Close Menu
Reactor.plReactor.pl
    Reactor.plReactor.pl
    • Aktualności
    • Gry za darmo
    • PS Plus
    • Promocje
    • Poradniki
    Reactor.plReactor.pl
    Home » Kamienie runiczne i glify w Wiedźminie 3. Jak ulepszać ekwipunek u Zaklinacza Słów?
    Poradniki

    Kamienie runiczne i glify w Wiedźminie 3. Jak ulepszać ekwipunek u Zaklinacza Słów?

    Artur ŁokietekArtur Łokietek2026-06-19
    Kamienie runiczne i glify w Wiedźminie 3. Jak ulepszać ekwipunek u Zaklinacza Słów?
    Kamienie runiczne i glify w Wiedźminie 3. Jak ulepszać ekwipunek u Zaklinacza Słów?

    Glify w Wiedźminie 3 i kamienie runiczne potrafią mocno zmienić styl walki. Jednak dopiero Zaklinacz Słów pokazuje, jak drogie bywa prawdziwe ulepszanie sprzętu.

    Wiedźmin 3 przez długi czas tłumaczy ulepszanie ekwipunku dość prosto. Miecz ma wolne gniazdo, więc wkładasz kamień runiczny. Zbroja ma wolne miejsce, więc dorzucasz glif. Działa? Działa. Potem jednak w dodatku Serca z Kamienia pojawia się Zaklinacz Słów i cały system robi się znacznie ciekawszy. A także znacznie droższy, bo najwyraźniej nawet magia z Ofiru zna pojęcie absurdalnego kosztorysu.

    Na początku warto rozdzielić dwie rzeczy. Kamienie runiczne wzmacniają miecze, natomiast glify w Wiedźminie 3 trafiają do elementów pancerza i podbijają głównie znaki. Zaklinacz Słów idzie krok dalej. Zamiast zwykłych bonusów pozwala nakładać runosłowa na broń oraz glifosłowa na zbroję. To nie są zwykłe procenty wrzucone w puste gniazdo. To większe efekty, które potrafią zmienić build, ale mają też swoją cenę. I to nie tylko w koronach.

    Sprawdź także: Jak grać w Gwinta w Wiedźminie 3 i wygrywać? Kompletny poradnik taktyczny dla początkujących

    Glify w Wiedźminie 3 i kamienie runiczne – czym się różnią?

    Najprościej mówiąc, kamienie runiczne są do mieczy, a glify są do pancerzy. Brzmi banalnie, ale właśnie tu wielu graczy robi pierwszy bałagan w ekwipunku. Runa nie trafi do zbroi, a glif nie wskoczy w miecz. Każdy typ ulepszenia ma swoje miejsce, więc najpierw trzeba sprawdzić, czy dany przedmiot ma wolne gniazda. Bez gniazda nie ma zabawy. Gra fantasy, a jednak dalej obowiązuje brutalna logistyka.

    Kamienie runiczne poprawiają walkę bronią. Mogą dawać szansę na podpalenie, ogłuszenie, oszołomienie, krwawienie, zatrucie, przebicie pancerza, przyrost adrenaliny albo siłę ataku. Dlatego najlepiej dobierać je do stylu walki. Jeśli grasz szybkim buildem pod krytyki i agresję, inne runy będą pasować niż przy spokojniejszym stylu opartym na znakach oraz kontroli przeciwników.

    Glify w Wiedźminie 3 wzmacniają znaki. Najczęściej zwiększają intensywność Aard, Igni, Yrden, Quen albo Axii. Dzięki temu pancerz może wspierać konkretny sposób gry. Build pod Igni chce glifów pod ogień. Build defensywny chętnie bierze Quen. Z kolei gracz, który lubi kontrolować pole walki, może postawić na Yrden lub Aard. Największy sens mają te ulepszenia, które wzmacniają to, czego naprawdę używasz, a nie to, co akurat wygląda ładnie w ekwipunku.

    Jak działają gniazda w broni i pancerzu?

    Gniazda to wolne miejsca na ulepszenia. Nie każdy miecz i nie każda część pancerza je ma. Zwykle lepszy sprzęt oferuje więcej miejsc, choć nie zawsze warto od razu pakować najlepsze runy w pierwszy lepszy przedmiot. Jeśli za chwilę wymienisz miecz na nowy, droga runa może zostać zmarnowana. Wiedźmin 3 lubi takie drobne ekonomiczne kopniaki. Niby zabijasz potwory, ale prawdziwym bossem jest zarządzanie ekwipunkiem.

    W zwykłym systemie wkładasz runę lub glif do pustego gniazda i dostajesz stały bonus. Jeśli chcesz usunąć ulepszenie, musisz iść do rzemieślnika. Tylko że takie operacje kosztują, a odzyskiwanie elementów nie zawsze wygląda tak, jak gracz by sobie wymarzył. Dlatego przed ulepszeniem drogiego sprzętu warto pomyśleć, czy dana część zostanie z tobą dłużej.

    Najbezpieczniej inwestować w ekwipunek wiedźmiński, zwłaszcza gdy grasz pod konkretny set. Szkoła Kota pasuje do szybkiej walki i obrażeń, Szkoła Gryfa wspiera znaki, Szkoła Niedźwiedzia lubi cięższy styl i wytrzymałość, a Szkoła Wilka dobrze sprawdza się jako bardziej uniwersalny wybór. W takim sprzęcie glify i runy mają większy sens, ponieważ wzmacniają kierunek, który już wybrałeś.

    Stopnie ulepszeń – mniejsze, zwykłe i większe glify

    Glify oraz kamienie runiczne występują w kilku wariantach jakości. Najsłabsze dają mały bonus, zwykłe są rozsądniejsze na środkowy etap gry, a większe glify i większe kamienie runiczne najlepiej zostawić na sprzęt, którego nie wyrzucisz po dwóch zadaniach. To naprawdę prosta zasada, ale gra kusi, żeby od razu wpakować najlepszy zasób w cokolwiek z wolnym slotem. Człowiek widzi puste gniazdo i nagle traci rozsądek. Natura jest okrutna.

    Większe glify w Wiedźminie 3 szczególnie dobrze działają przy buildach pod znaki. Jeśli używasz Igni jako głównego narzędzia zadawania obrażeń, kilka mocniejszych glifów potrafi zauważalnie podbić skuteczność walki. Jeśli jednak znak służy ci tylko jako dodatek, lepiej nie pompować całego pancerza w jeden bonus. Wtedy bardziej opłaca się pomyśleć o mieszance Quen, Yrden albo ogólnej przeżywalności.

    Z runami jest podobnie. Kamień pod siłę ataku jest prosty i skuteczny, ale czasem większą wartość daje efekt specjalny. Podpalenie, ogłuszenie czy zatrucie może zmienić przebieg walki, zwłaszcza gdy Geralt trafia często. Dlatego szybkie style gry lubią efekty z szansą aktywacji. Wolniejsze style częściej docenią stabilne bonusy, bo nie muszą liczyć na loterię przy każdym uderzeniu.

    Zaklinacz Słów – gdzie go znaleźć i jak odblokować?

    Zaklinacz Słów pojawia się w dodatku Serca z Kamienia. To Ofirczyk, którego znajdziesz przy Górnym Młynie, na północnym wschodzie mapy związanej z Novigradem i Velen. Najłatwiej trafić na niego przez ogłoszenie przy gospodzie Siedem Kotów. Po podjęciu tematu rozpoczyna się linia zadań związana z uruchomieniem jego warsztatu.

    Problem? Zaklinacz Słów nie zacznie od razu robić cudów. Najpierw potrzebuje pieniędzy. Potem potrzebuje materiału. Następnie chce jeszcze więcej pieniędzy. Czyli klasyczna usługa premium, tylko zamiast regulaminu masz magię, jadeit i rachunek, który patrzy na ciebie jak lichwiarz. Pierwszy etap wymaga 5000 koron. Po tej inwestycji rusza dalsza część zadania, w której trzeba zdobyć jadeit.

    Gdy przyniesiesz jadeit, Zaklinacz Słów odblokuje podstawowy poziom zaklinania. To pozwala korzystać z pierwszego poziomu runosłów i glifosłów. Jeśli chcesz mocniejsze efekty, musisz zapłacić kolejne kwoty. Drugi poziom kosztuje 10000 koron, a trzeci 15000 koron. Łącznie pełne odblokowanie usług kosztuje więc ogromną sumę. Zaklinacz Słów jest świetnym dodatkiem do późniejszej gry, ale fatalnym miejscem do wydawania ostatnich pieniędzy na ślepo.

    Zadania Zaklinacza Słów krok po kroku

    Najpierw trzeba znaleźć informację o rzemieślniku albo po prostu dojść do niego przy Górnym Młynie. Rozmowa uruchamia zadanie, w którym Geralt poznaje jego problem. Zaklinacz stracił narzędzia i potrzebuje kapitału na start. Tu wpłacasz pierwsze 5000 koron. Nie dostajesz od razu pełnej usługi, więc nie zdziw się, że po wydaniu pieniędzy gra jeszcze czegoś chce. Oczywiście, że chce. To Wiedźmin 3, nie bajka o uczciwej fakturze.

    Potem Zaklinacz Słów wysyła Geralta po jadeit. Trzeba udać się do wskazanych miejsc i wydobyć odpowiedni materiał. W praktyce najważniejsza lokacja prowadzi do jaskini, w której można natknąć się na groźnych przeciwników. Dlatego nie warto robić tego zbyt wcześnie, jeśli postać jest słaba. Da się kombinować, ale początkujący gracz może tam dostać solidny wykład z anatomii własnej śmierci.

    Po powrocie z jadeitem warsztat zaczyna działać na pierwszym poziomie. Następnie możesz zapłacić za kolejne ulepszenia rzemieślnika. Drugi poziom odblokowuje mocniejsze zaklęcia, a trzeci daje pełny dostęp do najlepszych efektów. Dopiero wtedy system pokazuje pełnię możliwości.

    Ile kosztuje pełne odblokowanie Zaklinacza Słów?

    Koszt jest prosty, ale bolesny. Najpierw płacisz 5000 koron. Potem, po zdobyciu jadeitu i uruchomieniu warsztatu, możesz dopłacić 10000 koron za drugi poziom. Na końcu dochodzi 15000 koron za trzeci poziom. Razem wychodzi 30000 koron, nie licząc kosztów samych zaklęć, materiałów, glifów, run i ewentualnego dodawania gniazd.

    To dużo, zwłaszcza jeśli równolegle tworzysz wiedźmińskie rynsztunki. Ulepszenia szkół też pożerają pieniądze, więc Zaklinacza Słów lepiej traktować jako inwestycję późniejszą. Jeśli dopiero składasz pierwszy sensowny set, najpierw zadbaj o podstawowy sprzęt. Potem myśl o magicznych bajerach. Inaczej skończysz z pięknym runosłowem i pustym portfelem, a potwory jakoś nie mają zwyczaju akceptować płatności w dobrych intencjach.

    Krótko mówiąc, opłacalność zależy od etapu gry:

    Etap gry Czy warto inwestować? Najlepsze podejście
    Wczesna gra Raczej nie Używaj zwykłych run i glifów
    Środek gry Ostrożnie Odblokuj tylko wtedy, gdy masz zapas koron
    Późna gra Tak Zaklinaj docelowe miecze i zbroje
    Nowa Gra Plus Zdecydowanie tak Buduj sprzęt pod konkretny build

    Runosłowa i glifosłowa – co zmienia Zaklinacz Słów?

    Zaklinacz Słów nie tylko wkłada pojedyncze runy i glify. On tworzy runosłowa oraz glifosłowa. Runosłowa trafiają do mieczy, a glifosłowa do pancerzy. Różnica jest ogromna, bo takie zaklęcie zajmuje wszystkie gniazda w danym przedmiocie. Oznacza to, że nie połączysz go z normalnymi runami lub glifami w tym samym sprzęcie. Musisz wybrać.

    To bardzo ważne. Jeśli masz miecz z trzema większymi kamieniami runicznymi, a potem nałożysz runosłowo, dotychczasowe ulepszenia znikną. Tak samo działa to przy pancerzu i glifosłowach. Zaklinacz Słów daje potężniejsze efekty, ale nie jest dodatkiem na wierzch. To zamiana systemu zwykłych bonusów na jeden większy efekt. I jak zwykle w Wiedźminie 3, gra nie pyta potem, czy było ci emocjonalnie wygodnie z tą decyzją.

    Dlatego przed zaklinaniem warto sprawdzić trzy rzeczy. Po pierwsze, czy sprzęt ma trzy gniazda albo czy opłaca się je dodać. Po drugie, czy to przedmiot, którego będziesz długo używać. Finalnie, czy wybrane zaklęcie pasuje do buildu. Jeśli odpowiedź brzmi nie, zostaw zwykłe runy i glify. One są tańsze, prostsze i mniej ryzykowne.

    Najlepsze runy na miecze

    Runosłowa warto dobierać do stylu walki. Jednym z najpopularniejszych wyborów jest efekt wydłużający zasięg Wiru i Rozpłatania. Dla buildów pod szybkie ataki to ogromna wygoda, bo Geralt trafia szerzej i bezpieczniej. Jeśli często używasz umiejętności z drzewka walki, taki efekt potrafi być lepszy niż zwykłe procenty.

    Ciekawy jest też efekt, który sprawia, że premie z kamienia szlifierskiego i stołu płatnerskiego nie wygasają. To świetna opcja dla graczy, którzy nie chcą co chwilę wracać do rzemieślników przed trudniejszymi starciami. Komfort bywa niedoceniany, bo gracze lubią udawać, że liczy się tylko maksymalny DPS. Potem i tak zapominają odnowić bonusy przed walką i kończą jako dekoracja jaskini.

    Są też runosłowa bardziej sytuacyjne, na przykład pod jedzenie, adrenalinę, znaki albo konkretne efekty w walce. Nie wszystkie są warte pieniędzy dla każdego buildu. Jeśli grasz pod miecze, wybieraj te, które pomagają w walce bezpośredniej. Jeśli grasz hybrydą, szukaj efektu, który nie zmusza cię do zmiany całego stylu gry.

    Najlepsze glify na pancerz

    Glifosłowa zmieniają pancerz mocniej niż zwykłe glify w Wiedźminie 3. Jedno z najciekawszych pozwala traktować cały pancerz jak lekki. To ma ogromne znaczenie przy buildach korzystających z technik Szkoły Kota, bo można nosić cięższy sprzęt, a jednocześnie korzystać z premii pod lekki pancerz. Brzmi jak sztuczka? Bo nią jest. Ale skoro działa, nie ma co obrażać się na magię.

    Inne glifosłowa pozwalają traktować zbroję jak średnią albo ciężką. Dzięki temu możesz dopasować set do wybranych umiejętności, zamiast ograniczać się tylko do naturalnej kategorii pancerza. To szczególnie przydatne, gdy bardzo lubisz konkretny rynsztunek, ale chcesz wyciągnąć z niego bonusy pod inny styl gry.

    Są też efekty defensywne oraz te wzmacniające znaki. Gracz nastawiony na Quen doceni bezpieczeństwo. Build pod Igni może iść w bardziej agresywne opcje. Z kolei postać oparta na Yrden i kontroli potworów może użyć glifosłów, które wspierają zarządzanie polem walki. Najlepsze glifosłowa nie zastępują buildu, tylko sprawiają, że wybrany build działa wyraźnie lepiej.

    Jak dobierać glify i runy do stylu gry?

    Najgorsza metoda to wkładanie ulepszeń losowo. Niestety brzmi znajomo, bo wielu graczy robi dokładnie to. Miecz ma gniazdo, więc ląduje tam pierwsza większa runa z ekwipunku. Zbroja ma miejsce, więc trafia do niej pierwszy glif. Po kilku godzinach Geralt wygląda jak chodzący kompromis między buildem pod znaki, truciznę, adrenalinę i przypadek. A potem człowiek pyta, czemu walka nie klei się tak, jak powinna.

    Lepiej zacząć od pytania: jak naprawdę walczysz? Jeśli większość obrażeń robisz mieczem, skup się na runach pod siłę ataku, statusy i adrenalinę. Jeśli często używasz znaków, wybierz glify wzmacniające te znaki, które faktycznie odpalasz. Jeżeli zależy ci na przeżywalności, inwestuj w Quen i defensywne rozwiązania Zaklinacza Słów.

    Wiedźmin 3 daje sporo swobody, ale ta swoboda bywa pułapką. Możesz mieszać wszystko ze wszystkim, tylko potem build nie ma ostrza. Dlatego każda runa, każdy glif i każde zaklęcie powinny odpowiadać na jeden cel. Więcej obrażeń. Więcej kontroli i więcej bezpieczeństwa. Większa wygoda. Jeżeli ulepszenie nie realizuje żadnego z tych celów, prawdopodobnie jest tylko ozdobą.

    Build pod miecze – jakie kamienie runiczne wybrać?

    Dla buildów pod miecze najprostsze są kamienie zwiększające siłę ataku. To stabilny bonus, który działa zawsze. Nie trzeba czekać na aktywację efektu. Nie trzeba liczyć na szczęście. Uderzasz mocniej i tyle. Czasem właśnie to jest najlepsze, nawet jeśli nie brzmi tak efektownie jak podpalenie przeciwnika żywym ogniem.

    Jeśli grasz szybko i często trafiasz, efekty statusów robią się ciekawsze. Podpalenie, zatrucie, krwawienie, ogłuszenie albo oszołomienie mają większą szansę wejść, gdy Geralt zadaje dużo ciosów. W takim stylu można mieszać runy pod kontrolę z runami pod obrażenia. Szczególnie dobrze sprawdza się to przeciwko grupom słabszych przeciwników.

    Przy cięższym stylu walki lepiej wybierać rzeczy stabilne. Przebicie pancerza, siła ataku albo adrenalina pasują do gracza, który chce mocnych uderzeń i przewidywalności. Tu losowe statusy nadal mogą pomóc, ale nie powinny być całym planem. Plan oparty na tym, że gra łaskawie odpali efekt, to plan bardzo odważny. Czyli często głupi, tylko ładniej nazwany.

    Build pod znaki – jakie glify w Wiedźminie 3 są najlepsze?

    Dla buildu pod znaki najważniejsze są glify wzmacniające realnie używane znaki. Jeśli grasz pod Igni, inwestuj w Igni. Jeśli trzymasz się Quen, wybieraj Quen. Jeżeli lubisz Yrden, zwłaszcza przeciwko potworom i szybkim wrogom, podbijaj Yrden. Proste? Tak. A jednak ludzkość nadal potrafi wsadzić trzy różne glify do pancerza, po czym używać tylko jednego znaku przez całą grę.

    Glify Aard pasują do kontroli tłumu i odsuwania przeciwników. Z kolei glify Igni wzmacniają agresywny styl, który opiera się na podpalaniu i presji. Glify Quen są świetne, jeśli grasz ostrożniej albo na wyższym poziomie trudności. Axii bywa bardziej sytuacyjne, ale może wspierać konkretne podejście do walki i dialogów. Yrden z kolei pomaga tam, gdzie liczy się kontrola przestrzeni.

    Warto też pamiętać, że zwykłe glify są często lepsze niż pochopne glifosłowo. Jeśli masz pancerz z kilkoma gniazdami i grasz czysto pod jeden znak, trzy większe glify mogą dać bardzo czytelny bonus. Glifosłowo ma sens wtedy, gdy jego efekt zmienia build bardziej niż suma zwykłych procentów. Inaczej płacisz dużo za coś, co wygląda ciekawie, ale w praktyce nie robi przełomu.

    Kiedy zwykłe ulepszenia są lepsze niż Zaklinacz Słów?

    Zaklinacz Słów nie zawsze jest najlepszą opcją. To może brzmieć brutalnie, ale ktoś musi powiedzieć prawdę, zanim kolejny gracz przepali 30000 koron i zostanie z efektem, którego prawie nie używa. Zwykłe kamienie runiczne i glify w Wiedźminie 3 są tańsze, łatwiejsze do zdobycia i bardziej elastyczne. Na większości etapów gry wystarczą.

    Zaklinanie opłaca się głównie przy docelowym sprzęcie. Jeśli masz mistrzowski albo arcymistrzowski rynsztunek i wiesz, że zostanie z tobą na długo, wtedy inwestycja ma sens. Jeśli co chwilę zmieniasz miecz, nie ma po co wrzucać w niego drogiego runosłowa. Przy ulepszaniu wiedźmińskiego sprzętu do wyższego poziomu zaklęcie może też przepaść, więc trzeba uważać z nakładaniem go zbyt wcześnie.

    Zwykłe glify są świetne, gdy chcesz po prostu podbić jeden znak. Zwykłe runy są dobre, gdy zależy ci na stałych obrażeniach albo prostych efektach. Zaklinacz Słów wygrywa wtedy, gdy potrzebujesz specjalnej właściwości, której normalne ulepszenia nie dają. To jest różnica między tanią modernizacją a drogą przebudową. Jedno robisz często. Drugie tylko wtedy, gdy naprawdę ma sens.

    Najczęstsze błędy przy glifach i runach

    Pierwszy błąd to inwestowanie w sprzęt przejściowy. Jeśli masz miecz, który za dwa poziomy wyrzucisz, nie wkładaj w niego najlepszych run. Zostaw je na coś lepszego. Drugi błąd to mieszanie bonusów bez planu. Jeden glif pod Igni, jeden pod Quen, jeden pod Axii i nagle pancerz wspiera wszystko po trochu, czyli nic porządnie.

    Trzeci błąd to zbyt szybkie zaklinanie pancerza wiedźmińskiego. Jeśli planujesz go zaraz ulepszyć do kolejnego poziomu, poczekaj. Inaczej możesz stracić drogie zaklęcie i potem patrzeć na ekran jak człowiek, który właśnie sam podpisał umowę z własną głupotą. Gra nie zapłacze razem z tobą.

    Czwarty błąd to ignorowanie kosztów. Samo odblokowanie Zaklinacza Słów jest drogie, a przecież trzeba jeszcze mieć materiały i odpowiednie runy lub glify do stworzenia efektu. Dlatego przed wizytą warto przygotować zapas koron. Sprzedawaj niepotrzebne miecze, pancerze i kosztowności. Nie rozbieraj wszystkiego automatycznie, bo czasem sprzedaż jest po prostu bardziej opłacalna.

    Szybka checklista przed zaklinaniem

    Przed użyciem Zaklinacza Słów warto zrobić krótką kontrolę. To oszczędza pieniądze, nerwy i ten cudowny moment, w którym człowiek orientuje się, że właśnie zniszczył własny plan. Nie jest to skomplikowane, ale działa.

    Sprawdź po kolei:

    • czy sprzęt ma trzy gniazda albo da się je sensownie dodać,
    • czy będziesz używać tego miecza lub pancerza przez dłuższy czas,
    • czy nie planujesz zaraz ulepszać rynsztunku wiedźmińskiego,
    • czy wybrane runosłowo albo glifosłowo pasuje do buildu,
    • czy zwykłe większe glify lub runy nie dadzą prostszego efektu,
    • czy masz wystarczająco dużo koron na usługę i materiały,
    • czy efekt działa na ten element sprzętu, którego naprawdę używasz.

    Jeśli większość odpowiedzi brzmi tak, zaklinanie ma sens. Jeśli nie, zostań przy zwykłych ulepszeniach. Wiedźmin 3 nie wymaga Zaklinacza Słów do przejścia gry. To system dla graczy, którzy chcą mocniej dopracować build i mają czym za to zapłacić. Czyli, jak zwykle, magia jest dla bogatych. Fantastyka realistyczna aż za bardzo.

    Przeczytaj koniecznie: Top talia do Gwinta w Wiedźminie 3 – jak zbudować niepokonany deck Królestw Północy i Nilfgaardu?

    FAQ

    Czym różnią się glify od kamieni runicznych w Wiedźminie 3?
    Glify wkłada się do pancerzy i zwykle wzmacniają znaki. Kamienie runiczne trafiają do mieczy i poprawiają walkę bronią albo dodają efekty specjalne.

    Gdzie znaleźć Zaklinacza Słów w Wiedźminie 3?
    Zaklinacz Słów znajduje się przy Górnym Młynie w dodatku Serca z Kamienia. Najłatwiej trafić do niego przez ogłoszenie przy gospodzie Siedem Kotów.

    Ile kosztuje odblokowanie Zaklinacza Słów?
    Pełne odblokowanie kosztuje łącznie 30000 koron. Najpierw płacisz 5000, potem możesz dopłacić 10000 za drugi poziom i 15000 za trzeci.

    Czy glifosłowa są lepsze niż zwykłe glify w Wiedźminie 3?
    Nie zawsze. Glifosłowa dają mocne, specjalne efekty, ale zajmują wszystkie gniazda. Zwykłe większe glify bywają lepsze, jeśli chcesz po prostu podbić konkretny znak.

    Nintendo PC PlayStation Xbox
    Artur Łokietek

    Gracz z pasji i zamiłowania. Uwielbia staroszkolne RPG-i, obfitujące w dobrą fabułę gry akcji i dopaminę płynącą ze zmagań przez sieć. W wolnych chwilach czytuje literaturę, w szczególności klasykę grozy i słucha muzyki na tyle głośnej, że sąsiedzi również są do tego zmuszeni.

    Podobne artykuły

    Wiedźmin 3 – jak odblokować arcymistrza Lafargue i ulepszyć zbroje w Toussaint?

    2026-07-11

    Nowy napad w GTA 5 Online. Data premiery i szczegóły aktualizacji

    2026-07-10

    Czy Assassin’s Creed Black Flag Resynced pojawi się w Xbox Game Pass?

    2026-07-10

    Tylko w PS Plus. Sony rozdaje darmowy zestaw dla graczy

    2026-07-10

    PS Plus ze specjalną promocją. Letnia wyprzedaż w PS Store startuje dla abonentów

    2026-07-10

    PS Plus sierpień 2026. Pierwsza gra Essential i hity na liście gier Extra do usunięcia

    2026-07-10

    Epic Games rozda hitowy horror – znamy kolejne gry za darmo

    2026-07-10

    Epic Games rozdaje nowe gry za darmo – zgarnij je zanim znikną

    2026-07-10

    Łap kod na darmowy dodatek do Assassin’s Creed Black Flag Resynced

    2026-07-10
    Najnowsze artykuły

    Wiedźmin 3 – jak odblokować arcymistrza Lafargue i ulepszyć zbroje w Toussaint?

    2026-07-11

    Nowy napad w GTA 5 Online. Data premiery i szczegóły aktualizacji

    2026-07-10

    Czy Assassin’s Creed Black Flag Resynced pojawi się w Xbox Game Pass?

    2026-07-10

    Tylko w PS Plus. Sony rozdaje darmowy zestaw dla graczy

    2026-07-10

    PS Plus ze specjalną promocją. Letnia wyprzedaż w PS Store startuje dla abonentów

    2026-07-10
    Reactor.pl
    Facebook
    • O nas
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Współpraca
    • Reklama
    • Regulamin
    • Polityka prywatności i cookies
    Copyright © 2026 Reactor.pl. All rights reserved.

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.