Katalog gier na PlayStation 5 powiększy się w październiku o kolejną perełkę. To nietypowa gra samochodowa z otwartym światem, która przez ponad dekadę pozostawała tytułem dostępnym wyłącznie na pecetach. Zdążyła zebrać ponad 420 tysięcy recenzji użytkowników platformy Steam. Co więcej, sklasyfikowane są one jako przytłaczająco pozytywne opinie. Konsolowcy mają więc na co czekać.
Na samym początku chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że nie jest to kolejna klasyczna ścigałka, w której cała zabawa sprowadza się do wygrywania kolejnych zawodów. Ten tytuł już od wielu lat przyciąga graczy przede wszystkim rozbudowaną fizyką pojazdów i ogromną swobodą. Pozwala także eksperymentować z różnymi pojazdami w otwartych lokacjach. To właśnie nietypowe podejście deweloperów do tematów sprawiło, że tytuł od czasu swojej premiery jeszcze w 2015 roku zbudował sobie naprawdę solidną reputację.
BeamNG.drive trafi na PS5 w październiku
Zakładam, że najwięksi fani gatunku już doskonale wiedzą, o czym mowa. Chodzi tutaj o grę BeamNG.drive, która po 11 latach otrzymała wreszcie dokładną datę premiery na konsolach PlayStation 5. Twórcy potwierdzili termin kilka dni temu, rozwiewając tym samym najważniejszą niewiadomą po wcześniejszej zapowiedzi konsolowej wersji. Gra zadebiutuje na PS5 już 19 października, a specjalne usprawnienia otrzyma również na PS5 Pro.
Premiera na konsoli nie oznacza jednak zakończenia wczesnego dostępu. Również wydanie na PlayStation będzie dalej aktywnie rozwijane i rozbudowywane kolejnymi aktualizacjami. Deweloperzy potwierdzili w międzyczasie, że wersja konsolowa otrzyma tryb podzielonego ekranu do lokalnej rozgrywki wieloosobowej. Ponadto bazowe PS5 skorzysta z technologii FSR 3, zaś na PS5 Pro otrzymamy obsługę PSSR.
BeamNG.drive na PS5 wymagało sporo pracy
Przeniesienie takiej gry na konsolę nie było dla deweloperów prostym zadaniem. Już przy pierwszej zapowiedzi wersji na PS5 deweloperzy przyznali, że był to jeden z najbardziej skomplikowanych projektów technicznych w historii BeamNG.drive. Twórcy musieli pochylić się między innymi nad wydajnością, sterowaniem, interfejsem oraz ogólną wygodą korzystania z produkcji przy pomocy kontrolera.
Część tych przygotowań można było zauważyć jeszcze przed premierą konsolowej wersji. Aktualizacja 0.39 przyniosła gruntownie przebudowany interfejs. Jednym z powodów zmian była właśnie obsługa gamepada. Wcześniejsze poruszanie się po menu przy pomocy kontrolera określili jako momentami irytujące, a nawet praktycznie niemożliwe. Gracze na PS5 dostaną przy tym wsparcie dla funkcji kontrolera DualSense poprzez wykorzystanie zarówno wibracji, jak i adaptacyjnych efektów spustów. Będzie można także swobodnie zmieniać przypisanie przycisków oraz regulować czułość poszczególnych drążków.
BeamNG.drive oferuje 12 rozległych lokacji z otwartym światem oraz około tysiąca konfiguracji pojazdów. Oprócz swobodnej jazdy gracze mogą brać udział między innymi w próbach czasowych, realizować różnego rodzaju scenariusze czy uciekać przed policją. Największym wyróżnikiem nadal pozostaje jednak zaawansowany system fizyki, który przelicza zachowanie pojazdu aż 2000 razy na sekundę.
Na PS5 zabraknie części funkcji z PC
Niestety, nie wszystko uda się od razu przenieść na konsole. Studio potwierdziło, że gra zadebiutuje na PS5 bez obsługi modów oraz VR. Na ten moment PlayStation 5 pozostaje też jedyną oficjalnie zapowiedzianą konsolą, na którą zmierza BeamNG.drive. Jeden z deweloperów studia przyznał wcześniej, że zespół obecnie nie pracuje nad wersją na Xboxa, choć zaznaczył jednocześnie, że sytuacja może się jeszcze w przyszłości zmienić.
Na ten moment gra znajduje się już w PlayStation Store, gdzie można dodać ją do listy życzeń. Cena konsolowego wydania nie została jeszcze podana.
Źródło: GameRant
