Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    Reactor.plReactor.pl
    Home » Gry podobne do Rust i DayZ. Najbardziej wymagające survivalowe gry online
    Poradniki

    Gry podobne do Rust i DayZ. Najbardziej wymagające survivalowe gry online

    Artur ŁokietekArtur Łokietek2026-05-15
    Gry podobne do Rust i DayZ. Najbardziej wymagające survivalowe gry online
    Gry podobne do Rust i DayZ. Najbardziej wymagające survivalowe gry online

    Gry podobne do Rust i DayZ muszą karać za głupotę, brak zaufania i źle zaplanowany wypad po loot. Tu przetrwanie rzadko jest przygodą. Częściej jest powolnym upokorzeniem z plecakiem.

    Rust i DayZ od lat trzymają osobne miejsce wśród survivalowych gier online. Nie chodzi tylko o głód, pragnienie, crafting czy bieganie po mapie z latarką i nadzieją. Chodzi o napięcie między graczami. O to, że każdy napotkany człowiek może być sojusznikiem, zdrajcą, bandytą albo kompletnym psychopatą z mikrofonem za 30 zł. Internet, jak zwykle, pokazuje pełnię ludzkiego potencjału. Niestety.

    Dlatego gry podobne do Rust i DayZ trzeba dobierać ostrożnie. Nie każda gra survivalowa daje ten sam rodzaj stresu. Jedne stawiają na brutalny PvP i raidy. Inne na realizm, głód, choroby i logistykę. Jeszcze inne idą w stronę zombie, mutantów, dinozaurów, wampirów albo dziwnych anomalii. Wspólny mianownik jest prosty: świat nie jest bezpieczny, zasoby są ograniczone, a drugi gracz bardzo często jest większym problemem niż cała fauna, pogoda i system craftingu razem wzięte.

    Gry podobne do Rust i DayZ – czego tu właściwie szukać?

    Najważniejsze są cztery rzeczy: otwarty świat, survival, napięcie online i realna strata. Jeśli po śmierci tracisz loot, bazę, czas albo reputację, gra od razu robi się bardziej intensywna. Rust działa, bo baza może zniknąć po rajdzie. DayZ działa, bo zwykła wyprawa po konserwę może skończyć się infekcją, kulą w plecy albo spotkaniem człowieka, który mówi „friendly”, więc oczywiście należy uciekać.

    Gry podobne do Rust i DayZ można podzielić na kilka grup. Pierwsza to survivalowe sandboxy PvP, gdzie budujesz, lootujesz, bronisz bazy i ryzykujesz starcia z innymi. Druga to bardziej realistyczne gry online, w których liczy się zdrowie, ekwipunek, choroby, balistyka i ostrożność. Trzecia to survivale PvE albo co-op, mniej brutalne społecznie, ale nadal wymagające.

    Najlepsze gry podobne do Rust i DayZ to te, które sprawiają, że zwykłe wyjście poza bazę ma ciężar decyzji, a nie tylko jest spacerem po kolejny znacznik na mapie. Tu nie chodzi o wygodę. Chodzi o napięcie. A napięcie w survivalach online zwykle ma nick nad głową i strzela pierwszy.

    Top 10 gier podobnych do Rust i DayZ

    Poniżej znajdziesz dziesięć propozycji dla osób, które szukają wymagających survivalowych gier online. Nie ma tu Rust ani DayZ jako pozycji w rankingu, bo to mają być alternatywy, a nie tytuły z nagłówka przebrane w inne spodnie. Ludzkość popełnia wiele błędów, ale ten akurat da się ominąć.

    1. SCUM

    SCUM to jedna z najbliższych propozycji dla graczy, którzy lubią DayZ, ale chcą jeszcze większego nacisku na realistyczne systemy przetrwania. Gra wrzuca cię na wyspę więzienną, gdzie uczestnicy brutalnego widowiska walczą o przeżycie, loot, wpływy i własną godność. Ta ostatnia zwykle pada pierwsza, bo SCUM potrafi zejść w detale organizmu tak głęboko, że człowiek zaczyna tęsknić za prostym paskiem głodu.

    Największą zaletą SCUM jest szczegółowość. Trzeba zwracać uwagę na metabolizm, jedzenie, nawodnienie, kondycję, ekwipunek, broń i ruch. To nie jest survival, w którym wrzucisz do plecaka pół magazynu budowlanego i pobiegniesz jak kozica. Tu ciało ma znaczenie. Ciężar ma znaczenie. Stan broni ma znaczenie. Nawet głupie decyzje żywieniowe mogą cię dojechać.

    SCUM najlepiej sprawdzi się u osób, które chcą gry podobnej do DayZ, ale z jeszcze bardziej obsesyjnym podejściem do fizjologii, ekwipunku i realizmu przetrwania. To nie jest produkcja dla każdego. Jeśli w survivalach lubisz prostotę, SCUM może cię zmęczyć szybciej niż wyprawa bez wody.

    Warto jednak dać jej szansę, jeśli kręci cię hardcore. PvP, loot, baza, eksploracja i ciągła świadomość zagrożenia robią tu dobrą robotę. To survival dla ludzi, którzy patrzą na wygodne systemy i mówią: nie, poproszę jeszcze trzy warstwy cierpienia. Zdrowe? Nie. Wciągające? Niestety tak.

    2. ARK: Survival Ascended

    ARK: Survival Ascended to propozycja dla tych, którzy chcą survivalu online, budowania baz i walki o dominację, ale wolą dinozaury od postapokaliptycznych zombie i nagich typów z kamieniem. Gra jest odświeżoną wersją ARK-a w Unreal Engine 5 i stawia na eksplorację, crafting, plemiona, budowę, oswajanie stworzeń oraz walkę o miejsce na szczycie łańcucha pokarmowego.

    Największy wyróżnik jest oczywisty: dinozaury i inne pradawne bestie. W Rust budujesz bazę, żeby nie okradli cię ludzie. W ARK-u budujesz bazę, żeby nie zjadło cię coś wielkości ciężarówki. A potem oswajasz to coś i używasz przeciwko innym. Ewolucja najwyraźniej zrobiła pełne koło i wróciła z siodłem.

    ARK: Survival Ascended to gra podobna do Rust dla osób, które chcą online survivalu z bazami, plemionami, PvP i raidami, ale w znacznie bardziej fantastycznej, prehistorycznej oprawie.

    Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że ARK bywa wymagający nie tylko gameplayowo. To gra duża, ciężka technicznie i pełna systemów. Potrafi zachwycić skalą, ale potrafi też zmęczyć grindem, balansem i chaosem na serwerach. Jeśli jednak lubisz długoterminową progresję, oswajanie bestii i budowanie potężnej bazy, to jeden z najbardziej rozbudowanych survivalowych sandboxów online.

    3. Conan Exiles

    Conan Exiles to survival online w brutalnym świecie Hyborii, gdzie zaczynasz jako wygnaniec i próbujesz nie umrzeć z głodu, pragnienia, upału, zimna albo z rąk kogoś, kto uznał, że twoja chatka wygląda na zbyt łatwą do splądrowania. Gra łączy eksplorację, budowanie, crafting, walkę, niewolników, religie, potwory i PvP.

    Największą siłą Conan Exiles jest klimat. To nie jest postapo jak DayZ ani surowy modern survival jak Rust. To brutalne fantasy z mieczami, pancerzami, ruinami, bossami i światem, który wygląda, jakby higiena była tylko plotką. Dzięki temu gra ma własną tożsamość. Nie próbuje być kolejnym shooterem survivalowym, tylko przerabia formułę na barbarzyńską piaskownicę.

    Conan Exiles to dobry wybór dla graczy, którzy lubią Rust za budowanie baz, PvP i otwarty świat, ale wolą fantasy, walkę wręcz i brutalną estetykę Conana.

    Najlepiej sprawdza się na serwerach, gdzie faktycznie jest społeczność i konflikt. Można grać spokojniej, można budować, można eksplorować, ale prawdziwy smak przychodzi wtedy, gdy inni gracze zaczynają wpływać na twoje plany. Czyli jak w życiu, tylko z toporem i mniejszą ilością maili.

    4. Once Human

    Once Human to darmowy survival online osadzony w dziwnej, postapokaliptycznej przyszłości pełnej anomalii, potworów i spisków. Gracze mogą łączyć siły, walczyć z przeciwnikami, rywalizować o zasoby i budować własne terytorium. To mniej surowa propozycja niż DayZ, ale ciekawa dla osób, które chcą survivalu z większą dawką strzelania, craftingu i nadnaturalnego klimatu.

    Największą zaletą Once Human jest połączenie dostępności z rozbudowaną strukturą. Gra jest free-to-play, ma PvE, elementy PvP, budowanie, eksplorację i różne aktywności usługowe. To bardziej nowoczesny survival-service niż brutalny, minimalistyczny symulator nieufności. Mniej konserwy przy torach, więcej anomalii i dziwnych bossów.

    Once Human to gra podobna do Rust i DayZ dla tych, którzy chcą multiplayerowego survivalu z bazą, lootem i zagrożeniami, ale w bardziej przystępnej, postapokaliptyczno-sci-fi formule.

    To dobry wybór, jeśli chcesz wejść w gatunek bez płacenia na start. Trzeba tylko pamiętać, że darmowy model oznacza też sezonowość, eventy, sklep i całą usługową otoczkę. Branża gier odkryła, że nawet apokalipsę da się podzielić na aktualizacje. Przynajmniej potwory mają roadmapę.

    5. 7 Days to Die

    7 Days to Die to świetna propozycja dla osób, które lubią survival, crafting, eksplorację i obronę bazy przed hordami zombie. Gra miesza FPS-a, survival horror, RPG, budowanie i tower defense. Najważniejszy rytm jest prosty: przez kilka dni zbierasz surowce, rozwijasz bazę i szykujesz się na krwawą noc, podczas której zombie przychodzą sprawdzić jakość twojej architektury.

    Największą zaletą jest pętla przygotowania i obrony. W Rust baza ma chronić przed ludźmi. W 7 Days to Die baza ma przetrwać regularne oblężenie nieumarłych. To daje świetne napięcie, bo każdy dzień ma cel. Lootowanie, kopanie, crafting i eksploracja nie są tylko zbieractwem. Wszystko prowadzi do kolejnej próby przetrwania.

    7 Days to Die to gra podobna do DayZ dla osób, które chcą zombie survivalu online lub co-op, ale z dużo mocniejszym naciskiem na crafting, budowanie i obronę bazy.

    To tytuł mniej nastawiony na toksyczne interakcje graczy niż Rust, choć serwery PvP też potrafią zrobić swoje. Najlepiej błyszczy jednak w co-opie, gdy grupa znajomych wspólnie buduje fortecę, a potem patrzy, jak zombie rozbierają ją szybciej niż ekipa remontowa po zaliczce.

    6. V Rising

    V Rising to survival action RPG o wampirach, który na pierwszy rzut oka może wydawać się daleki od Rust i DayZ. A potem zaczynasz budować zamek, polować na zasoby, walczyć z bossami, rywalizować online i nagle okazuje się, że to survivalowy sandbox z bardzo mocnym pomysłem. Zamiast konserw i karabinów masz krew, słońce, sługi, zamki i gotycki klimat.

    Największą różnicą jest perspektywa oraz walka. To gra akcji z widokiem z góry, a nie realistyczny FPS survival. Ale online, PvP, budowanie bazy, progresja sprzętu i rywalizacja o teren potrafią dać podobne napięcie. Szczególnie na serwerach PvP, gdzie twój piękny zamek może stać się celem dla innych wampirzych sąsiadów. Jak wspólnota mieszkaniowa, tylko z większą ilością krwi.

    V Rising to gra podobna do Rust dla osób, które lubią bazy, PvP i online survival, ale chcą bardziej stylowej, gotyckiej i RPG-owej formuły.

    To bardzo dobry wybór, jeśli męczy cię brudny realizm, a nadal chcesz progresji, craftingu i ryzyka. V Rising jest mniej „przetrwam na gołej ziemi”, a bardziej „zbuduję gotyckie imperium i będę pił krew ludziom z lepszymi statystykami”. Każdy ma swoje cele.

    7. The Front

    The Front to survival open-world crafting sandbox z elementami sci-fi, budowaniem baz, technologią, walką i kooperacją. Gra celuje w podobną niszę co Rust: zbierasz zasoby, budujesz, rozwijasz się i próbujesz przetrwać w świecie pełnym zagrożeń. Różnica polega na bardziej wojskowo-technologicznym klimacie i większym nacisku na rozbudowę infrastruktury.

    Największą zaletą jest skala craftingu oraz budowania. The Front próbuje łączyć survival z bardziej technicznym rozwojem bazy, systemami obrony i walką przeciwko przeciwnikom. Może zainteresować osoby, które w Rust najbardziej lubią budowanie, automatyzację i rozwój zaplecza.

    The Front to gra podobna do Rust dla graczy, którzy chcą survivalowego sandboxa z bazami, technologią i walką, ale szukają czegoś mniej oczywistego niż klasyczne postapo.

    Trzeba jednak podejść do niej ostrożnie. Opinie graczy bywają mocno mieszane, a takie gry często zmieniają się wraz z aktualizacjami. To propozycja dla osób, które lubią testować mniej oczywiste survivale i nie boją się nierówności. Innymi słowy: dla ludzi, którzy widząc napis „mixed reviews”, mówią „a może akurat”. Odwaga albo brak instynktu samozachowawczego.

    8. Deadside

    Deadside to open-world survival shooter, który stoi bliżej DayZ niż wielu innych gier z tej listy. Mamy duży świat, loot, safe zone’y, budowanie bazy, PvP, PvE i realistyczniejszą atmosferę niż w bardziej fantastycznych survivalach. To gra dla osób, które chcą strzelania, napięcia i survivalowych elementów, ale bez zombie jako głównego punktu programu.

    Największą zaletą Deadside jest prostsze, bardziej strzeleckie podejście. Nie próbuje symulować każdego aspektu życia postaci tak mocno jak SCUM. Nie idzie też w dinozaury czy magię. Skupia się na lootowaniu, starciach, bazach i misjach PvE. Dzięki temu może być dobrą opcją dla graczy, którzy lubią klimat DayZ, ale chcą bardziej bezpośredniej strzelanki survivalowej.

    Deadside to gra podobna do DayZ dla osób, które szukają hardcore’owego survival shootera online z PvP, PvE, lootem i budową bazy, ale bez ciężaru zombie-apokalipsy.

    Warto jednak pamiętać, że Deadside nie ma takiej rozpoznawalności i skali jak DayZ. To bardziej niszowa propozycja. Może trafić, jeśli szukasz czegoś surowszego i bardziej skoncentrowanego na gunplayu. Może też odbić, jeśli oczekujesz wielkiego, żywego świata z legendą na poziomie DayZ.

    9. Icarus

    Icarus to PvE survival nastawiony na misje oraz persistent open world dla maksymalnie ośmiu graczy w co-opie. Trafiasz na terraformowaną planetę, zbierasz zasoby, craftujesz, polujesz, budujesz i próbujesz przetrwać w dzikim środowisku. To mniej gra o zdradzie innych graczy, a bardziej o przetrwaniu ze znajomymi przeciwko naturze, pogodzie i własnej niekompetencji.

    Największą różnicą względem Rust i DayZ jest nacisk na PvE. Icarus nie daje tego samego społecznego napięcia, które pojawia się, gdy widzisz obcego gracza na horyzoncie. Zamiast tego stawia na wyprawy, przygotowanie, craftowanie, eksplorację i walkę z planetą. Jeśli DayZ jest paranoją społeczną, Icarus jest logistycznym survivalem wyprawowym.

    Icarus to dobra gra podobna do Rust i DayZ dla osób, które chcą wymagającego survivalu online, ale wolą kooperacyjne PvE zamiast ciągłego PvP i kradzieży wszystkiego, co nie jest przyspawane.

    To świetny wybór dla grupy znajomych. Jeśli macie ekipę, która lubi planować wyprawy, budować bazę i zbierać zasoby, Icarus może dać dużo satysfakcji. Jeśli natomiast szukasz adrenaliny wynikającej z nieufności wobec obcych, lepiej iść w SCUM, Deadside albo ARK.

    10. Project Zomboid

    Project Zomboid wygląda skromniej niż większość gier na tej liście, ale potrafi być jednym z najbardziej bezlitosnych survivalowych doświadczeń online. To izometryczny zombie survival, w którym lootujesz, budujesz, craftujesz, walczysz, uprawiasz ziemię, łowisz ryby i próbujesz przetrwać jak najdłużej. Gra sama właściwie mówi: to historia twojej śmierci. Miło z jej strony, przynajmniej nie robi fałszywej nadziei.

    Największą siłą Project Zomboid jest szczegółowość symulacji. Głód, zmęczenie, hałas, choroby, rany, pogoda, ubrania, nuda, stres i infekcja mają znaczenie. W multiplayerze dochodzi jeszcze współpraca albo konflikt z innymi graczami. To nie jest survival o szybkiej akcji. To gra o ostrożności, planowaniu i świadomości, że jedna głupia decyzja może zakończyć wielogodzinną postać.

    Project Zomboid to gra podobna do DayZ dla osób, które chcą brutalnego zombie survivalu online, ale w bardziej symulacyjnej, izometrycznej i powolnej formie.

    Nie każdemu podejdzie. Kamera, tempo i oprawa mogą odstraszyć graczy przyzwyczajonych do FPS-ów. Ale jeśli wejdziesz w jej rytm, Project Zomboid potrafi być bardziej napięty niż wiele realistycznych strzelanek. Bo tu nie giniesz tylko od bandyty. Giniesz od zadrapania, paniki, źle otwartych drzwi i własnej pewności siebie. Czyli bardzo edukacyjnie.

    Gry podobne do Rust i DayZ – co wybrać najpierw?

    Jeśli chcesz czegoś najbliższego DayZ, zacznij od SCUM albo Deadside. SCUM daje więcej realizmu, metabolizmu, szczegółów i brutalnej symulacji przetrwania. Deadside jest prostszy, bardziej strzelecki i bliższy survival shooterowi bez zombie. Jeśli szukasz zombie i długiego rozwoju świata, Project Zomboid oraz 7 Days to Die będą bardzo mocnymi opcjami.

    Jeśli bardziej ciągnie cię w stronę Rust, najlepsze będą ARK: Survival Ascended, Conan Exiles, V Rising i The Front. Wszystkie mocniej stawiają na budowę baz, progresję, serwery i długoterminową rywalizację. Różnica leży w klimacie: ARK ma dinozaury, Conan brutalne fantasy, V Rising wampiry, a The Front survival z technologicznym zapleczem.

    Jeśli chcesz mniej PvP, a więcej współpracy, wybierz Icarus, 7 Days to Die albo Once Human. Te gry lepiej sprawdzą się z ekipą znajomych, która chce budować, walczyć z przeciwnikami i rozwijać się bez ciągłej obawy, że obcy gracz zniszczy wam wieczór, bazę i wiarę w ludzi.

    Jeśli chcesz brutalnego PvP

    Najlepiej sprawdzą się SCUM, Deadside, ARK: Survival Ascended, Conan Exiles i V Rising na serwerach PvP. To gry, w których inni gracze są realnym zagrożeniem, a strata potrafi boleć. Dokładnie o to chodzi. Survival bez ryzyka bywa tylko zbieraniem patyków z lepszym interfejsem.

    Jeśli chcesz zombie survivalu

    Wybierz 7 Days to Die albo Project Zomboid. Pierwsza gra mocniej stawia na crafting, budowanie i obronę bazy przed hordami. Druga jest wolniejsza, bardziej symulacyjna i bezlitosna. DayZ ma klimat samotnej wyprawy, a te dwie gry rozwijają inne oblicza apokalipsy.

    Jeśli chcesz grać ze znajomymi

    Najlepsze będą Icarus, Once Human, 7 Days to Die, Conan Exiles i ARK: Survival Ascended. Dają dużo wspólnego budowania, eksploracji i progresji. W ekipie łatwiej przetrwać, choć trudniej ustalić, kto znowu zabrał cały metal z magazynu. Prawdziwe testy przyjaźni nie dzieją się na weselach. Dzieją się przy skrzyniach z lootem.

    Czy da się naprawdę zastąpić Rust i DayZ?

    Nie do końca. Rust i DayZ są wyjątkowe, bo mają bardzo silną tożsamość. Rust to brutalny sandbox o bazach, raidach, wipe’ach i społecznej wojnie wszystkich ze wszystkimi. DayZ to wolniejszy, bardziej paranoiczny survival, w którym spotkanie człowieka może znaczyć ratunek albo koniec. Obie gry opierają się na historiach tworzonych przez graczy, a nie tylko przez systemy.

    Można jednak znaleźć gry, które zastępują konkretne elementy. SCUM daje realizm i ciało. ARK daje bazy, plemiona i wielkie bestie. Conan Exiles daje brutalne fantasy. Once Human daje darmowe postapo i nadnaturalny klimat. 7 Days to Die daje hordy oraz obronę bazy. V Rising daje gotyckie PvP i zamki. Deadside daje survival shooter. Icarus daje co-op PvE. Project Zomboid daje zombie symulację bez litości.

    Gry podobne do Rust i DayZ najlepiej wybierać według tego, czy chcesz zdrady innych graczy, realistycznego przetrwania, budowy baz, zombie, PvE ze znajomymi czy długich serwerowych historii pełnych strat.

    Nie szukaj jednej idealnej kopii. To zawsze kończy się rozczarowaniem i wpisem na forum, że „kiedyś survivale były lepsze”. Lepiej wybrać kierunek. Chcesz realizmu? SCUM. Chcesz bazy i raidy? ARK albo Conan. Chcesz zombie i crafting? 7 Days to Die. Chcesz powolnego umierania w ciszy? Project Zomboid. Chcesz darmowego wejścia? Once Human. Chcesz PvE ze znajomymi? Icarus.

    FAQ

    Jakie są najlepsze gry podobne do Rust i DayZ?

    Najlepsze gry podobne do Rust i DayZ to SCUM, ARK: Survival Ascended, Conan Exiles, Once Human, 7 Days to Die, V Rising, The Front, Deadside, Icarus i Project Zomboid.

    Która gra najbardziej przypomina DayZ?

    Najbliżej DayZ jest SCUM, bo stawia na brutalne przetrwanie, realizm, loot, napięcie online i ryzyko spotkań z innymi graczami. Deadside też może pasować, jeśli zależy ci bardziej na survival shooterze niż zombie-apokalipsie.

    Która gra najbardziej przypomina Rust?

    Najbliżej Rust są ARK: Survival Ascended, Conan Exiles, V Rising i The Front. Wszystkie mocno stawiają na budowanie baz, progresję, serwery i rywalizację online, choć każda ma zupełnie inny klimat.

    W co grać ze znajomymi zamiast Rust i DayZ?

    Najlepiej sprawdzić Icarus, 7 Days to Die, Once Human, Conan Exiles albo ARK: Survival Ascended. To gry, które dają dużo wspólnej eksploracji, craftingu, budowania i walki, a nie zawsze wymagają ciągłego PvP.

    Nintendo PC PlayStation Xbox
    Artur Łokietek

    Gracz z pasji i zamiłowania. Uwielbia staroszkolne RPG-i, obfitujące w dobrą fabułę gry akcji i dopaminę płynącą ze zmagań przez sieć. W wolnych chwilach czytuje literaturę, w szczególności klasykę grozy i słucha muzyki na tyle głośnej, że sąsiedzi również są do tego zmuszeni.

    Podobne artykuły

    Panel IPS, VA lub OLED. Jaka matryca w monitorze gamingowym jest najlepsza?

    2026-06-08

    Nintendo Direct odbędzie się już jutro. Gracze zobaczą gry na Switch 2 i Switcha

    2026-06-08

    Xbox Game Pass dostaje dziś dwie gry. W katalogu przetrwanie i boks

    2026-06-08

    Fallout 76 rozdaje darmowe przedmioty. Gracze mają czas tylko do 15 czerwca

    2026-06-08

    Nowa gra za darmo na Steam. Przyjemne wyzwanie dla fanów łamigłówek

    2026-06-08

    Popularna gra za darmo trafiła na Xbox. Można już pobierać

    2026-06-08

    Xbox Game Pass z dużą listą gier po pokazie. Microsoft pokazał plany na 2026 i 2027 rok

    2026-06-08

    Jak bezpiecznie czyścić matę pod fotel biurkowy i podkładkę pod mysz z gumowym spodem?

    2026-06-08

    Steam rozdaje horror za darmo. Czas na odebranie gry kończy się dziś wieczorem

    2026-06-08
    Najnowsze artykuły

    Panel IPS, VA lub OLED. Jaka matryca w monitorze gamingowym jest najlepsza?

    2026-06-08

    Nintendo Direct odbędzie się już jutro. Gracze zobaczą gry na Switch 2 i Switcha

    2026-06-08

    Xbox Game Pass dostaje dziś dwie gry. W katalogu przetrwanie i boks

    2026-06-08

    Fallout 76 rozdaje darmowe przedmioty. Gracze mają czas tylko do 15 czerwca

    2026-06-08

    Nowa gra za darmo na Steam. Przyjemne wyzwanie dla fanów łamigłówek

    2026-06-08
    Reactor.pl
    Facebook
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.