Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    Reactor.plReactor.pl
    Home » W co zagrać po Elden Ring? Najlepsze gry typu Soulslike, które rzucą Ci wyzwanie
    Poradniki

    W co zagrać po Elden Ring? Najlepsze gry typu Soulslike, które rzucą Ci wyzwanie

    Artur ŁokietekArtur Łokietek2026-05-12
    W co zagrać po Elden Ring? Najlepsze gry typu Soulslike, które rzucą Ci wyzwanie
    W co zagrać po Elden Ring? Najlepsze gry typu Soulslike, które rzucą Ci wyzwanie

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring muszą dawać coś więcej niż trudnych bossów. Liczy się walka, klimat, eksploracja i ta piękna chwila, gdy giniesz przez własną chciwość.

    Elden Ring dla wielu graczy był pierwszym naprawdę wielkim wejściem w soulslike’i. Otwarty świat, bossowie, buildy, tajemnice, ruiny, trucizna, śmierć od psa i moment, w którym człowiek mówi „jeszcze jedna próba”, po czym budzi się dwie godziny później z oczami jak rozgotowany ziemniak. FromSoftware zrobiło grę ogromną, piękną i bezlitosną, więc nic dziwnego, że po napisach końcowych zostaje pustka.

    Pytanie brzmi więc: w co zagrać po Elden Ring? Najlepsze gry soulslike nie zawsze kopiują dokładnie jego strukturę. Jedne stawiają na zamknięte lokacje, inne na szybki parry, jeszcze inne na broń palną, horror, science fiction albo dziwnie uroczego kraba z nożem. Wspólny mianownik jest prosty: wymagają skupienia, karzą za panikę i uczą, że greed to najstarszy boss w historii gier.

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring – czego szukać?

    Najlepsze gry soulslike można podzielić na kilka typów. Pierwszy to produkcje najbliższe klasyce FromSoftware, z mrocznym fantasy, ciężką walką i bossami, którzy nie przyszli tu negocjować. Drugi typ to szybsze gry akcji, gdzie liczy się refleks, parowanie i rytm starć. Trzeci to soulslike’i eksperymentalne, które biorą fundament gatunku, ale ubierają go w inne światy i mechaniki.

    To ważne, bo Elden Ring jest nietypowy nawet jak na soulslike. Ma otwarty świat, ogromną swobodę eksploracji i możliwość omijania wielu wyzwań do momentu, aż gracz przestanie być miękką bułką w zbroi. Nie każda gra z listy da tę samą skalę. Część będzie bardziej liniowa, część bardziej techniczna, a część zwyczajnie brutalniejsza.

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring warto wybierać według tego, czy bardziej tęsknisz za eksploracją, bossami, walką, klimatem czy poczuciem, że gra absolutnie nie interesuje się Twoim komfortem psychicznym. I dobrze. Komfort jest przereklamowany. Podobno.

    Top 10 – najlepsze gry soulslike, które warto ograć po Elden Ring

    Poniżej znajdziesz 10 propozycji dla osób, które skończyły Elden Ring i chcą dalej cierpieć, ale z klasą. Nie wszystkie są identyczne. Jedne będą bardziej fabularne, inne szybsze, jeszcze inne dziwnie świeże. Dzięki temu łatwiej dobrać coś pod własny próg bólu, zamiast klikać pierwszy tytuł z mroczną okładką i potem udawać, że wszystko było pod kontrolą.

    1. Lies of P

    Lies of P to jedna z najlepszych odpowiedzi na pytanie, w co zagrać po Elden Ring. Gra bierze historię Pinokia, wrzuca ją do mrocznego miasta Krat i robi z tego elegancki, brutalny soulslike z kapitalnym klimatem belle époque. Brzmi jak pomysł, który nie powinien działać, a jednak działa zaskakująco dobrze. Czasem ludzkość naprawdę potrafi zrobić coś sensownego z dziwnego konceptu.

    Największą siłą Lies of P jest walka. Jest precyzyjna, wymagająca i oparta na świetnym balansie między unikami, blokiem oraz perfekcyjnym parowaniem. Jeśli po Elden Ring chcesz czegoś bardziej zwartego, liniowego i dopracowanego pod kątem starć z bossami, to jeden z najmocniejszych wyborów.

    Gra ma też bardzo wyrazisty klimat. Krat jest ponure, piękne i chore. Mechaniczne lalki, rozpad miasta, makabryczna baśń i ciężka atmosfera sprawiają, że Lies of P nie wygląda jak tani klon Dark Souls. Ma własny charakter, a to w tym gatunku nadal jest luksus, bo zbyt wiele gier próbuje po prostu postawić zamek, mgłę i wielkiego typa z młotem.

    Wśród najlepszych gier soulslike Lies of P wyróżnia się tym, że łączy wysoką trudność z bardzo dopracowaną, elegancką i fabularnie ciekawą oprawą. To dobra opcja dla graczy, którzy chcą czegoś trudnego, ale też bardziej narracyjnego niż typowa ruina pełna opisów przedmiotów.

    2. Sekiro: Shadows Die Twice

    Sekiro: Shadows Die Twice to gra, która potrafi bezczelnie oduczyć nawyków z Elden Ring. Nie ma tu klasycznych buildów, tarcz, dużej swobody rozwoju ani wygodnego farmienia pod własny styl. Jest katana, parowanie, rytm i bardzo jasny komunikat: albo nauczysz się grać tak, jak chce gra, albo gra będzie Cię bić, aż zrozumiesz.

    To soulslike tylko częściowo, ale dla wielu osób jest jednym z najlepszych tytułów po Elden Ring. Starcia są szybsze, bardziej techniczne i niemal muzyczne. Bossowie nie wybaczają pasywności. Zamiast rolować w nieskończoność, trzeba wejść w tempo przeciwnika, odbijać ataki i przełamywać posturę. Brzmi prosto. Nie jest. Oczywiście, że nie jest.

    Największą zaletą Sekiro jest czystość systemu walki. Gra nie daje dziesięciu wymówek. Nie powiesz, że masz zły build albo źle rozdałeś punkty. Tu problemem zwykle jesteś Ty. Piękne i okrutne. Jak lustro, tylko z mieczem.

    Sekiro warto wybrać, jeśli po Elden Ring chcesz większego nacisku na skill, a nie na statystyki. To mniej RPG, bardziej intensywny test refleksu, cierpliwości i odporności na upokorzenie. Jeśli gra kliknie, trudno znaleźć coś równie satysfakcjonującego.

    3. Dark Souls III

    Dark Souls III to naturalny wybór dla osób, które po Elden Ring chcą wrócić do bardziej klasycznej konstrukcji FromSoftware. Nie ma tu otwartego świata w skali Ziem Pomiędzy, ale jest mroczne fantasy, świetni bossowie, znakomita atmosfera i gęsta, połączona struktura lokacji. To soulslike w formie bardziej zwartej, bardziej linearnej i bardzo dopracowanej.

    Największą siłą Dark Souls III są walki z bossami. Wielu z nich do dziś uchodzi za jedne z najlepszych starć w dorobku FromSoftware. Gra jest szybsza niż pierwsze Dark Souls, ale nadal zachowuje ciężar, ostrożność i napięcie charakterystyczne dla serii. Każdy skrót, każde ognisko i każda nowa lokacja mają znaczenie.

    Dla gracza po Elden Ring Dark Souls III może być trochę jak powrót do źródła, ale bez największej toporności starszych odsłon. To bardzo dobry most między nowoczesnym tempem a klasyczną strukturą soulsów. Mniej swobody, więcej koncentracji. Mniej jazdy konno, więcej pytania: „czy za tym rogiem ktoś mnie zabije?”. Odpowiedź brzmi: tak.

    Dark Souls III to jedna z najlepszych gier soulslike dla tych, którzy po Elden Ring chcą poznać bardziej klasyczne, zwarte i mroczne DNA gatunku. Bez niej trudno naprawdę zrozumieć, skąd wzięła się cała ta zbiorowa miłość do cierpienia przy ognisku.

    4. Lords of the Fallen

    Lords of the Fallen z 2023 roku to propozycja dla graczy, którzy po Elden Ring chcą dużego, mrocznego fantasy z ciężką atmosferą i rozbudowaną eksploracją. Gra oferuje świat podzielony między krainę żywych i umarłych, a mechanika lampy pozwala przechodzić między tymi warstwami rzeczywistości. To nie jest tylko dekoracja. Ten pomysł wpływa na eksplorację, skróty, sekrety i napięcie.

    Największą zaletą Lords of the Fallen jest klimat. To brudne, gotyckie dark fantasy pełne ruin, potworów, religijnego ciężaru i wizualnego przesytu. Jeśli po Elden Ring najbardziej tęsknisz za mroczną podróżą przez świat, który wygląda jak ilustracja z księgi przeklętych podatków, tutaj poczujesz się całkiem dobrze.

    Gra miała trudniejszy start, ale po aktualizacjach jest znacznie sensowniejszą propozycją niż w dniu premiery. To ważne, bo soulslike’i mocno zależą od balansu, techniki i płynności. Gdy te elementy kuleją, nawet najlepszy klimat nie ratuje sytuacji. A gracz i tak będzie ginął. Tylko bardziej z winy gry niż własnej, co jest mniej satysfakcjonujące.

    Lords of the Fallen warto sprawdzić, jeśli chcesz czegoś bliższego Elden Ring skalą fantasy niż liniowym tytułom. Nie jest tak genialne jak produkcje FromSoftware, ale ma własny pomysł i duży świat do odkrycia.

    5. Nioh 2

    Nioh 2 to gra dla tych, którzy po Elden Ring chcą prawdziwego systemowego mięsa. To nie jest spokojne dark fantasy z powolnym odkrywaniem ruin. To szybki, agresywny, techniczny action RPG, w którym walka ma mnóstwo warstw: postawy, ki, yokai, bronie, umiejętności, loot, buildy i ogromne możliwości personalizacji.

    Jeśli Elden Ring pozwalał Ci wygrać cierpliwością, dobrym buildem i rozsądną eksploracją, Nioh 2 wymaga aktywnego opanowania systemów. Tu nie wystarczy nauczyć się jednego uniku i liczyć na cud. Trzeba rozumieć rytm walki, zarządzanie energią i możliwości broni. Gra jest trudna, ale jej trudność ma bardzo techniczny charakter.

    Nioh 2 to jedna z najlepszych gier soulslike dla graczy, którzy chcą głębokiej walki, rozbudowanych buildów i ogromnej liczby systemów do opanowania. To bardziej diabelska siłownia mechanik niż klasyczna przygoda fantasy. Wchodzisz słaby, wychodzisz z kilkoma traumami i lepszym refleksem.

    Najbardziej docenią ją osoby, które lubią eksperymentować. Różne bronie naprawdę zmieniają styl gry, a rozwój postaci daje dużo swobody. Jeśli jednak po Elden Ring szukasz spokojniejszej eksploracji i prostszego tempa, Nioh 2 może Cię przytłoczyć. Ta gra nie podaje ręki. Ona rzuca Ci encyklopedię systemów w twarz.

    6. Remnant II

    Remnant II to świetna propozycja dla osób, które chcą soulslike’a, ale z bronią palną. Gra łączy wymagające walki z bossami, eksplorację generowanych światów, kooperację i strzelanie z perspektywy trzeciej osoby. To nie jest Elden Ring z karabinem, ale działa na podobnej zasadzie napięcia: uczysz się przeciwników, unikasz śmierci, rozwijasz build i wracasz mocniejszy.

    Największą zaletą Remnant II jest kooperacja. Soulslike’i często mają element wspólnej gry, ale tutaj zabawa ze znajomymi jest jednym z najważniejszych punktów programu. Walka dystansowa zmienia dynamikę starć, a bossowie potrafią wymagać dobrej koordynacji. Czyli zamiast samotnie cierpieć, możesz cierpieć z kimś. Postęp społeczny, jak widać.

    Gra ma też bardzo dobrą różnorodność światów. Każdy region potrafi mieć inny klimat, przeciwników i mechaniki. Dzięki temu Remnant II nie męczy jedną estetyką przez kilkadziesiąt godzin. To szczególnie ważne po Elden Ring, które wysoko ustawiło poprzeczkę odkrywania nowych miejsc.

    Remnant II warto wybrać, jeśli chcesz wyzwania, ale niekoniecznie kolejnej gry o mieczu, tarczy i ruinach. To soulslike dla ludzi, którzy uznali, że parowanie jest fajne, ale shotgun też ma argumenty.

    7. Wo Long: Fallen Dynasty

    Wo Long: Fallen Dynasty to szybki soulslike od twórców Nioh, osadzony w mrocznej wersji epoki Trzech Królestw. Gra stawia na agresywną walkę, parowanie, system morale i widowiskowe pojedynki. Jeśli Sekiro nauczyło Cię kochać odbijanie ciosów, Wo Long może być naturalnym wyborem, choć robi to po swojemu.

    Największą siłą Wo Long jest tempo. Walki są szybkie, dynamiczne i oparte na aktywnej obronie. Unikanie ma znaczenie, ale kluczowe jest przechwytywanie ataków przeciwnika i odpowiadanie w odpowiednim momencie. To soulslike bardziej rytmiczny niż ciężki. Mniej powolnego krążenia wokół bossa, więcej wejścia w zwarcie.

    Wo Long: Fallen Dynasty to dobry wybór po Elden Ring dla graczy, którzy chcą mniej eksploracyjnego fantasy, a więcej szybkiej walki, parowania i efektownych pojedynków. To gra nierówna, ale potrafi dać dużo satysfakcji, gdy system walki zaczyna działać w rękach.

    Warto jednak wiedzieć, że Wo Long nie ma tak rozbudowanego świata jak Elden Ring. To bardziej gra misyjna, bardziej liniowa i bardziej nastawiona na starcia. Jeśli szukasz otwartego świata, możesz poczuć niedosyt. Jeśli szukasz walki, jest tu co robić.

    8. Mortal Shell

    Mortal Shell to mniejszy, bardziej surowy soulslike, który stawia na ciężki klimat, ograniczone zasoby i ciekawy system „powłok”. Zamiast klasycznej klasy postaci przejmujesz ciała poległych wojowników, a każda powłoka ma własne cechy i styl gry. Do tego dochodzi mechanika utwardzenia ciała, która pozwala absorbować ciosy w nietypowy sposób.

    To gra znacznie mniejsza niż Elden Ring, ale właśnie dlatego może być dobrą odskocznią. Nie dostajesz ogromnej mapy ani dziesiątek buildów. Dostajesz gęsty, ponury świat, kilka wyrazistych mechanik i wolniejsze, bardziej ciężkie tempo. Mortal Shell jest jak zimny kamień w dłoni. Mało wygodny, ale ma charakter.

    Najbardziej spodoba się graczom, którzy lubią duszny klimat i eksperymenty w formule soulslike. Nie jest to tytuł idealny. Bywa szorstki, krótki i mniej różnorodny niż większe produkcje. Ale ma pomysły, których nie da się pomylić z kolejnym klonem Dark Souls z losowego generatora.

    Jeśli po Elden Ring chcesz czegoś krótszego, bardziej skondensowanego i mrocznego, Mortal Shell ma sens. Szczególnie wtedy, gdy nie potrzebujesz wielkiego świata, tylko zwartego testu cierpliwości i refleksu.

    9. The Surge 2

    The Surge 2 przenosi formułę soulslike do science fiction. Zamiast zamków, demonów i magii mamy zniszczone miasto Jericho, egzoszkielety, implanty, drony i brutalną walkę na bliskim dystansie. Najciekawszy element to system odcinania kończyn przeciwników, dzięki któremu zdobywasz konkretne części pancerza i wyposażenia.

    To gra dla osób, które lubią soulslike’i, ale mają dość mrocznego fantasy. The Surge 2 daje zupełnie inny smak: industrialny, metaliczny, bardziej technologiczny. Walka jest szybka, agresywna i oparta na celowaniu w konkretne części ciała. Brzmi subtelnie jak instrukcja BHP napisana przez psychopatę, ale działa zaskakująco dobrze.

    The Surge 2 to jedna z najlepszych gier soulslike dla tych, którzy chcą odejść od fantasy i sprawdzić brutalną, technologiczną wersję gatunku. Nie ma skali Elden Ring, ale nadrabia własnym systemem lootu i ciekawym światem.

    Najbardziej docenią ją gracze lubiący eksperymenty z ekwipunkiem. Odcinanie części przeciwników nie jest tylko efektem wizualnym. To część progresji. Dzięki temu każda walka może być też decyzją: co chcę zdobyć i jak bardzo jestem gotów ryzykować. Odpowiedź zwykle brzmi: za bardzo. Jak zawsze.

    10. Another Crab’s Treasure

    Another Crab’s Treasure to najdziwniejsza propozycja w zestawieniu, ale właśnie dlatego warto ją znać. To soulslike o krabie pustelniku, który walczy w podwodnym świecie, używając śmieci jako pancerzy. Brzmi jak żart? Trochę tak. Ale gra naprawdę działa jako przystępniejsza, kolorowa i pomysłowa wariacja na temat gatunku.

    Największą zaletą jest świeżość. Another Crab’s Treasure nie udaje kolejnego mrocznego eposu o upadłych bogach. Zamiast tego bierze strukturę soulslike’a i wrzuca ją do świata pełnego humoru, ekologicznego tła i absurdalnych przeciwników. To nadal potrafi być wymagające, ale nie przytłacza takim ciężarem jak większość gatunku.

    To bardzo dobra gra po Elden Ring dla osób, które chcą odpocząć od czerni, ruin i dramatycznych bossów z imionami dłuższymi niż umowa najmu. Nadal trzeba walczyć, uczyć się wzorców i kombinować, ale klimat jest lżejszy. Czasem nawet uroczy. Co w soulslike’u brzmi podejrzanie, ale da się przeżyć.

    Another Crab’s Treasure pokazuje, że najlepsze gry soulslike nie muszą wyglądać tak samo. Gatunek może być trudny, a jednocześnie kolorowy, zabawny i zaskakująco mądry. No proszę, jednak można cierpieć pod wodą i jeszcze się przy tym uśmiechnąć.

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring – co wybrać najpierw?

    Jeśli chcesz najbezpieczniejszego wyboru, zacznij od Lies of P. To nowoczesny, dopracowany soulslike z mocnym klimatem, świetną walką i fabularnym ciężarem. Jeśli chcesz wrócić do samego FromSoftware, wybierz Dark Souls III albo Sekiro. Pierwszy tytuł da klasyczną strukturę soulsów, drugi sprawdzi, czy naprawdę umiesz grać, czy tylko dobrze unikałeś na ciężkim pancerzu.

    Jeśli zależy Ci na większej skali fantasy, Lords of the Fallen będzie sensowną propozycją. Jeśli chcesz technicznej walki i masy systemów, bierz Nioh 2. Jeśli chcesz kooperacji i broni palnej, Remnant II jest bardzo dobrym wyborem. A jeśli masz ochotę na coś mniej oczywistego, Another Crab’s Treasure lub The Surge 2 pokażą, że soulslike nie musi wiecznie siedzieć w tym samym zamku z tym samym smutnym rycerzem.

    Jeśli chcesz klasycznego soulslike’a

    Najlepiej sprawdzą się Dark Souls III, Lies of P, Lords of the Fallen i Mortal Shell. To gry, które najmocniej trzymają się fundamentów gatunku: ciężka walka, eksploracja, bossowie, skróty, napięcie i ciągła kara za brak cierpliwości.

    Jeśli chcesz szybkiej walki

    Wybierz Sekiro, Nioh 2 albo Wo Long: Fallen Dynasty. Te gry są bardziej dynamiczne, techniczne i nastawione na timing. Jeśli po Elden Ring chcesz czegoś, co mocniej sprawdzi refleks, to właśnie tutaj zacznij.

    Jeśli chcesz czegoś innego

    Postaw na Remnant II, The Surge 2 albo Another Crab’s Treasure. Pierwszy zmienia soulslike’a w strzelankową kooperację, drugi przenosi gatunek do science fiction, a trzeci udowadnia, że krab z widelcem też może rzucać wyzwanie godne bossów z piekła.

    Czy najlepsze gry soulslike mogą zastąpić Elden Ring?

    Nie w pełni. Elden Ring jest wyjątkowy przez skalę, swobodę i strukturę otwartego świata. Większość soulslike’ów jest bardziej liniowa albo bardziej skupiona na konkretnym systemie walki. To nie wada. To po prostu inna forma cierpienia. Mniejsza mapa nie znaczy mniejsze wyzwanie.

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring powinny więc odpowiadać na konkretną potrzebę. Lies of P da dopracowaną walkę i klimat. Sekiro da mistrzowski parry-system. Dark Souls III da klasyczne FromSoftware. Nioh 2 da głębię buildów. Remnant II da kooperację i broń. Another Crab’s Treasure da świeżość i lżejszy ton.

    Najlepsze gry soulslike nie muszą być drugim Elden Ring, żeby warto było w nie zagrać. Wystarczy, że znajdą własny sposób na napięcie, satysfakcję i ten piękny moment, gdy w końcu pokonujesz bossa po dwudziestu próbach.

    I właśnie dlatego po Elden Ring nie warto szukać jednej kopii. Lepiej potraktować ten gatunek jak zestaw różnych lekcji pokory. Jedna nauczy Cię parować. Druga zarządzać buildem. Trzecia współpracować. Czwarta, że nawet krab może Cię upokorzyć. Gry wideo, jak zawsze, wspierają rozwój osobisty w najgłupszy możliwy sposób.

    FAQ

    Jakie są najlepsze gry soulslike po Elden Ring?

    Najlepsze gry soulslike po Elden Ring to Lies of P, Sekiro: Shadows Die Twice, Dark Souls III, Lords of the Fallen, Nioh 2, Remnant II, Wo Long: Fallen Dynasty, Mortal Shell, The Surge 2 i Another Crab’s Treasure.

    Która gra soulslike jest najlepsza na start po Elden Ring?

    Najbezpieczniejszym wyborem jest Lies of P, bo ma nowoczesną oprawę, świetną walkę, wyrazisty klimat i wymagających bossów. Jeśli chcesz wrócić do FromSoftware, wybierz Dark Souls III albo Sekiro.

    Czy Sekiro to soulslike?

    Sekiro ma wiele wspólnych cech z soulslike’ami, ale jest bardziej grą akcji opartą na parowaniu i rytmie walki. Nie ma klasycznych buildów jak Elden Ring, dlatego wymaga innego podejścia.

    Czy są łatwiejsze gry soulslike niż Elden Ring?

    Tak, choć „łatwiejsze” w tym gatunku to pojęcie podejrzane jak skrzynia bez mimica. Another Crab’s Treasure jest bardziej przystępne i lżejsze klimatem, a Remnant II może być łatwiejszy w kooperacji.

    Nintendo PC PlayStation Xbox
    Artur Łokietek

    Gracz z pasji i zamiłowania. Uwielbia staroszkolne RPG-i, obfitujące w dobrą fabułę gry akcji i dopaminę płynącą ze zmagań przez sieć. W wolnych chwilach czytuje literaturę, w szczególności klasykę grozy i słucha muzyki na tyle głośnej, że sąsiedzi również są do tego zmuszeni.

    Podobne artykuły

    Kółka kauczukowe do fotela gamingowego – czy warto wymienić plastikowe kółka?

    2026-06-13

    Jak wyciszyć klikanie klawiatury mechanicznej? O-ringi, pianka i domowe modyfikacje

    2026-06-13

    Nowe plany Xbox Game Pass – czym różni się wersja Standard od Ultimate w 2026 roku

    2026-06-13

    Gdzie postawić komputer stacjonarny? Na biurku czy na podłodze – plusy i minusy

    2026-06-13

    Jak dbać o czystość na biurku gamingowym? Poradnik pielęgnacji podkładek, blatów i plastików

    2026-06-13

    Jak schować kable pod biurkiem? Maskownice, organizery i akcesoria do uporządkowania przewodów

    2026-06-13

    Jak estetycznie poukładać kable od komputera i monitorów na podłodze

    2026-06-13

    Valor Mortis nie wyjdzie we wrześniu. Twórcy Ghostrunnera zmienili datę premiery

    2026-06-11

    Gra za darmo na Steam. Hearing Voices to krótki horror oparty na dźwięku

    2026-06-11
    Najnowsze artykuły

    Kółka kauczukowe do fotela gamingowego – czy warto wymienić plastikowe kółka?

    2026-06-13

    Jak wyciszyć klikanie klawiatury mechanicznej? O-ringi, pianka i domowe modyfikacje

    2026-06-13

    Nowe plany Xbox Game Pass – czym różni się wersja Standard od Ultimate w 2026 roku

    2026-06-13

    Gdzie postawić komputer stacjonarny? Na biurku czy na podłodze – plusy i minusy

    2026-06-13

    Jak dbać o czystość na biurku gamingowym? Poradnik pielęgnacji podkładek, blatów i plastików

    2026-06-13
    Reactor.pl
    Facebook
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.