Najlepsze buildy w Wiedźminie 3 na Drogę ku Zagładzie muszą łączyć mocne obrażenia, przeżywalność i wygodę grania. Bez tego Geralt szybko zamienia się w elegancki worek treningowy.
Droga ku Zagładzie w Wiedźminie 3 nie jest trybem dla ludzi, którzy chcą tylko machać mieczem i liczyć, że jakoś pójdzie. Przeciwnicy biją mocniej, leczenie jest mniej wyrozumiałe, a źle przygotowany Geralt potrafi paść szybciej niż chłop z Velen po spotkaniu z południcą. Dlatego dobry build nie jest tu dodatkiem dla maniaków cyferek. To podstawa, jeśli chcesz grać płynnie, nie wczytywać zapisu co trzy minuty i nie udawać, że śmierć od utopca była częścią planu.
Najlepsze buildy w Wiedźminie 3 opierają się na trzech mocnych kierunkach. Pierwszy to Euforia, czyli alchemiczno-bojowa bestia do prawie każdej sytuacji. Drugi to Metamorfoza, mocny wariant pod odwary i długie walki. Trzeci to build znakowy, oparty na Aardzie, Yrden i Przeszywającym Chłodzie. Każdy działa inaczej, jednak każdy może spokojnie przejść Drogę ku Zagładzie, jeśli dobrze dobierzesz umiejętności, mutacje, rynsztunek i styl walki.
Sprawdź też: Wszystkie zakończenia dodatku Wiedźmin 3: Krew i Wino – jak doprowadzić do zgody sióstr?
Najlepsze buildy w Wiedźminie 3 – co liczy się na Drodze ku Zagładzie?
Na najwyższym poziomie trudności najważniejsze są trzy rzeczy: obrażenia, defensywa i kontrola walki. Sam atak nie wystarczy. Jeśli Geralt ginie po jednym błędzie, build może wyglądać pięknie na screenie, ale w praktyce nadaje się głównie do karmienia ekranu ładowania. Z kolei przesadna defensywa bez obrażeń sprawia, że każda walka trwa tyle, co zebranie rady królewskiej w Novigradzie.
Dobry build powinien dawać margines błędu. Quen, oleje, odwary, mikstury i sensownie dobrany pancerz są tu równie ważne jak mocne ciosy. Na Drodze ku Zagładzie wygrywa nie najbardziej efektowny Geralt, tylko ten, który potrafi zadać duże obrażenia i przeżyć własny błąd. Brzmi brutalnie, ale właśnie tak działa ten poziom trudności.
Warto też pamiętać, że wiele najmocniejszych rozwiązań odblokujesz dopiero w dodatku Krew i Wino. Mutacje pojawiają się po zadaniu Pobudka, dziwne to wszystko i mocno zmieniają rozwój postaci. Dzięki nim Geralt dostaje nowe efekty oraz dodatkowe sloty umiejętności. Dlatego build z końcówki gry wygląda zupełnie inaczej niż postać z Velen, która dopiero uczy się, że olej przeciw trupojadom nie jest dekoracją w menu.
Build 1: Euforia i alchemia – najlepszy build ogólny
Euforia to najpewniejszy i najbardziej uniwersalny build w Wiedźminie 3. Opiera się na wysokim zatruciu, odwarach, miksturach i szybkich atakach. Im wyższe zatrucie, tym mocniej rosną obrażenia mieczem oraz intensywność Znaków. W praktyce Geralt wypija odpowiedni zestaw odwarów, nakłada olej, aktywuje Quen i zaczyna robić z przeciwników krótkie problemy.
Ten build jest tak mocny, bo nie skupia się wyłącznie na jednym elemencie. Masz obrażenia, leczenie, redukcję obrażeń i dobre tempo walki. Dzięki temu Euforia działa na ludzi, potwory, bossów i długie starcia. Nie wymaga też cudacznego stylu grania. Po prostu przygotowujesz się jak wiedźmin, a potem walczysz jak ktoś, kto przeczytał instrukcję przeżycia.
Umiejętności do buildu Euforia
W drzewku walki warto postawić na szybkie ataki. Podstawą są Pamięć mięśniowa, Precyzyjne ciosy i Wir. Pamięć mięśniowa zwiększa obrażenia szybkich ataków, Precyzyjne ciosy wzmacniają trafienia krytyczne, a Wir świetnie czyści grupy przeciwników. Trzeba tylko używać go z głową, bo stanie w miejscu wśród wrogów bywa na Drodze ku Zagładzie krótką lekcją pokory.
W alchemii najważniejsze są Podwyższona tolerancja, Nabyta tolerancja, Synergia, Ochronna powłoka i Zabójczy instynkt. Podwyższona tolerancja pozwala bezpieczniej utrzymywać zatrucie, Nabyta tolerancja zwiększa maksymalny próg zatrucia, a Synergia wzmacnia premie z mutagenów. To właśnie Synergia sprawia, że build alchemiczny zaczyna naprawdę odjeżdżać z obrażeniami.
Ochronna powłoka jest szczególnie ważna na najwyższym poziomie trudności. Jeśli używasz właściwego oleju, zmniejszasz obrażenia od danego typu przeciwnika. To niby drobiazg, ale w praktyce różnica między przeżyciem a kolejnym ekranem śmierci. Zabójczy instynkt dokłada szansę na trafienia krytyczne, gdy zatrucie jest wysokie.
Rynsztunek i ekwipunek do Euforii
Najlepszym wyborem jest arcymistrzowski rynsztunek szkoły Mantikory albo arcymistrzowski rynsztunek szkoły Kota. Mantikora lepiej pasuje do czystej alchemii, bo wspiera próg zatrucia i styl oparty na miksturach. Kot daje większą agresję, szybkie ataki i mocne trafienia krytyczne. Wybór zależy więc od tego, czy wolisz bezpieczeństwo, czy większą ofensywę.
Do mieczy warto dobrać runy pod obrażenia, krwawienie albo przebicie pancerza. W pancerzu sprawdzą się glify Quen, ponieważ tarcza daje najprostszy margines błędu. Można też iść w Yrden, jeśli często walczysz z upiorami i szybkimi potworami. Jednak w praktyce Quen pozostaje najpewniejszym znakiem defensywnym.
Najlepsze odwary to Odwar z ekimmy, Odwar z ekhidny i Odwar z trolla. Ekimma pomaga odzyskiwać zdrowie przy zadawaniu obrażeń. Ekhidna leczy przy zużywaniu wytrzymałości. Troll daje regenerację. Do tego dochodzą Grom, Jaskółka, Zamieć, Puszczyk i Wilga Złocista. Tak, trzeba tego używać. Wiedźmin bez alchemii to po prostu bardzo smutny facet z dwoma mieczami.
Jak grać Euforią?
Przed walką nakładasz właściwy olej. Potem pijesz odwary i mikstury, aktywujesz Quen i dopiero wtedy wchodzisz w starcie. W walce używasz szybkich ataków, uników i Wiru. Nie stoisz w miejscu, nie tankujesz twarzą i nie udajesz, że Geralt jest niedźwiedziem w peruce. Nawet najmocniejszy build wymaga podstawowej kultury walki.
Euforia jest najlepszym wyborem dla większości graczy. Sprawdza się w podstawce, Sercach z Kamienia, Krwi i Winie oraz Nowej Grze Plus. Jej największą zaletą jest to, że nie zmusza gracza do jednego dziwnego stylu, tylko wzmacnia wszystko, co Geralt i tak powinien robić dobrze. Największą wadą jest konieczność pilnowania zatrucia oraz zapasów alchemicznych.
Build 2: Metamorfoza i odwary – najlepszy build do długich walk
Metamorfoza to build dla graczy, którzy lubią alchemię, ale chcą trochę innego rytmu niż przy Euforii. Ta mutacja aktywuje losowe odwary po spełnieniu warunków związanych z efektami krytycznymi. W praktyce Geralt może wejść w walkę z kilkoma mocnymi efektami naraz i stopniowo rozkręcać się w potwora bojowego.
To build świetny do dłuższych starć. Im więcej dzieje się w walce, tym bardziej czuć jego siłę. Nadaje się do bossów, silnych potworów i Nowej Gry Plus. Wymaga jednak przygotowania. Bez dobrych odwarów, wysokiej tolerancji i uporządkowanego ekwipunku traci sens. To nie jest build dla kogoś, kto traktuje alchemię jak niechciany folder w menu.
Umiejętności do buildu Metamorfoza
Rdzeń jest podobny do Euforii, ale nacisk przesuwa się jeszcze bardziej w stronę odwarów. Z walki warto wybrać Pamięć mięśniową, Precyzyjne ciosy i Wir. Jeśli lubisz mocniejsze pojedyncze uderzenia, możesz dorzucić Rozpłatanie z silnych ataków. Ten element przydaje się szczególnie przeciw dużym przeciwnikom, gdzie szybkie cięcia nie zawsze dają najlepsze tempo.
Z alchemii bierz Podwyższoną tolerancję, Nabytą tolerancję, Synergię, Ochronną powłokę i Odświeżenie. Metamorfoza najlepiej działa wtedy, gdy Geralt ma przygotowany zestaw odwarów, a nie przypadkową apteczkę z dna ekwipunku. Odświeżenie pomaga, jeśli często używasz mikstur w trakcie walki, ponieważ przywraca część zdrowia po wypiciu eliksiru.
Dobrym dodatkiem jest też Metaboliczna kontrola z umiejętności ogólnych, jeśli chcesz jeszcze bardziej zwiększyć próg zatrucia. Przy buildzie odwarowym większy limit zatrucia daje więcej swobody, a swoboda w alchemii zwykle oznacza mniej zgonów. Szczególnie jeśli lubisz grać na wysokim zatruciu i nie chcesz, żeby Geralt nagle wyglądał jak ofiara własnej ambicji.
Rynsztunek i odwary do Metamorfozy
Najbardziej logiczny jest arcymistrzowski rynsztunek szkoły Mantikory. Ten zestaw najlepiej wspiera alchemię, więc pasuje do Metamorfozy naturalnie. Alternatywnie można używać rynsztunku szkoły Niedźwiedzia, jeśli zależy ci na większej odporności i cięższym stylu walki. Niedźwiedź jest bezpieczny, ale mniej elegancki pod alchemiczne tempo.
Wśród odwarów warto mieć Odwar z ekimmy, Odwar z ekhidny, Odwar z trolla, Odwar z katakana, Odwar z leszego i Odwar z widłogona. Nie każdy będzie idealny w każdej walce, jednak dobrze mieć zestaw efektów, które realnie pomagają. Metamorfoza nie wybacza noszenia śmieci. Jeśli aktywuje ci się słaby efekt, to nie magia zawiodła. To ty zapakowałeś Geraltowi złą torbę.
Z mikstur przydadzą się Grom, Zamieć, Jaskółka, Puszczyk i Wilga Złocista. Grom zwiększa obrażenia, Zamieć pomaga w kontroli walki po zabiciu przeciwnika, Jaskółka daje regenerację, a Puszczyk wspiera wytrzymałość. Wilga Złocista bywa świetna przeciw trującym przeciwnikom i lokacjom, gdzie gra najwyraźniej uznała, że powietrze też powinno próbować cię zabić.
Jak grać Metamorfozą?
Metamorfoza lubi aktywny styl. Przed walką nakładasz olej, przygotowujesz mikstury, dbasz o Quen i wchodzisz w starcie. Potem utrzymujesz presję, wywołujesz trafienia krytyczne i korzystasz z efektów odwarów. To build, który nagradza agresję, ale nadal wymaga rozsądku. Agresywny Geralt to dobrze. Głupi Geralt to trup z ładną fryzurą.
Największą zaletą Metamorfozy jest komfort w długich walkach. Masz dużo efektów, dobre leczenie i mocne wsparcie alchemiczne. Największą wadą jest zależność od przygotowania. Jeśli nie masz rozwiniętych odwarów i nie chcesz regularnie zaglądać do alchemii, wybierz Euforię albo build znakowy. Metamorfoza nie jest trudna, ale wymaga szacunku do systemu gry. Tak, systemu. Tej rzeczy, którą wiele osób ignoruje, a potem obwinia balans.
Build 3: Znaki i Przeszywający Chłód – najlepszy build magiczny
Build znakowy to świetny wybór dla graczy, którzy chcą grać bardziej taktycznie. Zamiast polegać głównie na mieczu i zatruciu, Geralt kontroluje pole walki przez Aard, Yrden, Igni i Quen. To zupełnie inny styl. Mniej blendera z mieczami, więcej kontroli, zamrażania, spowalniania i ustawiania przeciwników pod swoje tempo.
Najmocniejszą mutacją pod taki styl jest Przeszywający Chłód. Wzmacnia Aard, daje szansę na zamrożenie i potrafi świetnie radzić sobie z grupami przeciwników. Alternatywą są Przewodnicy Magii, jeśli chcesz skalować Znaki przez obrażenia miecza wiedźmińskiego. Jednak dla klasycznego buildu pod Aard i kontrolę pola Przeszywający Chłód wypada najbardziej widowiskowo.
Umiejętności do buildu znakowego
Podstawą są umiejętności z drzewka Znaków. Bierz Dalekosiężny Aard, Zmiatający Aard, Wzmocniony Yrden, Magiczną pułapkę, aktywne Quen oraz Stopienie pancerza z Igni. Aard daje kontrolę i zamrażanie. Yrden spowalnia przeciwników oraz ułatwia walkę z upiorami. Quen chroni przed błędami, a Igni pomaga osłabić opancerzonych wrogów.
Z umiejętności ogólnych bardzo ważne są Techniki szkoły Gryfa. Działają ze średnim pancerzem i zwiększają regenerację wytrzymałości oraz intensywność Znaków. W buildzie znakowym wytrzymałość jest paliwem, więc jej regeneracja bywa ważniejsza niż kolejna drobna premia do miecza. Bez wytrzymałości nie ma Znaków. Bez Znaków ten build zaczyna wyglądać jak biedniejszy wojownik.
Warto też rozważyć Aksji, zwłaszcza jeśli chcesz korzystać z dodatkowych opcji dialogowych. W walce nie jest to jednak priorytet. Na Drodze ku Zagładzie ważniejsze są Aard, Yrden i Quen. To one trzymają przeciwników na dystans, dają kontrolę i pozwalają przeżyć momenty, w których zwykły build mieczowy musi już ratować się panicznym unikiem.
Rynsztunek i glify do Znaków
Najlepszy wybór to arcymistrzowski rynsztunek szkoły Gryfa. Ten zestaw jest naturalnie stworzony pod Znaki. Wspiera intensywność, regenerację i styl oparty na częstym rzucaniu czarów. Pełny zestaw pozwala grać wokół Yrden jeszcze mocniej, co przy trudnych przeciwnikach daje dużą przewagę.
Możesz też rozważyć zapomniany rynsztunek szkoły Wilka, szczególnie jeśli chcesz mieszać Aard i Yrden z bardziej bojowym stylem. Jednak Gryf pozostaje najbardziej czystym wyborem pod Znaki. Nie jest może najładniejszym zestawem w oczach wszystkich graczy, ale działa. A na Drodze ku Zagładzie działanie jest ważniejsze niż pokaz mody na bagnach.
Do pancerza wkładaj glify Aard, Yrden albo Quen. Jeśli budujesz postać pod Przeszywający Chłód, priorytetem będzie Aard. Jeśli często walczysz w strefach i chcesz spowalniać przeciwników, Yrden ma ogromny sens. Quen zostaje opcją defensywną, jeśli czujesz, że przeciwnicy zbyt często skracają dystans.
Jak grać buildem znakowym?
Najpierw ustawiasz pole walki. Yrden pod nogi przeciwnika, Quen na siebie, potem Aard albo Igni zależnie od sytuacji. Przeciw grupom Aard jest genialny, bo odpycha, przewraca i może zamrażać, a Yrden sprawdzi się przeciw. Przeciw ciężej opancerzonym celom Igni ze Stopieniem pancerza potrafi przygotować przeciwnika pod miecz.
Ten build nie zabija zawsze tak szybko jak Euforia, ale daje większe poczucie kontroli. Wymaga jednak cierpliwości i dobrego ustawienia. Znaki na Drodze ku Zagładzie są najmocniejsze wtedy, gdy służą do kontroli tempa walki, a nie tylko do efektownych animacji. Jeśli rzucasz Aard bez planu, przeciwnik wróci i wytłumaczy ci plan własnym toporem.
Build znakowy jest też świetny dla osób, które wracają do gry po latach i chcą świeższego stylu. Po kilkudziesięciu godzinach z alchemią i szybkimi atakami Gryf z Przeszywającym Chłodem potrafi naprawdę odświeżyć rozgrywkę. Geralt zaczyna wtedy przypominać nie tylko szermierza, ale pełnoprawnego wiedźmina korzystającego z całego zestawu narzędzi.
Najlepsze buildy w Wiedźminie 3 – top 3
Poniżej masz prostą tabelę, która pokazuje różnice między trzema buildami. To nie jest akademicka rozprawa, tylko praktyczna ściąga. Ludzkość przeżyła wystarczająco dużo tabel, ale ta akurat ma sens.
| Build | Najlepszy styl | Największa zaleta | Największa wada |
|---|---|---|---|
| Euforia i alchemia | Szybkie ataki, odwary, mikstury | Najlepszy balans obrażeń i przeżywalności | Trzeba pilnować zatrucia |
| Metamorfoza i odwary | Długie walki, efekty odwarów, alchemia | Świetna stabilność przy bossach i NG+ | Wymaga dobrego przygotowania |
| Znaki i Przeszywający Chłód | Aard, Yrden, Quen, kontrola pola | Bezpieczna walka i mocna kontrola grup | Słabszy przeciw części bossów |
Najlepszym buildem ogólnie pozostaje Euforia, bo działa prawie wszędzie i nie wymaga skrajnie specyficznego stylu gry. Metamorfoza jest świetna, jeśli lubisz alchemię i długie efekty. Build znakowy wygrywa wtedy, gdy chcesz większej kontroli i mniej klasycznego rąbania mieczem.
Jak rozwijać Geralta przed odblokowaniem mutacji?
Mutacje odblokujesz dopiero w Krwi i Winie, więc wcześniej trzeba zbudować mocny fundament. Na początku najlepiej rozwijać szybkie ataki, Quen i podstawową alchemię. To najbezpieczniejsza droga przez Velen, Novigrad i Skellige. Wczesna gra na Drodze ku Zagładzie jest najtrudniejsza, bo Geralt ma mało umiejętności, słaby sprzęt i bardzo dużo okazji do upokorzenia.
Najpierw weź Pamięć mięśniową i Precyzyjne ciosy. Potem aktywne Quen oraz Podwyższoną tolerancję. Jeśli planujesz alchemię, szybko inwestuj w Nabytą tolerancję i ulepszaj mikstury. Jeśli planujesz Znaki, rozwijaj Aard, Yrden i Techniki szkoły Gryfa. Nie rozrzucaj punktów po całym drzewku. Geralt z pięcioma niedokończonymi pomysłami jest słabszy niż Geralt z jednym dobrym planem.
Co robić na niskim poziomie?
Na niskim poziomie najważniejsze są oleje, mikstury i Quen. Używaj Jaskółki, Gromu, petard oraz olejów przeciw właściwym typom przeciwników. Nie czekaj z alchemią do końcówki gry. Wiedźmin 3 nagradza przygotowanie od pierwszych godzin, nawet jeśli wielu graczy odkrywa to dopiero po trzeciej śmierci od ghula.
Zmieniaj rynsztunek stopniowo. Najpierw używaj tego, co daje najlepsze statystyki. Potem przechodź w stronę szkoły, która pasuje do twojego buildu. Kot dla agresji, Gryf dla Znaków, Niedźwiedź dla odporności, Mantikora dla alchemii, gdy wejdziesz w Krew i Wino.
Najlepsze rynsztunki do buildów
Rynsztunek szkoły Mantikory najlepiej pasuje do alchemii. Dlatego działa świetnie przy Euforii i Metamorfozie. Zwiększa komfort grania na wysokim zatruciu i dobrze współpracuje z miksturami oraz odwarami. To wybór dla graczy, którzy chcą używać pełnego wiedźmińskiego arsenału, a nie tylko udawać, że mikstury są ozdobą.
Rynsztunek szkoły Kota pasuje do szybkich ataków i obrażeń krytycznych. Jest ofensywny, ale mniej bezpieczny. Rynsztunek szkoły Gryfa to najlepszy wybór pod Znaki. Rynsztunek szkoły Niedźwiedzia daje więcej odporności i dobrze działa z Quen. Wilk jest najbardziej hybrydowy, więc pasuje do graczy, którzy chcą wszystkiego po trochu. Czyli oczywiście do tych, którzy potem narzekają, że nic nie jest maksymalnie mocne.
Rynsztunki w Wiedźminie 3 – dla kogo?
| Rynsztunek | Najlepszy styl | Najlepszy build |
|---|---|---|
| Szkoła Mantikory | Alchemia, odwary, zatrucie | Euforia, Metamorfoza |
| Szkoła Kota | Szybkie ataki, krytyki | Euforia ofensywna |
| Szkoła Gryfa | Znaki, regeneracja wytrzymałości | Przeszywający Chłód |
| Szkoła Niedźwiedzia | Odporność, Quen, ciężki styl | Defensywna alchemia |
| Szkoła Wilka | Hybryda | Build mieszany |
Najczęstsze błędy przy buildach
Największy błąd to ignorowanie alchemii. Nawet jeśli grasz Znakami albo mieczem, oleje i mikstury robią ogromną różnicę. Na Drodze ku Zagładzie gra zakłada, że korzystasz z narzędzi Geralta. Jeśli ich nie używasz, sam sobie ustawiasz poziom „Droga ku Upokorzeniu”, bardzo ambitnie, bardzo niepotrzebnie.
Drugi błąd to brak Quen. Ten Znak daje margines błędu i chroni przed przypadkową śmiercią. Trzeci błąd to złe mutageny. Łącz czerwone umiejętności z czerwonymi mutagenami, zielone z zielonymi, niebieskie z niebieskimi. Synergia potrafi mocno podbić premie, więc układanie slotów ma znaczenie.
Dobrze ułożone mutageny, właściwe oleje i Quen potrafią dać więcej niż przypadkowo wybrana efektowna umiejętność. To nudne podstawy, ale właśnie one wygrywają trudne walki.
Który build wybrać na Drogę ku Zagładzie?
Jeśli chcesz najprostszej i najmocniejszej odpowiedzi, wybierz Euforię. To najlepszy build ogólny, który sprawdza się w prawie każdej walce. Ma świetne obrażenia, leczenie, odporność i elastyczność. Nie jest najbardziej oryginalny, ale działa. A na najwyższym poziomie trudności działanie wygrywa z oryginalnością.
Jeśli masz ochotę na bardziej alchemiczny styl i lubisz odwary, wybierz Metamorfozę. Ten build jest świetny w długich walkach i Nowej Grze Plus. Jeśli natomiast chcesz grać inaczej, wybierz build znakowy z Przeszywającym Chłodem i rynsztunkiem szkoły Gryfa. Nie zawsze będzie najszybszy, ale daje dużą kontrolę i świetnie odświeża rozgrywkę.
Najkrótsza rekomendacja
Dla pierwszego przejścia Drogi ku Zagładzie najlepsza będzie Euforia. Z kolei dla ponownego spróbować Metamorfozy. Dla osób zmęczonych alchemią i szybkim atakiem najlepszy będzie build znakowy. Najlepsze buildy w Wiedźminie 3 nie zastępują umiejętności gracza, ale mocno zmniejszają karę za pojedynczy błąd.
W praktyce każdy z tych trzech wariantów może być absurdalnie mocny. Różnica polega na stylu. Euforia jest najpewniejsza. Metamorfoza najbardziej alchemiczna. Znaki najbardziej taktyczne. Wybór zależy od tego, czy chcesz ciąć, zatruwać, czy zamrażać przeciwników jak sfrustrowany czarodziej z dwoma mieczami.
Sprawdź koniecznie: Wszystkie zakończenia w Wiedźminie 3: Dziki Gon. Jakie 5 decyzji decyduje o losie Ciri i Geralta?
FAQ
Jaki jest najlepszy build w Wiedźminie 3 na Drogę ku Zagładzie?
Najlepszy ogólnie jest build Euforia z alchemią i szybkimi atakami. Łączy wysokie obrażenia, leczenie, odporność i wygodę gry.
Jaki rynsztunek wybrać do Euforii?
Najlepiej sprawdza się arcymistrzowski rynsztunek szkoły Mantikory albo szkoły Kota. Mantikora daje większą synergię z alchemią, a Kot mocniejszą ofensywę.
Czy Metamorfoza jest lepsza od Euforii?
Metamorfoza może być świetna w długich walkach i przy dobrym zestawie odwarów, ale Euforia jest prostsza i bardziej uniwersalna dla większości graczy.
Czy build znakowy działa na Drodze ku Zagładzie?
Tak, szczególnie z arcymistrzowskim rynsztunkiem szkoły Gryfa i mutacją Przeszywający Chłód. Wymaga jednak bardziej taktycznej gry i dobrego zarządzania wytrzymałością.
