Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    Reactor.plReactor.pl
    Home » Gry jak GTA 5 i GTA 6 – najlepsze sandboxy z przestępczym półświatkiem
    Poradniki

    Gry jak GTA 5 i GTA 6 – najlepsze sandboxy z przestępczym półświatkiem

    Artur ŁokietekArtur Łokietek2026-05-12
    Gry jak GTA 5 i GTA 6 – najlepsze sandboxy z przestępczym półświatkiem
    Gry jak GTA 5 i GTA 6 – najlepsze sandboxy z przestępczym półświatkiem

    Gry jak GTA 5 i GTA 6 muszą dawać coś więcej niż samochody, broń i dużą mapę. Najlepsze sandboxy mają miasto, chaos, przestępczy półświatek i swobodę robienia głupot.

    GTA 5 przez lata było dla wielu graczy domyślną odpowiedzią na pytanie: „w co zagrać, jeśli chcę duże miasto, samochody, misje, napady i trochę kontrolowanego bezprawia?”. Teraz całe to oczekiwanie przenosi się na GTA 6, które ma zabrać graczy do Vice City i znów pokazać, jak Rockstar rozumie współczesny sandbox. Nic dziwnego, że część osób już teraz szuka czegoś podobnego, żeby zabić czas przed premierą. Bo najwyraźniej czekanie na gry stało się osobną gałęzią rozrywki.

    Problem polega na tym, że gry jak GTA 5 i GTA 6 nie są tak łatwe do znalezienia, jak mogłoby się wydawać. Wystarczy duża mapa? Nie. Wystarczą auta? Też nie. Wystarczy przestępczy klimat? Nadal za mało. GTA działa, bo łączy miasto, wolność, humor, satyrę, akcję, jazdę, strzelanie, postacie i misje, które płynnie przechodzą od absurdu do gangsterskiego kina. Dlatego w tym zestawieniu są nie tylko oczywiste klony, ale też gry, które łapią różne elementy tej formuły.

    Gry jak GTA 5 i GTA 6 – czego tu szukać?

    Gry jak GTA 5 i GTA 6 można podzielić na kilka typów. Pierwszy to klasyczne miejskie sandboxy, w których jeździsz po mieście, wykonujesz misje, uciekasz policji i wchodzisz w konflikt z gangami albo korporacjami. Drugi typ to gry gangsterskie, mniej swobodne, ale mocniejsze fabularnie. Trzeci to większe gry akcji z otwartym światem, które nie zawsze są o mafii, ale dają podobne poczucie wolności, chaosu i życia poza prawem.

    To ważne, bo nie każda gra z przestępcą w roli głównej jest od razu alternatywą dla GTA. Czasem dostajesz świetną fabułę, ale mało swobody. Czasem świetne miasto, ale słabszą historię. Czasem ogromną mapę, ale bez tego miejskiego nerwu, który robi robotę w GTA 5 i którego gracze oczekują po GTA 6.

    Najlepsze gry jak GTA 5 i GTA 6 to te, które dają poczucie życia w świecie, gdzie można jechać na misję, przypadkiem wpaść w pościg, rozwalić pół ulicy i nadal udawać, że to była część planu. Czyli dokładnie ten typ wolności, który w rzeczywistości skończyłby się sądem, a w grach jest wtorkiem.

    Warto też pamiętać, że GTA 6 ustawia oczekiwania bardzo wysoko jeszcze przed premierą. Vice City, dwójka bohaterów, satyra na współczesną Amerykę, przestępczy klimat i gigantyczna skala – to wszystko sprawia, że żaden starszy sandbox nie będzie idealnym zamiennikiem. Może jednak dać bardzo podobny rodzaj frajdy.

    Top 10 gier jak GTA 5 i GTA 6

    Poniżej znajdziesz 10 propozycji dla osób, które szukają sandboxów, gier gangsterskich i produkcji z miejskim lub przestępczym klimatem. Jedne są bliżej GTA przez chaos i swobodę. Inne przez fabułę, półświatek albo strukturę misji. Nie każda ma dokładnie ten sam rozmach, ale każda może pomóc przetrwać oczekiwanie na GTA 6.

    1. Red Dead Redemption 2

    Red Dead Redemption 2 nie jest grą o współczesnym mieście, ale jest jednym z najlepszych wyborów dla fanów GTA 5 i GTA 6. Powód jest prosty: to Rockstar w najwyższej formie narracyjnej. Zamiast samochodów są konie. Zamiast Los Santos jest Dziki Zachód. Zamiast gangów ulicznych mamy bandę van der Lindego, która desperacko próbuje przetrwać w świecie, który już nie chce takich ludzi.

    Największą siłą Red Dead Redemption 2 jest świat. Żyje, reaguje, zmienia się i sprawia wrażenie miejsca, które istnieje nawet wtedy, gdy gracz nie stoi w centrum wydarzeń. To właśnie ten element najmocniej łączy grę z GTA 5. Możesz jechać na misję, ale po drodze wydarzy się coś losowego, dziwnego albo kompletnie niepotrzebnego, a i tak zostaniesz na godzinę.

    Pod względem fabuły Red Dead Redemption 2 jest nawet dojrzalsze niż GTA 5. To historia o lojalności, rozpadzie mitu, przemocy, winie i ludziach, którzy bardzo długo udają, że mają jeszcze kontrolę nad swoim losem. Jeśli po GTA 5 i przed GTA 6 chcesz gry z ogromnym światem, świetnymi postaciami i przestępczą ekipą na pierwszym planie, Red Dead Redemption 2 jest najbezpieczniejszym wyborem.

    Nie ma tu miejskiego chaosu w stylu GTA. Nie ukradniesz sportowego auta, nie odpalisz radia z popem i nie wjedziesz w korek na autostradzie. Ale dostaniesz gangsterską opowieść w innym czasie i miejscu. A ponieważ robi ją Rockstar, wiele mechanizmów emocjonalnie działa podobnie. Tylko zamiast helikoptera kradniesz konia. Postęp technologiczny bywa względny.

    2. Cyberpunk 2077

    Cyberpunk 2077 to jedna z najlepszych gier dla osób, które po GTA 5 i przed GTA 6 chcą dużego miasta, przestępczego półświatka i fabuły o ludziach funkcjonujących na granicy prawa. Night City nie jest tak interaktywne jak Los Santos, ale ma ogromny klimat. To miasto gangów, korporacji, najemników, cyberpsycholi, klubów, szemranych interesów i ludzi, którzy sprzedali duszę, zanim jeszcze gra zdążyła ją wycenić.

    Największą zaletą Cyberpunka 2077 jest narracja. Misje poboczne potrafią być mocne, dziwne, smutne albo brutalne. Postacie mają własne dramaty, a V wciąga się w konflikt znacznie większy niż typowe „zrób napad i uciekaj”. Jeśli GTA 6 ma dać współczesny przestępczy klimat z mocnymi bohaterami, Cyberpunk 2077 jest bardzo dobrym przystankiem po drodze.

    Gra nie daje takiej swobody chaosu jak GTA 5. Policja, ruch uliczny i symulacja miasta przez lata były tematami dyskusji, choć po aktualizacjach produkcja jest znacznie lepsza niż na premierę. Jednak jako historia o karierze w niebezpiecznym mieście Cyberpunk działa świetnie.

    Cyberpunk 2077 to gra jak GTA 5 i GTA 6 dla osób, które mniej potrzebują czystej demolki, a bardziej chcą brudnego miasta, silnej fabuły, gangów, zleceń i wielkich pieniędzy w tle. To nie jest klon GTA. To raczej neonowy kuzyn, który zamiast napadu na bank oferuje implanty, korporacyjne piekło i bardzo złe decyzje.

    3. Sleeping Dogs: Definitive Edition

    Sleeping Dogs to jedna z najbardziej oczywistych rekomendacji dla fanów GTA, choć przez lata pozostawała trochę w cieniu większych marek. Gra przenosi akcję do Hongkongu i pozwala wcielić się w Wei Shena, policjanta działającego pod przykrywką w strukturach triady. Czyli mamy przestępczy półświatek, miasto, pościgi, walkę, dramat lojalności i klimat kina policyjno-gangsterskiego.

    Największą siłą Sleeping Dogs jest walka wręcz. Tam, gdzie GTA 5 stawia głównie na strzelanie, tutaj ogromną rolę odgrywają brutalne starcia inspirowane azjatyckim kinem akcji. Kopnięcia, kontry, używanie otoczenia i dynamiczne pojedynki sprawiają, że każda bójka ma energię, której w GTA często brakuje.

    Hongkong jest mniejszy niż Los Santos, ale ma własny styl. Neony, targi, wąskie ulice, szybkie motocykle, gangsterskie interesy i gęsta atmosfera robią swoje. Jeśli szukasz gry jak GTA 5 i GTA 6, ale z mocniejszym naciskiem na walkę wręcz oraz klimat azjatyckiego kryminału, Sleeping Dogs jest obowiązkowe.

    To jedna z tych gier, które gracze regularnie wspominają z pytaniem: „czemu nie było kontynuacji?”. I to pytanie boli, bo Sleeping Dogs miało wszystko, żeby stać się wielką serią. Zamiast tego mamy pojedynczy, świetny tytuł. Branża gier, jak zawsze, potrafi wybrać dziwną linię czasową.

    4. Watch Dogs 2

    Watch Dogs 2 to dobry wybór dla osób, które lubią GTA 5 za miejską swobodę, samochody, misje i satyrę, ale chcą mniej klasycznego gangsterskiego klimatu. Akcja dzieje się w San Francisco Bay Area, a gracz wciela się w Marcusa Hollowaya, hakera z grupy DedSec. Zamiast mafii i napadów mamy inwigilację, korporacje technologiczne, drony, hakowanie i cyfrowy bunt.

    Największym plusem Watch Dogs 2 jest lekkość. Gra ma luźniejszy ton, więcej humoru i dużo większy nacisk na narzędzia technologiczne. Możesz hakować kamery, samochody, telefony, systemy zabezpieczeń i używać gadżetów do rozwiązywania misji po cichu albo kompletnie chaotycznie. Czyli dokładnie tak, jak człowiek używa technologii: niby inteligentnie, ale często po to, żeby zrobić bałagan.

    W porównaniu z GTA 5 gra jest mniej brutalna i mniej gangsterska. Nie ma też tak mocnych bohaterów jak produkcja Rockstara. Ale jako miejski sandbox działa bardzo dobrze. Daje przyjemność eksploracji, jazdy, kombinowania i rozwiązywania problemów na kilka sposobów.

    Watch Dogs 2 może być szczególnie dobrym wyborem przed GTA 6, jeśli chcesz nowoczesnego miasta z komentarzem społecznym i dużą swobodą działania. To nie jest przestępczy półświatek w klasycznym sensie, ale nadal chodzi o ludzi działających poza systemem. Tylko zamiast karabinu często masz laptopa. Smutny znak czasów.

    5. Mafia III: Definitive Edition

    Mafia III to gra, która pod względem otwartego świata bywa nierówna, ale jako przestępcza opowieść ma bardzo mocny fundament. Akcja toczy się w fikcyjnym New Bordeaux, inspirowanym Nowym Orleanem końcówki lat 60. Gracz wciela się w Lincolna Claya, weterana wojny w Wietnamie, który wypowiada brutalną wojnę lokalnej mafii.

    To nie jest sandbox tak swobodny jak GTA 5. Misje potrafią się powtarzać, a struktura przejmowania dzielnic nie każdemu podejdzie. Jednak klimat, muzyka, fabularne tło, przemoc i historia zemsty mają ogromną siłę. Mafia III pokazuje przestępczy świat od strony brutalnej, brudnej i znacznie mniej komediowej niż GTA.

    Mafia III to gra jak GTA 5 i GTA 6 dla osób, które bardziej od czystej swobody cenią gangsterską fabułę, klimat epoki i cięższą historię o zemście. Tu nie chodzi o robienie chaosu dla zabawy. Tu przemoc ma konkretny cel, a miasto jest przestrzenią wojny o wpływy.

    Gra może zmęczyć powtarzalnością, dlatego najlepiej podejść do niej dla historii i atmosfery, nie dla idealnego sandboxa. Jeśli GTA 6 interesuje Cię przez motyw pary przestępców, napadów i życia poza prawem, Mafia III daje inny, bardziej ponury wariant tej samej fascynacji półświatkiem.

    6. Mafia: Definitive Edition

    Mafia: Definitive Edition nie jest tak otwarta jak GTA 5 i nie próbuje być miejskim placem zabaw. To bardziej liniowa, filmowa opowieść gangsterska osadzona w Lost Heaven w latach 30. Mimo tego świetnie pasuje do fanów przestępczych historii, bo robi jedną rzecz znakomicie: pokazuje wejście zwykłego człowieka w świat mafii.

    Główny bohater, Tommy Angelo, zaczyna jako taksówkarz, a potem stopniowo wchodzi w struktury rodziny Salierich. To klasyczna opowieść o awansie, lojalności, pieniądzach, przemocy i cenie życia po złej stronie prawa. Nie ma tutaj wolności GTA, ale jest bardzo dobrze poprowadzona fabuła. Czasem mniej sandboxa oznacza więcej sensu. Nie mówcie tego otwartym światom, bo się obrażą.

    Największą zaletą Mafii jest klimat. Miasto, samochody, ubrania, muzyka, broń i tempo opowieści tworzą bardzo spójny gangsterski film w formie gry. Jeśli GTA 6 interesuje Cię jako historia przestępcza, nie tylko jako generator chaosu, Mafia: Definitive Edition nadal ma dużo do powiedzenia.

    To dobry wybór dla osób, które chcą odpocząć od ogromnych map i skupić się na historii. Nie wszystko musi mieć milion aktywności pobocznych. Czasem wystarczy dobrze napisany bohater, miasto nocą i świadomość, że każda przysługa dla mafii jest rachunkiem z opóźnioną płatnością.

    7. Saints Row: The Third Remastered

    Saints Row: The Third Remastered to gra dla tych, którzy lubią GTA za chaos, ale chcą, żeby ktoś odkręcił pokrętło absurdu do końca, a potem jeszcze je urwał. To miejski sandbox o gangu Saints, który bardziej niż realistyczną opowieścią kryminalną jest parodią, karykaturą i kompletną jazdą bez trzymanki.

    Największą zaletą Saints Row: The Third jest tempo. Gra nie udaje poważnego dramatu. Daje dziwne misje, przesadzone bronie, komediowe sytuacje, szalone aktywności i miasto, które działa jak plac zabaw dla ludzi z bardzo złymi pomysłami. Jeśli w GTA 5 najbardziej lubisz momenty, gdy wszystko wymyka się spod kontroli, tutaj dostaniesz tego więcej.

    Saints Row: The Third Remastered to gra jak GTA 5 i GTA 6 dla osób, które chcą mniej realizmu, a więcej gangsterskiej groteski, eksplozji i totalnego wygłupu. To nie jest konkurencja fabularna dla Rockstara. To raczej imprezowy kuzyn, który wszedł przez okno i przyniósł wyrzutnię rakiet.

    Trzeba tylko wiedzieć, czego się spodziewać. Jeśli szukasz przestępczego realizmu i ciężkiego klimatu, wybierz Mafię albo Sleeping Dogs. Jeśli chcesz sandboxa, który robi z gangsterskiego świata kreskówkę dla dorosłych, Saints Row: The Third nadal potrafi bawić.

    8. Saints Row

    Saints Row z 2022 roku próbowało zrestartować serię i przenieść ją do Santo Ileso, fikcyjnego miasta na pustynnym południowym zachodzie USA. Gra pozwala budować własne przestępcze imperium, rozwijać gang, przejmować wpływy i wykonywać misje w otwartym świecie. Brzmi jak idealna alternatywa dla GTA? Na papierze tak. W praktyce jest bardziej nierówno.

    Największą zaletą jest sama struktura. Budowanie własnej organizacji przestępczej, rozwijanie biznesów i wykonywanie aktywności w mieście pasuje do osób, które lubią sandboxowe przejmowanie terenu. Gra ma też sporo personalizacji i luźny ton, więc nie próbuje iść w stronę ciężkiego gangsterskiego dramatu.

    Problem w tym, że restart Saints Row nie wszystkim przypadł do gustu. Humor, bohaterowie i wykonanie podzieliły graczy. Dlatego najlepiej podchodzić do niego bez oczekiwania na następcę GTA 5. To bardziej lekki, kolorowy sandbox gangsterski niż pełnoprawna konkurencja dla Rockstara.

    Mimo tego Saints Row może mieć sens, jeśli chcesz po prostu otwartego miasta, przestępczej kariery, jazdy, strzelania i głupich aktywności. Jako gra pod oczekiwanie na GTA 6 sprawdzi się głównie wtedy, gdy szukasz luźnego chaosu, nie perfekcyjnej fabuły.

    9. L.A. Noire

    L.A. Noire jest nietypowe, bo nie grasz tu przestępcą, tylko detektywem. Mimo tego gra świetnie pasuje do zestawienia, jeśli interesuje Cię miejski półświatek, zbrodnie, noir, przesłuchania i Los Angeles końcówki lat 40. To bardziej kryminał niż sandbox, ale klimat ma mocny.

    Największą siłą L.A. Noire jest śledztwo. Zamiast robić rozróbę, zbierasz dowody, przesłuchujesz świadków, analizujesz kłamstwa i powoli odkrywasz sprawy, które pokazują brud pod elegancką powierzchnią miasta. To inna strona tego samego świata, który GTA pokazuje od strony chaosu i przestępstwa.

    Gra nie daje takiej swobody jak GTA 5. Nie jest też podobna do tego, czego większość osób oczekuje po GTA 6. Ale jeśli kręci Cię przestępczy klimat, stare samochody, miasto pełne sekretów i narracja bardziej detektywistyczna, L.A. Noire nadal jest bardzo ciekawym wyborem.

    To dobry tytuł na zmianę tempa. Po dziesiątkach godzin strzelanin i pościgów można wejść w rolę człowieka, który próbuje zrozumieć bałagan, zamiast go powodować. Dziwne uczucie, wiem. Gry też czasem pozwalają być funkcjonującą jednostką społeczną.

    10. Like a Dragon: Infinite Wealth

    Like a Dragon: Infinite Wealth nie jest klasycznym klonem GTA, ale świetnie pasuje do fanów przestępczego półświatka, miejskich historii i absurdalnych aktywności pobocznych. Seria Like a Dragon od lat pokazuje świat yakuzy, lojalności, zdrady, honoru i dramatów, które potrafią w jednej chwili przejść w minigrę o kompletnie idiotycznej energii.

    Największą zaletą Infinite Wealth jest połączenie powagi i absurdu. Główna historia potrafi być emocjonalna, długa i mocno osadzona w przestępczym świecie, ale obok niej jest masa aktywności pobocznych, minigier i dziwnych zadań. To nie jest GTA pod względem swobody jazdy po mieście, ale pod względem miejskiego życia i kontrastu między dramatem a głupotą seria potrafi być blisko.

    Like a Dragon: Infinite Wealth to gra jak GTA 5 i GTA 6 dla osób, które chcą przestępczego świata, mocnej fabuły i miejskiego absurdu, ale niekoniecznie potrzebują kradzieży samochodów co pięć minut. To bardziej RPG niż sandbox akcji, więc trzeba zaakceptować inną strukturę.

    Jeśli lubisz, gdy gra potrafi opowiedzieć poważną historię, a potem wysłać Cię do kompletnie szalonej aktywności pobocznej, Like a Dragon może być strzałem w dziesiątkę. To seria, która rozumie, że przestępczy półświatek jest dramatyczny, ale życie i tak znajdzie sposób, żeby być głupie. Bardzo realistyczne, niestety.

    Gry jak GTA 5 i GTA 6 – co wybrać najpierw?

    Jeśli chcesz najbliższego doświadczenia jakościowego, zacznij od Red Dead Redemption 2 albo Cyberpunk 2077. Pierwsza gra daje ogromny świat, gang i fenomenalną narrację. Druga daje miasto, zlecenia, półświatek i mroczną wizję przyszłości. Jeśli chcesz coś bardziej bezpośrednio miejskiego i kryminalnego, Sleeping Dogs oraz Watch Dogs 2 będą bardzo dobrym wyborem.

    Jeśli bardziej interesuje Cię mafia i gangsterska historia, wybierz Mafia III albo Mafia: Definitive Edition. To mniej swobodne gry niż GTA 5, ale mocniej skupiają się na klimacie przestępczego świata. Jeśli chcesz chaosu i przesady, Saints Row: The Third Remastered będzie bezpieczniejsze niż nowszy reboot. Jeśli natomiast chcesz kryminału z drugiej strony barykady, L.A. Noire nadal ma unikalny styl.

    Jeśli czekasz na GTA 6 dla miasta

    Najlepsze będą Cyberpunk 2077, Sleeping Dogs, Watch Dogs 2 i Saints Row. Każda z tych gier daje miejską mapę, ruch uliczny, zadania, przestępcze lub półlegalne aktywności i sporo swobody. Żadna nie zastąpi Vice City, ale każda może dać miejski rytm przed premierą GTA 6.

    Jeśli czekasz na GTA 6 dla fabuły

    Najlepiej sprawdzą się Red Dead Redemption 2, Mafia: Definitive Edition, Mafia III, Cyberpunk 2077 i Like a Dragon: Infinite Wealth. To gry, które mocniej stawiają na postacie, konflikty, lojalność i konsekwencje życia poza prawem. Mniej tu czystej piaskownicy, więcej opowieści.

    Jeśli czekasz na GTA 6 dla chaosu

    Wybierz Saints Row: The Third Remastered, Saints Row, Watch Dogs 2 albo Sleeping Dogs. Te gry pozwalają robić zamieszanie, jeździć po mieście, walczyć i bawić się systemami świata. Nie zawsze są subtelne, ale bądźmy szczerzy: subtelność nie jest głównym powodem, dla którego ludzie odpalają gry w stylu GTA.

    Czy da się zastąpić GTA 5 przed premierą GTA 6?

    Nie do końca. GTA 5 nadal jest wyjątkowe przez połączenie skali, satyry, miasta, trzech bohaterów, misji, jazdy i chaosu. GTA 6 prawdopodobnie znów podniesie oczekiwania, więc żadna starsza gra nie będzie idealnym zamiennikiem. Można jednak znaleźć tytuły, które odpowiadają na konkretne potrzeby.

    Red Dead Redemption 2 da jakość Rockstara i gangsterską opowieść w innym czasie. Cyberpunk 2077 da brudne miasto i mocne zadania. Sleeping Dogs da świetny miejski kryminał z walką wręcz. Mafia da klasyczny półświatek. Saints Row da absurdalny chaos. Like a Dragon da przestępcze dramaty i miejskie dziwactwa.

    Najlepsze gry jak GTA 5 i GTA 6 nie muszą być kopiami Rockstara, bo najważniejsze jest to, czy dają miasto, przestępczy klimat, swobodę i historie ludzi, którzy najwyraźniej podjęli serię bardzo złych decyzji. Czyli sedno gatunku, w elegancko zdemoralizowanej pigułce.

    Najrozsądniej nie szukać jednego zastępstwa. Lepiej wybrać kilka gier pod różne potrzeby. Red Dead Redemption 2 dla narracji, Sleeping Dogs dla miejskiego kryminału, Cyberpunk 2077 dla futurystycznego półświatka, Saints Row dla chaosu i Mafię dla klasycznej gangsterskiej historii. Wtedy czekanie na GTA 6 przynajmniej nie będzie wyglądało jak gapienie się w kalendarz i udawanie, że listopad 2026 jest blisko.

    FAQ

    Jakie są najlepsze gry jak GTA 5 i GTA 6?

    Najlepsze gry jak GTA 5 i GTA 6 to Red Dead Redemption 2, Cyberpunk 2077, Sleeping Dogs: Definitive Edition, Watch Dogs 2, Mafia III, Mafia: Definitive Edition, Saints Row: The Third Remastered, Saints Row, L.A. Noire i Like a Dragon: Infinite Wealth.

    Która gra najbardziej przypomina GTA 5?

    Najbliżej klimatu miejskiego sandboxa są Sleeping Dogs, Watch Dogs 2 i Saints Row: The Third Remastered. Jeśli chodzi o jakość świata i narracji od Rockstara, najlepszym wyborem jest Red Dead Redemption 2.

    W co zagrać przed premierą GTA 6?

    Przed premierą GTA 6 warto zagrać w Red Dead Redemption 2, Cyberpunk 2077, Sleeping Dogs, Watch Dogs 2 oraz gry z serii Mafia. Każda z nich rozwija inny element, który może interesować fanów Grand Theft Auto.

    Czy Mafia to dobra alternatywa dla GTA?

    Tak, ale głównie dla osób szukających gangsterskiej fabuły, nie pełnej sandboxowej swobody. Mafia: Definitive Edition i Mafia III są bardziej filmowe oraz liniowe niż GTA 5, ale mają bardzo mocny przestępczy klimat.

    Nintendo PC PlayStation Xbox
    Artur Łokietek

    Gracz z pasji i zamiłowania. Uwielbia staroszkolne RPG-i, obfitujące w dobrą fabułę gry akcji i dopaminę płynącą ze zmagań przez sieć. W wolnych chwilach czytuje literaturę, w szczególności klasykę grozy i słucha muzyki na tyle głośnej, że sąsiedzi również są do tego zmuszeni.

    Podobne artykuły

    Panele heksagonalne LED na ścianę – ranking i pomysły na aranżację ściany

    2026-06-06

    Lampka na monitor, czyli screenbar – czy warto kupić i czy pomaga na zmęczone oczy?

    2026-06-06

    RuneScape Dragonwilds wychodzi z wczesnego dostępu. Jagex podał datę pełnej wersji

    2026-06-06

    Capcom zapowiedział Resident Evil Veronica. Claire Redfield wraca w remake’u klasyka

    2026-06-06

    Taśmy LED RGB czy Philips Hue/Govee – co lepiej sprawdzi się w pokoju gracza

    2026-06-06

    Jak wygłuszyć drzwi do pokoju gracza? Proste sposoby na odcięcie się od hałasów z domu

    2026-06-05

    Panele akustyczne z pianki bez zrywania tynku. Tak zamontujesz je bez remontowej katastrofy

    2026-06-05

    Gdzie schować router i modem na stanowisku gracza, żeby nie psuły wyglądu setupu?

    2026-06-05

    Uchwyt na kubek do biurka gamingowego – ranking gadżetów zapobiegających zalaniu sprzętu

    2026-06-05
    Najnowsze artykuły

    Panele heksagonalne LED na ścianę – ranking i pomysły na aranżację ściany

    2026-06-06

    Lampka na monitor, czyli screenbar – czy warto kupić i czy pomaga na zmęczone oczy?

    2026-06-06

    RuneScape Dragonwilds wychodzi z wczesnego dostępu. Jagex podał datę pełnej wersji

    2026-06-06

    Capcom zapowiedział Resident Evil Veronica. Claire Redfield wraca w remake’u klasyka

    2026-06-06

    Taśmy LED RGB czy Philips Hue/Govee – co lepiej sprawdzi się w pokoju gracza

    2026-06-06
    Reactor.pl
    Facebook
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.