Odpalając konsolę zauważyłem, że pojawiła się właśnie nowa aktualizacja PS5. I choć na liście zmian znalazłem jedynie dwa podpunkty, które w zasadzie niec nie zdradzają, to od razu skojarzyłem ten update z niedawnymi doniesieniami o Relapse.
Sony wdrożyło kolejną wersję systemu dla swojej obecnej konsoli. Aktualizacja PS5 z października – oznaczona symbolem 26.06-14.10.00 – niby nic nie zmienia dla przeciętnego gracza. Lecz ze względów bezpieczeństwa sprzętu może być szczególnie istotna.
Aktualizacja PS5 może być odpowiedzią Sony na najnowszy jailbreak
Zacznę od tego, że nowy soft waży dokładnie 1,262 GB, co potwierdzam powyższym zdjęciem, które przed chwilą zrobiłem. Po pobraniu aktualizacji możemy podejrzeć listę zmian. I jak wsapomnałem, jest krótka:
- Wprowadziliśmy pewne poprawki bezpieczeństwa do oprogramowania systemu.
- Poprawiliśmy wydajność i stabilność oprogramowania systemu.
Drugi punkt to standard, ale pierwszy należałoby trochę rozwinąć. Co kryje się za „pewnymi poprawkami” w systemie? Nie wiem czy pamiętacie o sytuacji sprzed kilku dni, kiedy to pisaliśmy o Relapse. To najnowszy jailbreak PS5, który pozwala uruchamiać na konsoli nieoficjalne programy i narzędzia tworzone przez społeczność.
Sony oczywiście stara się zablokować takie funkcje i co jakiś czas łata dziury w systemie. Jailbreak’i działają bowiem na konkretnych wersjach softu, a nie na wszystkich. Aktualizacje są więc naturalnym zabezpieczeniem, która blokuje jailbreak.
I choć Sony nie przyznało, że update 26.06-14.10.00 pojawił się właśnie w tym celu, to jest to raczej pewne.
Przy okazji wspomnę, że ostatnie użyteczne dla zwykłych graczy funkcje w PS5 zostały wprowadzone na początku zeszłego miesiąca. Dotyczyły one ulepszenia jakości obrazu PSSR , czatu głosowego czy widżetu aktywności społeczności. Po pełną listę zmian odsyłam Was do naszego starszego wpisu.
Źródło: PlayStation

