Wrześniowa oferta Prime Gaming jest już oficjalnie w komplecie. Amazon udostępnił subskrybentom ostatnie trzy gry przygotowane na ten miesiąc. Przynajmniej dwie z nich zdecydowanie warto mieć na radarze. Największą uwagę przyciąga produkcja, która zebrała dziesiątki tysięcy pozytywnych recenzji graczy i nadal może pochwalić się bardzo wysoką średnią ocen.
Jak zawsze, Amazon podzielił wrześniowe gry na kilka tur, z czego najnowsza jest jednocześnie ostatnią zaplanowaną na obecny miesiąc. Wszystkie trzy produkcje udostępniono tego samego dnia, czyli 24 września. Dwie odbieramy za pośrednictwo platformy Epic Games Store, natomiast w przypadku trzeciego tytułu otrzymujemy kod do wykorzystania w Legacy Games.
Małe wyjaśnienie dla niewtajemniczonych: już od jakiegoś czasu Prime Gaming nie jest oficjalną nazwą tej części usługi Amazona. Marka została wycofana w 2025 roku, a korzyści gamingowe dla subskrybentów Prime przeniesiono do Amazon Luna. Bezpłatne produkcje na pecety nadal jednak są rozdawane co miesiąc, aczkolwiek nawet sama firma chyba nie może się rozstać z dawnym nazewnictwem; polski komunikat dotyczący wrześniowej oferty wciąż mówi o darmowych grach w Prime.
Prime Gaming – trzy kolejne gry są już do odebrania
Zdecydowanie największą atrakcją ostatniej wrześniowej paczki jest High on Life. Mowa tutaj o pierwszoosobowej strzelance, której najbardziej charakterystyczną cechą jest absurdalny humor. Ludzkości zagraża kosmiczny kartel zamierzający wykorzystywać ludzi jako narkotyk. Innym rozpoznawalnym elementem produkcji są żywe i wyjątkowo gadatliwe bronie, które towarzyszą graczowi podczas całej przygody.
Tytuł może równocześnie pochwalić się bardzo dobrym odbiorem wśród społeczności. W chwili przygotowywania wiadomości 89% z ponad 20 tysięcy recenzji na platformie Steam jest pozytywnych.
Zupełnie inny charakter ma natomiast Hue. To dwuwymiarowa gra logiczno-przygodowa, w której główną mechaniką jest zmienianie koloru tła świata. Elementy o tej samej barwie mogą wówczas znikać, co pozwala usuwać przeszkody, odkrywać przejścia i rozwiązywać kolejne zagadki.
Choć mamy tutaj do czynienia ze zdecydowanie starszą produkcją – Hue zadebiutowało na rynku w 2016 roku – jej odbiór wciąż pozostaje bardzo dobry. Recenzji jest wprawdzie znacznie mniej, ale wciąż 92% z nich to opinie pozytywne.
Zestaw zamyka The Da Vinci Cryptex, czyli niezależna produkcja logiczna. Gracz zostaje uwięziony w pomieszczeniu inspirowanym pracownią Leonarda da Vinci i musi wydostać się z niego, rozwiązując kolejne łamigłówki. Gra oferuje 50 ręcznie przygotowanych zagadek, które wraz z postępami stają się coraz trudniejsze, a w razie problemów dostępny jest system podpowiedzi.
W tym przypadku jednak nie przywiązywałbym wyjątkowo wagi do ocen użytkowników, ponieważ The Da Vinci Cryptex ma zaledwie osiem recenzji na platformie Steam.
Gry zachowujemy na zawsze, ale trzeba je odebrać na czas
Przypominam, że w przeciwieństwie do części katalogu Luna Standard nie chodzi tutaj o czasowy dostęp do gier w chmurze. Wszystkie trzy tytuły możemy odebrać i zatrzymać na zawsze. Choć nie trzeba tego robić natychmiast, warto pamiętać o terminach. Na odebranie gier mamy czas do 28 października 2026 roku.
Źródło: Amazon
