Sony opatentowało rozwiązanie, które może zamienić kontroler PlayStation w pośrednika przy płatnościach za cyfrowe treści. Dane karty lub portfela cyfrowego miałyby trafiać ze smartfona do konsoli bez ręcznego wpisywania informacji.
Choć szczerze wątpię, że ktoś jeszcze może o tym nie wiedzieć, ale w razie czego zacznę od przypomnienia. Na samym początku lipca bieżącego roku Sony oficjalnie ogłosiło, że od 2028 roku nowe tytuły PlayStation będą dostępne wyłącznie w wersji cyfrowej. Zaznaczono wówczas, iż zmiana nie dotyczy gier, które już się ukazały, ani też tych zaplanowanych przed wskazaną datą.
Jak nietrudno się domyślić, decyzja spotkała się z ogromną krytyką. Dobrze było to widać między innymi podczas wrześniowego pokazu State of Play, którego czat został niemalże całkowicie przejęty przez komunikaty w stylu NO DISC NO BUY (bez płyty nie kupuję). Wygląda jednak na to, że Sony raczej nie ma w planach odwołania tej decyzji. Co więcej, nowy patent firmy sugeruje, że japońska korporacja myśli również nad sposobami, które miałyby ułatwić cyfrowe zakupy gier na PlayStation.

Sony ma pomysł, jak ułatwić zakupy na PlayStation
W sieci pojawił się bowiem nowy patent Sony, zgłoszony jeszcze w marcu 2025 roku i opublikowany 17 września 2026 roku. Dokument opisuje system, w którym kontroler PlayStation mógłby pośredniczyć w przekazywaniu danych płatniczych między smartfonem a konsolą.
W praktyce miałoby to działać następująco: telefon przechowujący dane karty, konta bankowego, karty podarunkowej czy portfela cyfrowego znajdowałby się w pobliżu kontrolera. Następnie informacje o metodzie płatności byłyby przesyłane do pada, a stamtąd bezpośrednio do konsoli. Użytkownik nie musiałby więc ręcznie przepisywać numeru karty ani innych danych podczas zakupów.
Sony przewiduje przy tym kilka sposobów komunikacji pomiędzy urządzeniami. W dokumencie wymieniono między innymi NFC, Bluetooth oraz fizyczny kontakt. Po wykryciu telefonu kontroler mógłby poinformować o tym gracza za pomocą wibracji, dźwięku albo podświetlenia.
DualSense jako pośrednik podczas płatności
Patenty mają jednak to do siebie, że są dość… enigmatyczne. Również ten patent nie mówi wprost, czy rozwiązanie trafi do obecnego DualSense ani że Sony rzeczywiście zdecyduje się je wdrożyć. Pokazuje jednak dość konkretny pomysł na to, jak w przyszłości można by uprościć zakupy cyfrowych gier, dodatków oraz waluty w grach.
Swoją drogą, dane płatnicze już teraz można zapisywać na koncie PlayStation Network. Zakładam jednak, że nowe rozwiązanie miałoby przenieść przynajmniej część tego procesu na zewnętrzne urządzenie, jak chociażby smartfon, a sam kontroler pełniłby raczej rolę pośrednika między tym urządzeniem a konsolą.
Oczywiście, pamiętajmy jednak, że na tym etapie to wciąż jest tylko i wyłącznie patent. Sony nie zapowiedziało nowej wersji DualSense’a ani aktualizacji, która miałaby wprowadzić taką funkcję na PlayStation 5. Sam dokument pokazuje jednak, że firma przynajmniej rozważa kolejne sposoby na uproszczenie cyfrowych zakupów na swoich konsolach.
Źródło: Wccftech
