Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    Reactor.plReactor.pl
    Home » Gry podobne do Stardew Valley. Najbardziej relaksujące cozy games na wieczór
    Poradniki

    Gry podobne do Stardew Valley. Najbardziej relaksujące cozy games na wieczór

    Artur ŁokietekArtur Łokietek2026-05-14
    Gry podobne do Stardew Valley. Najbardziej relaksujące cozy games na wieczór
    Gry podobne do Stardew Valley. Najbardziej relaksujące cozy games na wieczór

    Gry podobne do Stardew Valley muszą dawać coś więcej niż grządkę, konewkę i sympatycznego NPC-a. Liczy się spokój, rytm dnia, rozwój farmy, relacje i to miękkie poczucie, że świat przez chwilę nie chce cię zjeść.

    Stardew Valley stało się dla wielu graczy cyfrowym kocem ratunkowym. Niby prosta gra o farmie, a jednak człowiek siada tylko na chwilę, po czym nagle jest druga w nocy, kury nakarmione, rzepy sprzedane, ryby złowione, a relacja z lokalnym mieszkańcem rozwija się lepiej niż większość prawdziwych znajomości. Tak, to trochę smutne. Ale też skuteczne.

    Dlatego gry podobne do Stardew Valley trzeba wybierać ostrożnie. Nie każda cozy game daje ten sam rodzaj relaksu. Jedne skupiają się na rolnictwie. Inne na budowaniu miasta, magii, relacjach, eksploracji albo craftingu. W tym zestawieniu chodzi więc nie tylko o farmy, ale też o wieczorne gry, które pozwalają zwolnić tempo, wejść w przyjemny rytm i robić małe rzeczy bez presji ratowania galaktyki. Ludzkość najwyraźniej potrzebowała dekad rozwoju technologii, żeby odkryć, że podlewanie wirtualnych pomidorów jest terapią.

    Gry podobne do Stardew Valley – czego tu właściwie szukać?

    Gry podobne do Stardew Valley można podzielić na kilka typów. Pierwszy to klasyczne farming simy, czyli sadzenie roślin, opieka nad zwierzętami, crafting, pory roku i rozwój gospodarstwa. Drugi typ to life simy, gdzie równie ważne są relacje, dom, społeczność i codzienne aktywności. Trzeci to cozy RPG-i, które dodają walkę, magię, eksplorację albo lekką fabułę, ale nadal trzymają spokojne tempo.

    To ważne, bo Stardew Valley działa nie tylko przez farmę. Działa przez pętlę dnia, festiwale, małe cele, mieszkańców, rozwój farmy i wolność wyboru. Możesz łowić ryby, kopać w kopalni, romansować, hodować zwierzęta, dekorować dom albo przez pół dnia chodzić bez sensu po miasteczku. Brzmi jak marnowanie czasu? Być może. Ale przynajmniej cyfrowe miasteczko nie pyta, czemu znowu nie odpisałeś.

    Najlepsze gry podobne do Stardew Valley to te, które pozwalają wejść w spokojny rytm codzienności, ale jednocześnie dają poczucie rozwoju i małych zwycięstw. Nie muszą kopiować Pelican Town. Wystarczy, że mają własne miejsce, do którego chce się wracać.

    Top 10 gier podobnych do Stardew Valley

    Poniżej znajdziesz 10 propozycji dla osób, które szukają relaksujących cozy games na wieczór. Są tu farmy, wyspy, magiczne miasteczka, prehistoryczne społeczności, pustynne warsztaty i darmowe MMO o robieniu domu. Czyli cały katalog rzeczy, które brzmią spokojnie, dopóki nie zorientujesz się, że znowu optymalizujesz produkcję majonezu jak księgowy po kursie mindfulness.

    1. Fields of Mistria

    Fields of Mistria to jedna z najświeższych i najtrafniejszych propozycji dla osób szukających gier podobnych do Stardew Valley. Produkcja bierze klasyczną formułę farming sima, dodaje retro-anime estetykę, magię, odbudowę miasteczka, relacje z mieszkańcami, eksplorację kopalni i bardzo przyjemny rytm dnia. Nadal jest w Early Access, a twórcy planują wersję 1.0 w 2026 roku, więc warto pamiętać, że gra wciąż się rozwija.

    Największą zaletą Fields of Mistria jest klimat. To gra, która wygląda jak spełnienie marzeń ludzi wychowanych na farming simach z lat 90., ale bez sztywności dawnych produkcji. Wszystko jest ciepłe, kolorowe, lekkie i bardzo świadomie ustawione pod graczy, którzy chcą odpalić coś na wieczór, a nie przystępować do kolejnego cyfrowego etatu.

    Fields of Mistria najlepiej sprawdzi się u osób, które chcą Stardew Valley w bardziej magicznej, ślicznej i nostalgicznej formie. Masz tu farmę, znajomości, rozwój miasteczka i całą tę pętlę „jeszcze jeden dzień”, która powinna być wpisana na listę substancji silnie wciągających.

    Trzeba tylko zaakceptować status Early Access. Gra już teraz ma dużo uroku, ale może się zmieniać, rozrastać i poprawiać. Jeśli lubisz obserwować rozwój cozy produkcji na bieżąco, to świetny wybór. Jeśli chcesz pełnego, zamkniętego doświadczenia, możesz poczekać na wersję 1.0. Cierpliwość, niestety, nadal nie doczekała się patcha.

    2. Coral Island

    Coral Island to jedna z najbardziej oczywistych odpowiedzi na pytanie o gry podobne do Stardew Valley. Trafiasz na tropikalną wyspę, prowadzisz farmę, poznajesz mieszkańców, dbasz o zwierzęta, nurkujesz, rozwijasz relacje i stopniowo przywracasz miejscu dawny blask. Steam opisuje grę jako laid-back farm sim z multiplayerem, farmą, zwierzętami, relacjami i magicznym Królestwem Syren.

    Największą zaletą Coral Island jest skala. To bardziej rozbudowana, nowoczesna i wizualnie bogatsza propozycja niż wiele mniejszych farming simów. Wyspa daje sporo aktywności, od klasycznej uprawy po eksplorację podwodnego świata. Jest też większa obsada mieszkańców, sporo dekorowania i wyraźny ekologiczny motyw.

    Coral Island to gra podobna do Stardew Valley dla osób, które chcą klasycznej farmy, ale w bardziej tropikalnym, większym i nowocześniej wyglądającym wydaniu. To dobry wybór, jeśli Pelican Town znasz już na pamięć i masz ochotę przenieść się w miejsce z plażą, palmami i większym rozmachem.

    Warto jednak pamiętać, że Coral Island po dużych aktualizacjach miewało problemy techniczne, zwłaszcza przy wprowadzaniu multiplayera. Twórcy publicznie przepraszali za błędy po patchu 1.2 i zapowiadali poprawki stabilności, więc dobrze sprawdzić aktualny stan gry na swojej platformie. Cozy nie oznacza, że bug nie potrafi wejść w życie jak dzik w grządki.

    3. Roots of Pacha

    Roots of Pacha to farming sim dla osób, które chcą czegoś bliskiego Stardew Valley, ale z zupełnie innym pomysłem na świat. Zamiast klasycznej wioski i gotowego miasteczka mamy społeczność z epoki kamienia. Gracz odkrywa nowe pomysły, udomawia rośliny, zaprzyjaźnia się ze zwierzętami i pomaga swojej osadzie rosnąć. Steam opisuje grę jako relaksujący stone-age farming sim z trybem solo oraz co-op.

    Największym wyróżnikiem jest rozwój cywilizacji. Nie kupujesz po prostu gotowych narzędzi i budynków. Wspólnie ze społecznością odkrywasz „idee”, które stopniowo zmieniają życie osady. Dzięki temu Roots of Pacha ma bardziej wspólnotowy charakter niż wiele gier o samotnym prowadzeniu farmy.

    Roots of Pacha to jedna z najlepszych gier podobnych do Stardew Valley dla osób, które lubią farming simy, ale chcą mniej typowego miasteczka i więcej poczucia budowania społeczności od podstaw.

    To bardzo dobra gra na spokojne wieczory, szczególnie jeśli lubisz tryb współpracy. Nie ma tu takiego samego miejskiego rytmu jak w Stardew Valley, ale jest ciepło, relacje, rozwój osady i spokojny postęp. Czyli dokładnie ten typ gry, w której człowiek robi „tylko jedno zadanie”, a potem słońce wstaje za oknem. Technicznie też cykl dobowy, tylko mniej zdrowy.

    4. My Time at Sandrock

    My Time at Sandrock to gra dla osób, które lubią cozy klimat, ale wolą crafting i odbudowę miasteczka od samego rolnictwa. Trafiasz do pustynnego Sandrock jako budowniczy, zbierasz surowce, tworzysz maszyny, wykonujesz zlecenia, rozwijasz warsztat i pomagasz społeczności. Karta Steam podkreśla pustynne realia, rzemiosło, ograniczone zasoby i historię o przywracaniu upadającego miasteczka do życia.

    Największą różnicą względem Stardew Valley jest nacisk na warsztat. Rolnictwo jest obecne, ale nie stoi w samym centrum. Ważniejsze są maszyny, konstrukcje, zlecenia i tworzenie przedmiotów. Dzięki temu My Time at Sandrock dobrze pasuje do graczy, którzy w Stardew lubili rozwój farmy, ale najbardziej kręciło ich produkowanie, ulepszanie i planowanie.

    My Time at Sandrock to gra podobna do Stardew Valley dla tych, którzy chcą cozy życia w społeczności, ale z większym naciskiem na crafting, warsztat i odbudowę miasta. To mniej konewka, więcej śrubki. Nadal spokojnie, tylko z większą ilością kurzu.

    Sandrock ma też mocniejszą fabułę niż wiele farming simów. Mieszkańcy są wyraziści, miasto faktycznie się zmienia, a gracz czuje, że jego praca pomaga całej społeczności. To świetna opcja na długie wieczory, jeśli chcesz coś przytulnego, ale nie aż tak rolniczego.

    5. Sun Haven

    Sun Haven to Stardew Valley dla osób, które chcą więcej fantasy, magii i RPG. Gra pozwala prowadzić farmę, budować relacje z mieszkańcami, rozwijać umiejętności, korzystać z czarów, walczyć z potworami i odkrywać kilka różnych farm. Opis na Steam wspomina o sezonach, upgrade’owanych narzędziach, magicznych zaklęciach, trzech farmach i multiplayerze do 8 osób.

    Największą zaletą Sun Haven jest skala systemów. Tu dzieje się dużo. Farming, magia, walka, questy, rasy fantasy, drzewka umiejętności, relacje i różne regiony sprawiają, że gra jest bardziej rozbudowana niż wiele spokojnych cozy produkcji. Dla jednych to świetnie. Dla innych – trochę dużo jak na wieczorny relaks, bo człowiek odpala farmę, a dostaje pół MMORPG w swetrze.

    Sun Haven najlepiej sprawdzi się u graczy, którzy lubią Stardew Valley, ale chcą mocniejszej warstwy RPG, magii i fantastycznej przygody. To nadal cozy game, ale mniej minimalistyczna i bardziej „wszystkiego po trochu”.

    Dużym plusem jest możliwość grania solo albo w co-opie. Jeśli lubisz farming simy ze znajomymi, Sun Haven daje sporo przestrzeni do wspólnego rozwoju. Tylko ostrzegam: wspólna farma brzmi uroczo, dopóki ktoś nie zacznie sadzić wszystkiego krzywo. Wtedy cozy zamienia się w konflikt urbanistyczny.

    6. Wylde Flowers

    Wylde Flowers to cozy life i farming sim z wiedźmim twistem. Grasz jako Tara, która przyjeżdża na wiejską wyspę, pomaga babci, prowadzi farmę, poznaje mieszkańców, a nocą odkrywa świat czarów i kowenu. Oficjalna strona opisuje grę jako przytulny life and farming sim o zostawaniu wiedźmą, z farmą za dnia, magią nocą i w pełni udźwiękowionymi postaciami w Fairhaven.

    Największą siłą Wylde Flowers jest fabuła i postacie. W przeciwieństwie do wielu gier tego typu, główna bohaterka jest konkretną osobą, a nie pustym awatarem. To może być zaleta, jeśli lubisz bardziej prowadzoną historię. Może być wada, jeśli w Stardew Valley najbardziej cenisz pełną personalizację. No cóż, wolność zawsze kończy się tam, gdzie zaczyna się dobrze napisana bohaterka.

    Wylde Flowers to gra podobna do Stardew Valley dla osób, które chcą farmy, relacji i cozy klimatu, ale z mocniejszą narracją, magią i wiedźmim urokiem.

    To świetny wybór na wieczór, jeśli szukasz czegoś bardziej serialowego. Nie tylko rozwijasz gospodarstwo, ale też odkrywasz lokalną tajemnicę, poznajesz mieszkańców i wchodzisz w świat czarów. Gra jest przytulna, ale nie pusta. Ma serce, głos i trochę magii, czyli więcej niż niejeden „cozy” projekt zrobiony z samych pastelowych mebli.

    7. Palia

    Palia to darmowy cozy life sim MMO, który może zainteresować fanów Stardew Valley szukających czegoś bardziej społecznościowego. Oficjalna strona opisuje Palię jako free-to-play fantasy life sim adventure, w którym można craftować, eksplorować, tworzyć dom marzeń i grać solo albo ze znajomymi.

    Największa różnica polega na formie MMO. Nie jesteś zamknięty w małym prywatnym miasteczku. Spotykasz innych graczy, zbierasz surowce, gotujesz, łowisz ryby, polujesz, dekorujesz dom i bierzesz udział w świecie, który ma być bardziej wspólną przestrzenią niż klasyczną farmą. To cozy game, która mówi: a co, gdyby relaks miał też serwery?

    Palia to dobra gra podobna do Stardew Valley dla osób, które chcą craftingu, domu, relacji i spokojnej eksploracji, ale wolą bardziej społecznościową, darmową formułę MMO.

    Warto jednak pamiętać, że Palia nie jest typowym farming simem. Jeśli szukasz dokładnie grządek, pór roku i klasycznej farmy, lepsze będą Fields of Mistria, Coral Island albo Roots of Pacha. Jeśli chcesz cozy świata online, Palia wypada znacznie ciekawiej. I tak, darmowość oznacza też sklep oraz model usługowy. Branża gier nie przepuści okazji, żeby nawet relaks zamienić w zakładkę z kosmetykami.

    8. Littlewood

    Littlewood to bardzo spokojna gra o odbudowie miasteczka po tym, jak wielkie zło zostało już pokonane. To świetny pomysł, bo większość RPG-ów kończy się na ratowaniu świata, a mało kto pyta, kto potem sprząta ten cały heroiczny bałagan. Steam opisuje Littlewood jako peaceful and relaxing RPG o odbudowie miasta, nauce hobby i tworzeniu przyjaźni.

    Największą zaletą Littlewood jest luz. Nie ma tu takiej presji czasu jak w wielu farming simach. Energia płynie raczej z wykonywanych czynności niż z tykającego zegara. Dzięki temu gra nadaje się idealnie na spokojny wieczór, gdy nie chcesz optymalizować każdego ruchu jak menedżer warzywnego imperium.

    Littlewood to gra podobna do Stardew Valley dla osób, które szukają relaksu, miasteczka, relacji i małych zadań, ale wolą jeszcze spokojniejsze tempo niż w klasycznych farming simach.

    Nie jest tak rozbudowana jak Stardew Valley. Nie próbuje też udawać wielkiej farmy na setki godzin. To bardziej kompaktowa, miękka i bardzo przyjazna gra o odbudowie miejsca oraz ludzi wokół. Czasem to wystarczy. Nie każda cozy game musi mieć trzydzieści systemów, kopalnię i presję podlewania przed 2:00 w nocy.

    9. Moonstone Island

    Moonstone Island to ciekawa mieszanka life sima, kolekcjonowania stworów, alchemii, eksploracji i karcianych walk. Gra dzieje się w otwartym świecie z ponad setką wysp, które można odkrywać. Steam opisuje ją jako creature-collecting life-sim z przyjaźniami, miksturami, duchami i karcianymi starciami w ramach nauki alchemii.

    Największą zaletą Moonstone Island jest to, że nie próbuje być prostym klonem Stardew Valley. Bierze cozy rytm życia, ale miesza go z eksploracją wysp, zbieraniem Spiritów i walką opartą na kartach. Dzięki temu bardziej przypomina przygodową wariację na temat life sima niż klasyczną grę o farmie.

    Moonstone Island to gra podobna do Stardew Valley dla osób, które chcą relaksu, relacji i craftingu, ale jednocześnie lubią kolekcjonowanie stworów oraz lekką przygodę.

    To dobry wybór, jeśli po wielu farming simach masz już lekki przesyt samym sadzeniem i podlewaniem. Tutaj nadal jest cozy klimat, ale większy nacisk pada na podróż, alchemię i eksplorację. Czyli mniej „kolejny dzień na farmie”, więcej „lecę na wyspę i może wrócę z dziwnym duszkiem”. Uczciwa zamiana.

    10. Dinkum

    Dinkum to survival life sim osadzony na wyspie inspirowanej australijskim outbackiem. Gracz może uprawiać ziemię, opiekować się zwierzętami, łowić ryby, łapać robaki, eksplorować, zbierać surowce i rozwijać własne miasteczko. Oficjalna strona podkreśla farmę, zwierzęta, eksplorację wyspy i grę solo albo ze znajomymi.

    Największą różnicą względem Stardew Valley jest bardziej survivalowy i eksploracyjny charakter. Dinkum bywa porównywane do mieszanki farming sima i Animal Crossing, ale ma własny klimat: dziką wyspę, surowce, budowanie osady i trochę większe poczucie życia poza bezpiecznym miasteczkiem.

    Dinkum to dobra gra podobna do Stardew Valley dla osób, które chcą farmy, craftingu i rozwoju społeczności, ale w bardziej otwartym, wyspiarskim i survivalowym wydaniu.

    To świetna propozycja do co-opa. Jeśli Stardew Valley podobało ci się najbardziej ze znajomymi, Dinkum może dać podobną satysfakcję, tylko z innym klimatem. Trzeba jednak pamiętać, że jest trochę mniej „miękkie” i bardziej nastawione na eksplorację. Czyli cozy, ale z możliwością, że natura jednak pokaże zęby. Bardzo realistyczne, niestety.

    Gry podobne do Stardew Valley – co wybrać najpierw?

    Jeśli chcesz czegoś najbliższego Stardew Valley, zacznij od Fields of Mistria, Coral Island albo Roots of Pacha. Pierwsza gra daje nostalgiczną, magiczną wersję klasycznego farming sima. Druga idzie w większą, tropikalną wyspę. Trzecia oferuje prehistoryczną społeczność i przyjemne poczucie wspólnego rozwoju.

    Jeśli bardziej interesuje cię crafting i odbudowa miasta, My Time at Sandrock będzie najlepszym wyborem. Jeśli chcesz więcej fantasy i magii, sprawdź Sun Haven albo Wylde Flowers. Jeśli wolisz darmowe cozy MMO, Palia jest bardzo sensowną opcją. Littlewood, Moonstone Island i Dinkum to z kolei świetne kierunki dla osób, które chcą czegoś mniej oczywistego.

    Najważniejsze pytanie brzmi: czego naprawdę szukasz po Stardew Valley? Farmy? Relacji? Co-opa? Spokoju? Magii? Dekorowania domu? Braku presji? Bez tej odpowiedzi można wybrać dobrą grę, która nie trafi w nastrój. A cozy games mają przecież naprawiać wieczór, nie zamieniać go w kolejny Excel z marchewkami.

    Jeśli chcesz klasycznej farmy

    Najlepiej sprawdzą się Fields of Mistria, Coral Island, Roots of Pacha i Sun Haven. To gry, które najmocniej trzymają się rdzenia Stardew Valley: uprawa, relacje, rozwój, crafting i codzienny rytm.

    Jeśli chcesz cozy gry z fabułą

    Wybierz Wylde Flowers, My Time at Sandrock albo Moonstone Island. Te tytuły mocniej stawiają na opowieść, świat i wyraźny motyw przewodni. Nadal są spokojne, ale mają więcej narracyjnego mięsa niż typowe „sadź, podlewaj, sprzedawaj”.

    Jeśli chcesz grać ze znajomymi

    Najlepsze będą Palia, Dinkum, Roots of Pacha, Sun Haven i Coral Island. Każda z tych gier inaczej podchodzi do wspólnej zabawy. Palia jest najbardziej społecznościowa, Dinkum i Roots of Pacha dobrze działają w co-opie, a Sun Haven oraz Coral Island dają klasyczne farming simowe aktywności do dzielenia.

    Czy da się naprawdę zastąpić Stardew Valley?

    Nie do końca. Stardew Valley działa tak dobrze, bo ma idealnie prostą, a jednocześnie bardzo pojemną strukturę. Farma, miasteczko, kopalnia, relacje, festiwale, pory roku, rozwój domu i małe cele układają się w pętlę, która jest dziwnie trudna do przebicia. Niby nic wielkiego. A potem masz 80 godzin i emocjonalną więź z pikselową krową. Normalnie, oczywiście.

    Można jednak dobrać grę pod konkretną potrzebę. Fields of Mistria daje nostalgiczną magię. Coral Island daje większy, tropikalny świat. Roots of Pacha daje społeczność i prehistorię. My Time at Sandrock daje crafting oraz odbudowę miasta. Sun Haven daje fantasy. Wylde Flowers daje wiedźmią fabułę. Palia daje cozy MMO. Littlewood daje spokój. Moonstone Island daje eksplorację i stworki. Dinkum daje wyspę oraz co-op.

    Gry podobne do Stardew Valley najlepiej traktować nie jako kopie, ale jako różne sposoby na ten sam wieczorny rytuał: zrobić coś małego, zobaczyć postęp i przez chwilę odpocząć od świata, który najwyraźniej nie zna przycisku pauzy.

    Jeśli masz zacząć od jednej gry, wybierz Fields of Mistria, jeśli chcesz najbliższego klimatu. Wybierz Coral Island, jeśli chcesz większej i ładniejszej farmy. Wybierz Roots of Pacha, jeśli chcesz społeczności. Wybierz Wylde Flowers, jeśli chcesz historii. Wybierz Palię, jeśli chcesz grać za darmo i online. Reszta zależy już od tego, czy wieczorem wolisz sadzić ziemniaki, rzucać zaklęcia, budować warsztat czy udawać, że cyfrowa osada ma bardziej poukładane życie niż ty.

    FAQ

    Jakie są najlepsze gry podobne do Stardew Valley?

    Najlepsze gry podobne do Stardew Valley to Fields of Mistria, Coral Island, Roots of Pacha, My Time at Sandrock, Sun Haven, Wylde Flowers, Palia, Littlewood, Moonstone Island i Dinkum.

    Która gra najbardziej przypomina Stardew Valley?

    Najbliżej są Fields of Mistria, Coral Island i Roots of Pacha. Wszystkie oferują farmę, relacje, rozwój społeczności i spokojny rytm dnia, choć każda robi to w innym klimacie.

    W co zagrać po Stardew Valley, jeśli chcę więcej magii?

    Najlepiej sprawdzić Fields of Mistria, Sun Haven, Wylde Flowers albo Moonstone Island. Te gry dodają do cozy formuły magię, alchemię, fantasy albo wiedźmi klimat.

    Czy są darmowe gry podobne do Stardew Valley?

    Tak. Najlepszym przykładem jest Palia, czyli darmowy cozy life sim MMO, w którym można craftować, eksplorować, urządzać dom i grać ze znajomymi.

    Nintendo PC PlayStation Xbox
    Artur Łokietek

    Gracz z pasji i zamiłowania. Uwielbia staroszkolne RPG-i, obfitujące w dobrą fabułę gry akcji i dopaminę płynącą ze zmagań przez sieć. W wolnych chwilach czytuje literaturę, w szczególności klasykę grozy i słucha muzyki na tyle głośnej, że sąsiedzi również są do tego zmuszeni.

    Podobne artykuły

    Panele heksagonalne LED na ścianę – ranking i pomysły na aranżację ściany

    2026-06-06

    Lampka na monitor, czyli screenbar – czy warto kupić i czy pomaga na zmęczone oczy?

    2026-06-06

    RuneScape Dragonwilds wychodzi z wczesnego dostępu. Jagex podał datę pełnej wersji

    2026-06-06

    Capcom zapowiedział Resident Evil Veronica. Claire Redfield wraca w remake’u klasyka

    2026-06-06

    Taśmy LED RGB czy Philips Hue/Govee – co lepiej sprawdzi się w pokoju gracza

    2026-06-06

    Jak wygłuszyć drzwi do pokoju gracza? Proste sposoby na odcięcie się od hałasów z domu

    2026-06-05

    Panele akustyczne z pianki bez zrywania tynku. Tak zamontujesz je bez remontowej katastrofy

    2026-06-05

    Gdzie schować router i modem na stanowisku gracza, żeby nie psuły wyglądu setupu?

    2026-06-05

    Uchwyt na kubek do biurka gamingowego – ranking gadżetów zapobiegających zalaniu sprzętu

    2026-06-05
    Najnowsze artykuły

    Panele heksagonalne LED na ścianę – ranking i pomysły na aranżację ściany

    2026-06-06

    Lampka na monitor, czyli screenbar – czy warto kupić i czy pomaga na zmęczone oczy?

    2026-06-06

    RuneScape Dragonwilds wychodzi z wczesnego dostępu. Jagex podał datę pełnej wersji

    2026-06-06

    Capcom zapowiedział Resident Evil Veronica. Claire Redfield wraca w remake’u klasyka

    2026-06-06

    Taśmy LED RGB czy Philips Hue/Govee – co lepiej sprawdzi się w pokoju gracza

    2026-06-06
    Reactor.pl
    Facebook
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.