bez konieczności zdobywania jednego z nielicznych kuratorowanych miejsc.
Zmiany na Steamie ruszą w 2027 roku
Pełne odejście od ręcznie zarządzanego kalendarza w sekcji zniżek i wydarzeń ma nastąpić na początku 2027 roku. Valve nie podało jeszcze konkretnej daty i nadal pracuje nad szczegółami nowego rozwiązania. Firma zaznacza przy tym, że system prawdopodobnie nie będzie idealny od pierwszego dnia.
Pierwsze skutki decyzji są jednak widoczne już teraz. Valve wstrzymało planowanie nowych terminów dla kuratorowanych ofert weekendowych, ofert w środku tygodnia oraz ofert dnia. Jeśli deweloper ma już takie wyróżnienie zaplanowane, odbędzie się ono zgodnie z wcześniejszym planem i nie wymaga podejmowania dodatkowych działań.
Valve zapowiada również nowe i zaktualizowane narzędzia, które mają pomóc deweloperom w zarządzaniu przecenami oraz wydarzeniami promocyjnymi. Szczegóły poznamy jednak dopiero bliżej właściwego wdrożenia zmian. Warto przy tym zaznaczyć, że zmiany nie oznaczają końca dużych wyprzedaży na Steamie. Sezonowe akcje oraz tematyczne festiwale nadal pozostają częścią systemu promocji platformy. Valve przebudowuje przede wszystkim sposób dobierania i prezentowania ofert w sekcji zniżek i wydarzeń.
Źródło: GamesIndustry.biz
